Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Marek Wawrzyniak: Wszystko zweryfikuje boisko

Marek Wawrzyniak: Wszystko zweryfikuje boisko

fot. archiwum

- Zaobserwowałem, że w większości grup, albo nawet we wszystkich, nastąpił podział na dwie części. W każdej z grup są po trzy, cztery zespoły, które aspirują do walki o awans - mówi gracz Czarnych Rząśnia, Marek Wawrzyniak.

Po sześciu kolejkach zmagań na drugoligowym froncie drużyna z Rząśni ma na swoim koncie pięć zwycięstw. Jedyna porażka przytrafiła jej się z SMS-em Spała. – Zaliczyliśmy przegraną z SMS-em, choć nie uważam, żeby wynikała ona z jakiejś bardzo dobrej gry rywali, tylko z naszej przeciętnej postawy, nie umniejszając umiejętnościom chłopaków. SMS uważam za bardzo dobry zespół, zważywszy na to, że w Spale trenerzy mają do dyspozycji ponad 30 chłopaków na podobnym poziomie – skomentował Marek Wawrzyniak.Myślę, że na naszej przegranej zaważyła słabsza dyspozycja poszczególnych zawodników, jak również jakaś niewytłumaczalna trema z naszej strony. Jednak z meczu na mecz poznajemy się lepiej i widać tego efekty na boisku. Dużą rolę odgrywa w tym nasz trener, z którym miałem już przyjemność pracować. Ten facet wie, co robi – dodał przyjmujący Czarnych Wirex Rząśnia.

Jak na razie liderem trzeciej grupy są uczniowie ze Spały. Tuż za ich plecami plasują się podopieczni Pawła Blomberga, ale niewykluczone, iż w drugiej części rundy zasadniczej do walki o czołowe miejsca włączy się jeszcze Caro Rzeczyca czy chociażby MKS Kalisz. – Myślę, że każda z tych drużyn będzie w następnej rundzie bardzo groźnym przeciwnikiem. Zagraliśmy już z nimi po jednym spotkaniu i każdy wie, na co stać rywali. Druga runda będzie grą taktyczną i psychologiczną. Na pewno będzie bardzo ciekawie – ocenił Wawrzyniak.

W siódmej kolejce Czarni pauzują, a już w najbliższy weekend czeka ich konfrontacja z Bzurą Ozorków. – Grałem już z Bzurą kilka razy w swojej karierze. Jest to dość niewygodny rywal na swoim parkiecie. Pojedziemy na ten mecz skoncentrowani i zmotywowani jak na każdy inny pojedynek. Po prostu musimy rozegrać dobre spotkanie, a wówczas na pewno przywieziemy komplet punktów – zaznaczył zawodnik.



Po reorganizacji rozgrywek dużo mówiło się o tym, że obniży się ich poziom. Czy faktycznie tak się stało? – Ciężko określić, czy poziom ligi się obniżył, ale na pewno zaobserwowałem, że w większości grup, albo nawet we wszystkich, nastąpił podział na dwie części – drużyny do awansu i do spadku. W każdej z grup są po trzy, cztery zespoły, które aspirują do walki o awans, a reszta w siatkówkę „pyka” sobie rekreacyjnie – powiedział Wawrzyniak.

Ekipa z Rząśni jest jednym z pretendentów do wywalczenia awansu do wyższej klasy rozgrywkowej, ale podopieczni trenera Blomberga zdają sobie sprawę, że jeszcze długa droga przed nimi do zrealizowania tego celu. – Wszystko zweryfikuje boisko. Ze względu na podział na tyle grup i tylu potencjalnych przeciwników do awansu naprawdę będzie o to ciężko. Podstawą naszej dobrej gry i wywalczenia awansu będzie zgranie na boisku oraz waleczność – zakończył przyjmujący Czarnych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved