Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Wiesław Popik: Cały czas w siebie wierzymy

Wiesław Popik: Cały czas w siebie wierzymy

fot. Bogusław Krośkiewicz

Zespół PGNiG Nafta Piła odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując Siódemkę Legionovię Legionowo 3:2. - Wygraliśmy pierwszy mecz i mam nadzieję, że w kolejnych będziemy walczyć - powiedział po spotkaniu Wiesław Popik, trener pilskiej drużyny.

Pilanki musiały czekać aż pięć meczów, by odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Nie dziwią więc słowa, które po zwycięstwie nad Siódemką Legionowo wypowiedziała Joanna Kuligowska. – Cieszę się, że nie muszę się tłumaczyć z przegranego meczu – powiedziała kapitan PGNiG Nafty Piła. – Wygrałyśmy za dwa punkty, ale liczy się zwycięstwo. Każde punkty są dla nas bardzo ważne. Dzisiaj byłyśmy zespołem. Każda z nas walczyła o każdą piłkę. Jesteśmy bardzo szczęśliwe. Chciałabym również podziękować kibicom, którzy cały czas w nas wierzą i nam kibicują.

Również Wiesław Popik podziękował sympatykom pilskiego klubu za wiarę w jego zespół. – Dziękuję kibicom, którzy wierzą w nas mimo porażek. My cały czas w siebie wierzymy. Nie zaczęliśmy tego meczu za dobrze, ale cieszę się, że zespół zaczął walczyć. Dziewczyny muszą walczyć o każdą piłkę. Na pewno będą nam się zdarzały przestoje, bo mamy zespół słaby pod względem technicznym. Cały czas pracujemy nad poprawieniem tego i powoli już widać efekty. Trochę pograliśmy środkiem, którego brak było w poprzednich meczach. Skrzydłami graliśmy odważniej w ataku i z tego się cieszę. Wygraliśmy pierwszy mecz i mam nadzieję, że w kolejnych będziemy walczyć, a jaki będzie wynik, to zobaczymy – zapowiedział trener Nafty Piła.

Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla drużyny przyjezdnej, która po twardej walce wygrała pierwszego seta 39:37, ale potem przegrała kolejne dwie partie. Zdaniem Kingi Bąk, kapitan zespołu z Legionowa, o porażce zadecydowały błędy popełnione przez jej ekipę. – Szkoda, że nie udało nam się wygrać tego spotkania, a szansa na to była duża. Popełniałyśmy wiele błędów. Mimo iż wygrałyśmy pierwszego seta, to myślę, że już tam zaczęły się nasze problemy – stwierdziła rozgrywająca Siódemki.



Trener przyjezdnej drużyny pochwalił grę przeciwnika i przyznał, że jego zespół nie zagrał tego, co według przedmeczowych założeń miał zaprezentować. – Widać tutaj dobrą pracę trenera Popika. Dziewczyny z Piły cały czas się poprawiają i z pewnością będą w tej lidze wiele razy sprawiać niespodzianki. Moja drużyna miała problemy ze skończeniem pierwszego ataku. Dobrego przyjęcia nie mogliśmy przełożyć na punkty. Brawa należą się skrzydłowym z Piły, które zagrały rewelacyjnie i kończyły większość swoich ataków. My nie zagraliśmy tego, co sobie zakładaliśmy. Dobrze, że mamy jeden punkt – stwierdził Maciej Kosmol.

*wypowiedzi zebrał Maciej Brzeziński

 

źródło: inf. własna, SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved