Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Koniec dobrej passy Montpellier

Ligue A: Koniec dobrej passy Montpellier

fot. archiwum

Po trzech zwycięstwach z rzędu drużyna Mateusza Miki zeszła z parkietu pokonana, przegrywając z Ajaccio. Nowym liderem zostało Chaumont, które skorzystało na niespodziewanej porażce Paris Volley z ostatnim w tabeli Narbonne.

W jedynym meczu 6. kolejki, który zakończył się w pięciu setach, beniaminek postawił twarde warunki mistrzowi Francji. Saint Nazaire prowadziło 2:1 w setach, jeszcze w decydującej partii był remis 7:7, ale w końcówce nie do zatrzymania byli David Konecny i Kevin Klinkenberg, którzy przechylili szalę zwycięstwa na stronę swojej drużyny. W szeregach gospodarzy dobre spotkanie rozegrał Murphy Troy, który był najlepiej punktującym zawodnikiem meczu (27 punktów). – Byliśmy bardzo nieregularni, także jeżeli chodzi o poziom koncentracji. Ważne, że mogliśmy dać odpocząć Kamilowi Barankowi i że Nuno Pinheiro i David Konecny mogli zagrać razem – podsumował spotkanie Mauricio Paes, trener Tours. Jego podopieczni teraz szybko muszą zapomnieć o tym meczu, bowiem już jutro czeka ich spotkanie z ACH Volley Ljubljana w Lidze Mistrzów.

Saint-Nazaire Volley-Ball Atlantique – Tours Volley-Ball 2:3
(25:23, 14:25, 25:20, 17:25, 11:15)


 

Największą niespodzianką minionego weekendu w lidze francuskiej jest bez wątpienia porażka dotychczasowego lidera z drużyną zajmującą uprzednio ostatnie miejsce w tabeli. Paryżanie nie dość, że przegrali, to jeszcze nie zdołali ugrać nawet seta. Goście może nie grali źle, ale w ofensywie zdecydowanie lepsi byli zawodnicy Narbonne – skuteczniej atakowali i blokowali, mieli też więcej wykorzystanych kontr. Zwłaszcza w elemencie bloku wyróżniał się Jean Philippe-Sol, który wprawdzie atakiem zdobył 2 punkty przy marnej skuteczności wynoszącej 25%, ale nadrobił to blokiem, którym zdobył aż 7 oczek. W tym spotkaniu miał okazję zaprezentować się Mory Sidibe, nowy nabytek Paris Volley w miejsce kontuzjowanego Gorana Maricia, jednak atakujący reprezentacji Francji wszedł tylko na chwilę w drugim secie. Ta porażka kosztowała podopiecznych Doriana Rougeyrona utratę fotela lidera.

Narbonne Volley – Paris Volley 3:0
(25:21, 26:24, 25:22)




Wygląda na to, że po złym początku sezonu, teraz siatkarzom Arago de Sète udało się złapać wiatr w żagle. Podopieczni Patricka Duflosa odnieśli bowiem drugie zwycięstwo z rzędu, pokonując bez straty seta AS Cannes. Właściwie w żadnym momencie prowadzenie gości nie było zagrożone. Co ciekawe, gospodarze byli skuteczniejsi w ataku (48% wobec 38%), ale oddali rywalom aż 26 punktów po błędach, gorzej też sobie radzili w bloku (8 do 11) oraz zagrywce (1 do 5 asów). Nie pomogło 17 punktów zdobyte przez dobrze spisującego się Ludovica Castarda. To już druga z rzędu porażka AS Cannes, które spadło na 11. miejsce w tabeli.

AS Cannes Volley-Ball – Arago de Sète V.B. 0:3
(21:25, 23:25, 20:25)


Ajaccio zakończyło w miniony weekend udaną serię Montpellier. Po trzech wygranych tym razem podopieczni Philippe’a Blaina musieli uznać wyższość rywala, który dość pewnie wygrał 3:1. Już w pierwszej partii ton nadawali gospodarze, którzy nękali zagrywką, zwłaszcza Mateusza Mikę. Polak został zmieniony przez Yacine’a Louatiego, ale w drugim i trzecim secie wrócił jeszcze na boisko. Generalnie nie był to jego udany występ – oprócz dość słabej dyspozycji w przyjęciu, zdobył 7 punktów atakiem przy 47% skuteczności. Wyspiarze górowali nad rywalem w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i po raz kolejny udowodnili, że ich wysoka pozycja w tabeli nie jest dziełem przypadku.

GFCA Volley-Ball – Montpellier-Agglomération-Volley U.C. 3:1
(25:18, 21:25, 25:21, 25:17)


Beauvais pozostaje niepokonane w swojej hali, tym razem pewnie wygrało z Tuluzą 3:0. Zespół z Pikardii nadal musi sobie radzić bez kontuzjowanego Franka Depestele, którego zastąpił niespełna 19-letni Corentin Suc i ponownie zagrał dobre spotkanie. Mimo to, zespół Beauvais zamierza ściągnąć do klubu kogoś bardziej doświadczonego na tę pozycję, bowiem gra z jednym, i to w dodatku młodym rozgrywającym, nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę. Co do samego spotkania, to ponownie dobrze zaprezentował się Bram van Den Dries, który zdobył 22 punkty. Podopieczni Emanuele Zaniniego po sześciu kolejkach zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji.

Beauvais Oise Université Club – Spacer’s Toulouse Volley 3:0
(25:22, 25:19, 26:24)


Chaumont dokonało historycznego wyczynu w ubiegłą sobotę – po pokonaniu 3:0 drużyny z Lyonu, po raz pierwszy wskoczyło na pierwsze miejsce w tabeli. Samo spotkanie miało dosyć jednostronny przebieg, bowiem w każdym z setów wcześniej czy później (czyli jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną albo zaraz po niej) podopieczni Nikoli Matijasevicia odskakiwali rywalowi na kilka oczek i utrzymywali wysokie prowadzenie do końca setów. W drużynie z południa Francji wynik jeszcze próbował ratować Władimir Nikołow, ale koledzy prawie w ogóle nie wspierali go w zdobywaniu punktów. Po drugiej stronie siatki szalał Hermans Egleskalns, który zdobył 21 oczek przy bardzo dobrej skuteczności w ataku (67%). Beniaminek musi zacząć znowu wygrywać mecze, bowiem po tej porażce spadł na 12. miejsce i tylko krok dzieli go od strefy spadkowej.

Chaumont Volley-Ball 52 Haute Marne – ASUL Lyon Volley 3:0
(25:18, 25:16, 25:18)


 

Na koniec 6. kolejki zostały rozegrane derby Bretanii, z których zwycięsko wyszła drużyna z Nantes. Przyjezdnym nie przeszkodził brak w składzie kontuzjowanego Branislava Skladanego – w jego miejsce zagrał Gary Chauvin i wywiązał się dobrze ze swoich obowiązków. Równo obdzielał swoich kolegów piłkami, tak więc aż czterech z nich mogło pochwalić się dwucyfrowym dorobkiem punktowym, w tym największym Iban Perez (21 punktów) i Stefan Chrtiansky (17 pkt.). Po drugiej stronie siatki punktował właściwie tylko Arvydas Miseikis (27 oczek). Samo spotkanie obfitowało w emocje, w czwartym secie siatkarze z Rennes bliscy byli doprowadzenia do tie-breaka, ale więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Martina Demara i to oni mogli cieszyć się z kolejnego, trzeciego z rzędu, zwycięstwa.

Rennes Volley 35 – Nantes RezéMétropole Volley 1:3
(25:21, 20:25, 21:25, 26:28)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela francuskiej Ligue A mężczyzn

źródło: inf. własna, lnv.fr

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved