Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Łukasz Taterka: Musimy się postarać, by utrzymać dobrą formę

Łukasz Taterka: Musimy się postarać, by utrzymać dobrą formę

fot. archiwum

Po nieudanym sezonie 2012/2013 siatkarze Volleya Rybnik świetnie rozpoczęli bieżące rozgrywki. Fotel lidera grupy 5 i tylko jedna porażka to aktualny bilans rybniczan. - Słabszy dzień przytrafił się nam tylko w Głuchołazach - przyznał libero, Łukasz Taterka.

Po sześciu ligowych kolejkach Volley Rybnik jest liderem w grupie 5 II ligi mężczyzn. W zespole panuje euforia i pełne zadowolenie z tego powodu?

Łukasz Taterka:Jak najbardziej jest to powód do radości, aczkolwiek przed nami jeszcze długi sezon. Musimy się ogromnie postarać, by utrzymać taką formę do końca rozgrywek.

Póki co macie na swoim koncie tylko jedną porażkę – 2:3 w wyjazdowym meczu z Głuchołazami. Widać, że dla Volleya nie ma w tym sezonie straconych piłek i setów, walczycie od początku do końca. W zeszłym sezonie było nieco inaczej…



– Zawodnicy, którzy reprezentowali Volleya w zeszłym sezonie, na pewno mieli postawiony cel – wygrywać każdy mecz. Mieli ku temu predyspozycje, by ten cel realizować, jednak z niewiadomych mi przyczyn sezon zakończyli walką o utrzymanie. Niestety porażki są wpisane w każdy sport. W tym sezonie słabszy dzień przytrafił się nam tylko w Głuchołazach. Z każdej porażki trzeba jednak wyciągnąć odpowiednie wnioski i potrafić się z nią pogodzić.

W nadchodzącej kolejce na waszej drodze stanie beniaminek z Zawiercia. Jest tam kilku zawodników z drugo- i pierwszoligową przeszłością. Musicie być chyba gotowi na ciężki mecz?

– Z tego co się orientuję, w składzie zespołu z Zawiercia jest kilku zawodników mających za sobą występy w pierwszoligowym MKS-ie Będzin, więc rywal na pewno jest z „górnej półki”. Mamy dobry sztab szkoleniowy i jeśli tylko będziemy stosować się do ich poleceń, to wszystko powinno ułożyć się po naszej myśli. Na pewno zrobimy wszystko, aby wygrać ten mecz.

Przed sezonem do składu dołączyło kilku nowych siatkarzy. W tej grupie jesteś m.in. ty czy liderzy zespołu w ataku – Darek Noga i Krystian Lipiec. Chyba wszyscy dobrze się razem czujecie i stąd taka gra i tak dobre wyniki.

– Ja wcześniej grałem już w Rybniku, więc obyłem się trochę w tym siatkarskim środowisku. Krystian przez długi czas był główną siłą ataku w Rafako Racibórz, dlatego nie miał większego problemu z adaptacją i również szybko odnalazł się w nowym klubie. Natomiast Darek, po sezonie spędzonym w Tychach jako drugi atakujący, daje po sobie poznać, że jest niezwykle zmotywowany i pozytywnie nastawiony. Wszystkim nam wychodzi to na dobre. Moim zdaniem w zespole jest znakomite połączenie młodości z doświadczeniem. Arek Terlecki jako „głowa” zespołu świetnie daje sobie z nami radę, więc wszystko jest jak najbardziej w porządku.

Wasza dobra dyspozycja nie pozostaje także bez echa wśród kibiców. W Rybniku coraz więcej mówi się o siatkówce, ale czy to przekłada się na ilość kibiców w hali?

– W Rybniku poza siatkówką na wysokim poziomie są także inne sporty. Jest tutaj ekstraklasowy zespół koszykarski, a także dobrze spisujący się piłkarze czy żużlowcy. Mimo takiej „konkurencji” siatkówka cieszy się coraz większym zainteresowaniem, co bardzo nas cieszy. Bardzo serdecznie zapraszam na nasz kolejny mecz w rybnickiej hali.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved