Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Monika Naczk: To był mecz walki

Monika Naczk: To był mecz walki

fot. Łukasz Krzywański

- To z pewnością był mecz walki. Dzisiaj chciałyśmy pokazać się z jak najlepszej strony, zagrać z pełną determinacją. Niestety to nam się nie udało - powiedziała po spotkaniu z Budowlanymi Łódź Monika Naczk. Jej zespół przegrał 1:3.

Siatkarki BeefMaster Budowlanych Łódź zapisały na swoim koncie cenne trzy punkty w pojedynku z zawodniczkami Pałacu Bydgoszcz. Kapitan przyjezdnego zespołu przyznała, że ona i jej koleżanki nie pokazały wszystkiego na co je stać i dlatego nie mogą one być zadowolone ze swojej postawy. – To z pewnością był mecz walki. Dzisiaj chciałyśmy pokazać się z jak najlepszej strony, zagrać z pełną determinacją. Niestety to nam się nie udało. Środkowa bydgoszczanek przyznała, że na jej pozycji również pozostały duże rezerwy. – Mogłyśmy lepiej zagrać środkiem. Nie skończyłyśmy zbyt dużo takich ataków, nie odciążałyśmy w ten sposób naszych skrzydłowych – mówiła po spotkaniu Monika Naczk. W drużynie z Bydgoszczy wyróżniała się Tamara Kaliszuk, która w całym meczu atakowała aż 58 razy. – Należy jej się duży szacunek, grała bardzo dobrze. My musimy poprawić naszą grę, lepiej przyjmować zagrywki. Teraz będziemy przygotowywać się do kolejnego spotkania. Warto dodać, że w następnej kolejce rywalem bydgoszczanek będzie niepokonany do tej pory Chemik Police.

Z kolei Rafał Gąsior zwrócił uwagę na czwartego seta, w którym przez długi czas to jego podopieczne miały kilka punktów przewagi. – Szkoda trochę tego seta. Walczyliśmy, graliśmy dobrze. Popełniliśmy jednak zbyt dużo błędów i nie udało się go wygrać. Trener również myśli już o kolejnym spotkaniu. – Teraz czeka nas kolejny mecz i od poniedziałku zaczynamy się do niego przygotowywać – zakończył szkoleniowiec pałacanek.

Co zrozumiałe, w zupełnie innych nastrojach byli gospodarze meczu. – Bardzo cieszę się ze zwycięstwa za trzy punkty. Po raz kolejny naszą mocną stroną okazał się blok i to dzięki niemu zdobyłyśmy dużo „oczek”, jednocześnie odbierając chęć do ataku przeciwniczkom – komentowała po meczu Magdalena Śliwa. Po kontuzji do składu wróciła Sylwia Pycia, a jej doświadczenie okazało się bezcenne w sobotnim spotkaniu. – Wielkie brawa dla Sylwii Pyci, która po dłuższej przerwie wyszła na boisko i rozegrała dobre spotkanie – mówiła o MVP meczu kapitan BeefMaster Budowlanych Łódź.



Trener Adam Grabowski pochwalił natomiast zmienniczki, które szkoleniowiec posyłał do boju w nierzadko trudnych sytuacjach. – Cieszę się z trzech punktów i gratuluję całej mojej jedenastce. Dokonywaliśmy wielu zmian i próbowaliśmy różnych ustawień. Cała drużyna przyczyniła się do tego sukcesu – zaznaczył Grabowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved