Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Peter Veres: Musimy stanowić prawdziwą drużynę

Peter Veres: Musimy stanowić prawdziwą drużynę

fot. Joanna Skólimowska

Resovia Rzeszów zgarnęła komplet punktów w 3. kolejce LM. - Nie da się ukryć, że jesteśmy zmęczeni dużym natężeniem spotkań. Niemniej jednak w sobotę czeka nas ciężki mecz, który w Polsce określany jest mianem "Gran Derbi" - mówił Peter Veres.

W drugim meczu we własnej hali w tej edycji Ligi Mistrzów nie było już niespodzianki i pewnie wygraliście z czeskimi rywalami.

Peter Veres: – Pierwszy set był dość łatwy. Mimo wszystko to my kontrolowaliśmy sytuację na boisku. Natomiast później, w drugiej partii, graliśmy po prostu źle. Goście to wykorzystali, grali dobrze w zagrywce, a co za tym idzie – mieliśmy problemy z przyjęciem. Oczywiście jesteśmy zadowoleni z trzech punktów. Nie da się ukryć, że jesteśmy nieco zmęczeni dużym natężeniem spotkań. Niemniej jednak w sobotę czeka nas ciężki mecz, który w Polsce określany jest mianem „Gran Derbi” (uśmiech). Już od jutra koncentrujemy się na tym niezwykle ważnym spotkaniu.

Wracając do przegranego, drugiego seta. Powiedziałeś, że graliście źle. Dlaczego?



– Tak jak wspomniałem, myślę, że to wina przemęczenia. Przynajmniej ja czuję zmęczenie, ale myślę, że innym zawodnikom też brakowało świeżości. Znam ich i wiem, że to mogło mieć duży wpływ na przebieg tej partii.

Macie wyrównany skład. W każdej chwili na boisku mogli pojawić się zmiennicy…

To prawda, lecz trzeba wziąć pod uwagę to, że jest początek sezonu i musimy zgrywać się jak najdłużej nominalnym, pierwszym składem. Nie da się wszystkiego zrobić podczas treningów, dlatego mecz jest wspaniałą okazją do tego, by się lepiej zrozumieć. O wszystkim decyduje trener. Mamy mocną drużynę, ale nie zawsze da się znaleźć najlepsze rozwiązanie. Nie bez znaczenia jest też sobotni pojedynek w Bełchatowie – spotkanie z Czechami było dobrym przetarciem przed ważnym meczem ligowym, dlatego musieliśmy grać tą, a nie inną szóstką.

Kilkukrotnie już wspomniałeś o sobotnim meczu ze Skrą. Co może być kluczem do zwycięstwa?

– Emocje! Potrzebujemy ich, ponieważ bez tego wygrana będzie prawie niemożliwa. Mam nadzieję, że na ten pojedynek uda się dużo kibiców z Rzeszowa. Musimy być razem, stanowić prawdziwą drużynę, monolit. Nie możemy się złościć na siebie, ani obrażać. To na pewno nam nie pomoże.

To twój pierwszy sezon w Rzeszowie. Nie może zabraknąć pytania o to jak się tutaj czujesz?

Fantastycznie! Pod każdym względem (śmiech). Kibice są niesamowici, ale o tym na pewno każdy wie. Mogę nawet powiedzieć, że rzeszowscy kibice są najlepsi na całym świecie!

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved