Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga z jednym zespołem z „czystym kontem”

ORLEN Liga z jednym zespołem z „czystym kontem”

fot. archiwum

W piątej kolejce ORLEN Ligi nie brakowało pojedynków, które śmiało można by było nazwać szlagierami. Dość nieoczekiwanie najwięcej emocji dostarczyło jednak starcie postawionych pod ścianą pilanek z siatkarkami z Legionowa.

Jako pierwsze na parkiet wybiegły zawodniczki BeefMaster Budowlanych Łódź i Pałacu Bydgoszcz. W Atlas Arenie gospodynie biły się o niezwykle cenne punkty, bowiem dla ligowych sąsiadów każde "oczko" zdobyte w bezpośredniej rywalizacji liczy się niemalże podwójnie. Ponadto podopieczne Adama Grabowskiego chciały odnieść pierwszy triumf we własnej hali. Po czterech emocjonujących setach, meczu pełnym walki i efektownych obron górą były łodzianki, a nieobecną z powodu kontuzji Aleksandrę Sikorską zastąpiła, wracająca po urazie, Sylwia Pycia. Zrobiła to na tyle dobrze, że w bloku stanowiła barierę nie do przejścia dla młodych bydgoszczanek i zasłużenie odebrała statuetkę MVP spotkania. Jej statystyki – 7 punktujących bloków i 69-procentowa skuteczność w ataku mogą robić wrażenie. – Sylwia stanowiła ogromną siłę na siatce, w ataku, w bloku i przy przechodzących piłkach – komplementowała swoją koleżankę Anita Kwiatkowska. W drużynie z Bydgoszczy warto pochwalić Tamarę Kaliszuk, która atakowała aż 58 razy, ale nawet zdobyte przez nią 24 punkty nie wystarczyły do pokonania łódzkiej ekipy.

Beef Master Budowlani Łódź – Pałac Bydgoszcz 3:1
(25:20, 23:25, 25:18, 25:20)

Równolegle w Pile podopieczne Wiesława Popika toczyły zacięty bój o pierwsze punkty w meczu z legionowiankami. Po zeszłotygodniowym, dość niespodziewanym zwycięstwie z Impelem Wrocław w Legionowie nie wyobrażano sobie innego wyniku niż wywiezienie z terenu przeciwniczek trzech oczek. Tymczasem już pierwszy set był sygnałem, że gospodynie łatwo nie dadzą za wygraną. Bardzo nerwowa partia zakończyła się dopiero przy stanie 39:37 dla przyjezdnych i pomimo tego, że był to set rozgrywany na najwyższym sportowym poziomie, to na pewno przyniósł kibicom emocje godne thrillera Hitchcocka. Wydawało się, że dotkliwa przegrana w inauguracyjnej odsłonie może podciąć skrzydła pilankom. Nic bardziej mylnego. Dwa kolejne sety to popis Natalii Krawulskiej i Agaty Babicz, które w ataku nie miały sobie równych. Zaskoczone taką postawą rywalek siatkarki z Legionowa zdołały jeszcze wygrać jedną partię, ale było to za mało na zdeterminowane tego dnia pilanki, które zanotowały pierwsze, bardzo ważne zwycięstwo w sezonie.



PGNiG Nafta Piła – Siódemka SK bank Legionovia Legionowo 3:2
(37:39, 25:19, 25:20, 17:25, 15:11)

Po niedzielnym pojedynku Impelu Wrocław, zespołu budowanego z myślą o jak najwyższej pozycji na koniec sezonu, i Atomu Trefla Sopot, aktualnych mistrzyń Polski, wszyscy spodziewali się zaciętego spotkania i dobrej siatkówki z obu stron. Mecz rozgrywany w hali Orbita okazał się jednak wbrew tym przewidywaniom występem tylko jednego aktora – Impelu. Gospodyniom przytrafił się moment dekoncentracji w drugim secie, ale w zaciętej końcówce to one zachowały więcej zimnej krwi. W pomeczowych statystykach uwagę zwraca zwłaszcza kolumna opisująca punkty zdobyte po błędach przeciwnika. Sopocianki oddały swoim rywalkom aż 29 oczek, przy zaledwie 10, które sprezentowały im wrocławianki. Słabszą niż w poprzednich spotkaniach postawę swoich koleżanek zauważyła Zuzanna Efimienko.W tym pojedynku wrocławianki pokazały swoją siłę, ale nie da się ukryć, że wydatnie przyczyniłyśmy się do ich sukcesu. Nie możemy przyjeżdżać na teren rywala i oddawać mu meczu bez walki, a dziś tak to niestety wyglądało – przyznała. Tym zwycięstwem siatkarki z Dolnego Śląska umocniły się na drugim miejscu w ligowej tabeli.

Impel Wrocław – Atom Trefl Sopot 3:0
(25:16, 28:26, 25:18)

W Bielsku-Białej gospodynie zmierzyły się z wicemistrzyniami Polski, siatkarkami Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza. Po bardzo zaciętym i wyczerpującym spotkaniu Pucharu CEV z ASPTT Miluza bialanki chciały przełożyć pozytywne nastawienie na mecz ligowy. Początkowo udawało się to, a bardzo dobre wejście w mecz zanotowała młoda gwiazda gospodyń, Natalia Strózik. Okazało się jednak, że to wszystko, na co było stać tego dnia zawodniczki BKS-u Bielsko-Biała. Popis świetnej gry w ataku Katarzyny Zaroślińskiej i dobra postawa koleżanek zadecydowały o tym, że po wyrównanym spotkaniu trzy punkty pojechały do Dąbrowy Górniczej. – Dochodziło do końcówek, gdzie mieliśmy bodajże w drugim secie piłkę na dwadzieścia jeden i dwadzieścia dwa punkty, a tego nie wykorzystaliśmy – komentował po spotkaniu Mirosław Zawieracz, trener bialanek.

BKS Bielsko-Biała – MKS Dąbrowa Górnicza 1:3
(25:21, 23:25, 22:25, 24:26)

Zwieńczeniem piątej kolejki ORLEN Ligi było starcie muszyńskiego zespołu z niepokonanym Chemikiem Police. Faworyt tego spotkania mógł być tylko jeden, ale po cichu liczono, że podopieczne Bogdana Serwińskiego zdołają wyrządzić skazę na krystalicznie czystym wizerunku policzanek, w postaci wygrania choć jednego seta. Nic takiego jednak nie miało miejsca i siatkarki z Polic pewnie wywiozły z Muszyny kolejne trzy punkty. Gospodyniom zabrakło siatkarskich argumentów, aby przeciwstawić się tak doświadczonym i będącym w niezwykle wysokiej formie gwiazdom chemiczek – Anji Bielicy czy Małgorzacie Glince-Mogentale.

Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna – Chemik Police 0:3
(18:25, 17:25, 17:25)

W piątej kolejce spotkań ORLEN Ligi najciekawsze okazały się pojedynki drużyn z dołu tabeli. W obu górą były gospodynie. Dużym znakiem zapytania wciąż pozostaje potencjał, jaki tkwi w legionowskim zespole, który tym razem zaskoczył swoich sympatyków spadkiem formy. W pozostałych meczach zwyciężały drużyny teoretycznie mocniejsze "na papierze". Wyniki mogą dziwić jedynie tych, którzy sugerują się klasyfikacją końcową z poprzedniego sezonu. Porażkę zanotowały bowiem aktualne mistrzynie Polski, Atom Trefl Sopot i triumfator Pucharu CEV z poprzedniego sezonu, zespół z Muszyny.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved