Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Muszynianki poległy w starciu z Chemikiem

ORLEN Liga: Muszynianki poległy w starciu z Chemikiem

fot. Łukasz Krzywański

W meczu zapowiadającym się na hit 5. kolejki ORLEN Ligi emocji było jak na lekarstwo. Siatkarki Chemika Police nie dały Muszyniance najmniejszych szans i pewnie zwyciężyły w trzech setach, nie tracąc więcej niż 18 oczek w każdej z odsłon.

W pierwszej akcji spotkania główną postacią była Małgorzata Glinka-Mogentale, która najpierw przyjęła zagrywkę na stronę rywalek, a chwilę później naprawiła swój błąd i w kontrze posłała piłkę w „pomarańczowe” (1:0). Po kilku nerwowych zagraniach siatkarek Muszynianki udało im się wreszcie pewnie zdobyć punkt – soczystym uderzeniem z prawego skrzydła popisała się Magdalena Piątek (3:4). Na pierwszą przerwę techniczną z trzypunktowym prowadzeniem schodziły zawodniczki z Polic, które podobnie jak rywalki nie grzeszyły dobrym przyjęciem, ale miały dużo lepszą skuteczność w ataku. Z piłki na piłkę podopieczne Mariusza Wiktorowicza coraz bardziej się rozgrzewały i do mocnych ataków dołożyły znakomitą grę pasywnym blokiem, który umożliwił im wyprowadzanie kontr (13:9). Na kolejną przerwę techniczną policzanki schodziły już z pięcioma oczkami przewagi po punktowej zagrywce Anny Werblińskiej (16:11). Po przerwie ekipa z Muszyny zaczęła się prezentować dużo lepiej i zdołała zniwelować różnicę do 2 oczek (16:18). Wielki udział w tej udanej „pogoni” miały Sylwia Wojcieska, która popisała się dwoma punktowymi blokami, oraz wprowadzona w miejsce Piątek Natalia Kurnikowska. Bogdan Serwiński nie mógł się jednak długo cieszyć z dobrej postawy swoich zawodniczek, bo już kilka akcji później na tablicy wyników pojawił się rezultat 21:16 dla Chemika. W końcówce gra brązowych medalistek z ubiegłego sezonu kompletnie się rozsypała i przyjezdne spokojnie wygrały pierwszą odsłonę 25:18.

Set numer dwa rozpoczął się podobnie do premierowej odsłony – obie ekipy nie przyjmowały najlepiej, ale zdecydowaną przewagę w ataku miały przyjezdne. Nieco mniej obciążona w tym elemencie była Małgorzata Glinka, natomiast więcej piłek kierowanych było do atakującej Any Bjelicy, która doskonale wywiązywała się ze swojego podstawowego zadania (7:4). W drużynie gospodyń jako jedyna bez żadnych zahamowań i kompleksów grała Natalia Kurnikowska, która dała swoim koleżankom sygnał do ataku (6:9). W kolejnych trzech akcjach raz zablokowana została Bjelica, a następnie dwa błędy popełniły policzanki i na tablicy wyników pojawił się remis 9:9. Po przerwie na życzenie trenera Wiktorowicza zbiciem ze środka akcję skończyła Katarzyna Mróz, a chwilę później Werblińska zapunktowała zagrywką i wynik wrócił do poprzedniego stanu (12:9). Kolejne niewykorzystane okazje Muszynianki i niedokładności w grze Magdaleny Mazurek doprowadziły do identycznego rezultatu jak w poprzedniej odsłonie – 11:16. W końcówce seta w zespole Chemika na boisko wprowadzone zostały rezerwowe – Muhlsteinova, Kowalińska i Raczyńska, ale tak duża ilość zmian nie wpłynęła negatywnie na postawę przyjezdnych, które wciąż grały tak samo dobrą siatkówkę (21:15). Mniej pozytywne były roszady w składzie przeprowadzone przez trenera Serwińskiego. Wprowadzone zawodniczki nie poprawiły gry „mineralnych”, które w drugiej odsłonie przegrały jeszcze wyżej – 17:25.

Trzecia partia zaczęła się identycznie jak dwie poprzednie – po solidnych uderzeniach ze skrzydeł na dwupunktowe prowadzenie wyszły przyjezdne (4:2). Karolina Różycka i jej koleżanki przed pierwszą przerwą techniczną po raz pierwszy w tym spotkaniu objęły prowadzenie (5:4), ale nie mogły się długo z niego cieszyć, ponieważ na time-out schodziły z jednopunktową stratą. W trzecim secie muszynianki prezentowały się trochę lepiej w każdym elemencie, jednak nieocenioną siłą Chemika były Małgorzata Glinka-Mogentale i Agata Sawicka. Była przyjmująca reprezentacji Polski kończyła większość piłek w ataku, natomiast libero dokładnie dogrywała piłkę po zagrywce rywalek, a także znakomicie broniła (16:11). Po drugiej przerwie technicznej policzanki „karały” rywalki zagrywką, z którą nie radziła sobie żadna z przyjmujących Muszynianki (20:14). W końcowej fazie seta gospodynie zwiesiły głowy i czekały na zakończenie spotkania. 24. oczko dla Chemika zdobyła Ana Bjelica, natomiast w ostatniej akcji meczu z lewego skrzydła w siatkę zaatakowała Różycka (17:25).



Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna – Chemik Police 0:3
(18:25, 17:25, 17:25)

Składy zespołów:
Muszynianka: Różycka, Mazurek, Piątek, Wojcieska, Jagieło, Plchotova, Maj (libero) oraz Kurnikowska, Jasińska, Mucha i Sosnowska
Chemik: Werblińska, Glinka-Mogentale, Bjelica, Gajgał-Anioł, Mróz, Ognjenović, Sawicka (libero) oraz Raczyńska, Kowalińska, Muhlsteinova, Grejman i Sobolska

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabela ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved