Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: Druga kolejka nie bez niespodzianek

Liga Mistrzów: Druga kolejka nie bez niespodzianek

fot. archiwum

W 2. kolejce LM nie brakło niespodzianek. Najbardziej negatywną była bez wątpienia porażka Resovii Rzeszów z Budvanską Rivijerą. Niespodziewanym wynikiem zakończył się również mecz Tours VB z Coprą Piacenza, w którym Francuzi triumfowali 3:2.

Grupa A

Tours VB był sprawcą jednej z dwóch niespodzianek tej kolejki Ligi Mistrzów. Francuzi pokonali bowiem faworyzowaną ekipę Copry Piacenza z takimi gwiazdami w składzie jak Robertlandy Simon, Luciano De Cecco, Alessandro Fei czy Hristo Zlatanov. Przyjezdni cały czas gonili wynik i zdołali doprowadzić do remisu w setach 2:2. W tie-breaku Tours VB potwierdziło jednak swoją wyższość w meczu, wygrywając dość pewnie – 15:10. Francuską ekipę do sukcesu poprowadził czeski duet – David Konecny/Kamil Baranek, który łącznie zdobył 39 punktów. Na uwagę zasługuje również świetny procent przyjęcia amerykańskiego zawodnika gospodarzy – Jaysona Jablonsky’ego. Zawodnik ze Stanów Zjednoczonych zanotował 70% pozytywnego przyjęcia i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że piłkę przyjmował aż 40 razy. W drugim spotkaniu ACH Volley Lublana bez problemów pokonała bułgarski Marek Union Dupnica. Ekipa Najdena Najdenowa zdołała postawić się rywalom tylko w pierwszej partii. W kolejnych dominacja Słoweńców, wśród których brylował Andelko Cuk (19 punktów), była niepodważalna.

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. A LM mężczyzn




Grupa B

Bez większych emocji przebiegły pojedynki w grupie B. Oba spotkania zakończyły się trzysetowymi zwycięstwami faworytów. Noliko Maaseik we własnej hali pokonało VK Ostrava. Belgowie w każdej odsłonie uzyskiwali przewagę już na początku i kontrolowali poczynania na boisku. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był reprezentant Holandii – Jelte Maan, autor 15 oczek. Z kolei Biełogorie Biełgorod wywiozło trzy punkty z greckiego Pireusu. Najbardziej zacięty był trzeci set, w którym podopieczni Dimitriosa Kazazisa postawili Rosjanom twarde warunki i ulegli dopiero w zaciętej końcówce, 25:27. Najwięcej punktów w ekipie Giennadija Szypulina zdobył Dmitrij Ilinych (20). Znakomicie spisał się również były gracz Asseco Resovii Rzeszów – Georg Grozer (19 oczek). Niemiecki zawodnik popisał się imponującą skutecznością w ataku (74 %). Cały zespół z Biełgorodu spisał się w tym elemencie bardzo dobrze (61% skuteczności).

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. B LM mężczyzn


Grupa C

W pierwszej z „polskich” grup Asseco Resovia Rzeszów przegrała niespodziewanie z Budvanską Rivijerą Budva po pięciu setach. Czarnogórcy zaskoczyli swoją dobrą i skuteczną grą. – Myślę, że głównym czynnikiem do zwycięstwa jest atmosfera w zespole. Jesteśmy zgraną drużyną i w tym tkwi nasz sukces – mówił po meczu były zawodnik Resovii, Marko Bojić. – Doceniamy przeciwników, bo zagrali dobre spotkanie, ale w dużej mierze to my im na to pozwoliliśmy – skwitował trener mistrzów Polski, Andrzej Kowal. Czarnogórską drużynę do zwycięstwa poprowadziła niezwykle równa gra w ataku. Duża w tym zasługa rozgrywającego – Marco Falaschiego, który rozdzielał piłki równo poprzez wszystkie strefy boiska. Rzeszowianom nie pomogła nawet stuprocentowa skuteczność w ataku Piotra Nowakowskiego oraz duża przewaga w bloku. W innym spotkaniu tej grupy Paris Volley wywiózł komplet punktów z czeskich Budejovic. „Ojcem” sukcesu paryżan był serbski przyjmujący Marko Ivović, zdobywca aż 29 oczek. Oprócz wysokiej skuteczności w ataku Ivović popisał się również 6 blokami.

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. C LM mężczyzn


Grupa D

Problemów z pokonaniem szwajcarskiego Lugano nie miało bardzo osłabione przed sezonem Diatec Trentino. Włosi w każdym z setów kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, zwyciężając w nieco ponad 70 minut. W ekipie z Trydentu najwięcej punktów zdobyli Filippo Lanza oraz Cwetan Sokołow (po 12). Warto dodać, że pierwszym sędzią spotkania był polski arbiter – Paweł Burkiewicz. Więcej emocji bez wątpienia było w tureckim Izmirze, gdzie miejscowy Arkas podejmował Berlin Recycling Volleys. Po zwycięstwie w pierwszym secie, gospodarze ulegli w trzech kolejnych partiach i nie zdołali zdobyć żadnego punktu. Najwięcej oczek dla zwycięskiej drużyny zdobył Robert Kromm (19).

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. D LM mężczyzn


Grupa E

Jednym z najciekawszych pojedynków 2. kolejki Ligi Mistrzów był pojedynek dwóch rosyjskich drużyn – Zenitu Kazań oraz Lokomotiwu Nowosybirsk. Ostatecznie podopiecznym Władimira Alekny udało się zrewanżować przeciwnikom za półfinał ubiegłej edycji tych rozgrywek. Efektem było zwycięstwo 3:1 i zdobycie cennych trzech oczek. Najlepszymi zawodnikami gospodarzy byli Matthew Anderson oraz Maksim Michajłow, którzy zdobyli kolejno 18 i 17 punktów. W drugim pojedynku Lube Banca Macerata z Bartoszem Kurkiem w składzie nie miała żadnych problemów, by uporać się z byłym klubem Wojciecha Włodarczyka – Posojilnicą AICH/DOB, wygrywając bez straty seta. Polski przyjmujący zagrał świetny mecz, zapisując na swoim koncie 11 punktów, kończąc 10 na 14 ataków oraz dokładając ponadto jeden blok. O punkt więcej od Polaka zgromadzili Ivan Zaytsev i Jiri Kovar.

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. E LM mężczyzn


Grupa F

Po porażce w pierwszym spotkaniu z naszpikowaną gwiazdami ekipą Halkbanku Ankara, w drugiej kolejce komplet punktów zapisał kolejny reprezentant Polski w tegorocznej Lidze Mistrzów. Jastrzębski Węgiel odprawił z kwitkiem Hypo Tirol Innsbruck. – Ważne, że nie straciliśmy koncentracji. To jest coś, co często nam się przytrafiało w tamtym sezonie, ale też w pierwszych meczach tego – mówił po spotkaniu atakujący jastrzębian – Michał Łasko, który zapisał na swoim koncie 14 oczek i wraz z Michałem Kubiakiem (13 oczek) poprowadził swój zespół do zwycięstwa 3:0. Z kolei Tomis Constanta urwał seta faworytowi z Ankary. Turecka drużyna potwierdziła swoją dominację w czwartym, wygranym do 15, secie. Nie zawiodło trio, które przed sezonem dołączyło do Halkbanku z włoskiego Trentino. Juantorena, Kazijski i Raphael, bo o nich mowa, byli najlepszymi zawodnikami swojej ekipy.

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. F LM mężczyzn


Grupa G

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w drugiej kolejce Ligi Mistrzów wygrali drugi raz. Podopieczni Sebastiana Świderskiego zwycięstwo z VfB Friedrichshafen zapewnili sobie jednak dopiero w tie-breaku, po morderczej walce wygrywając 22:20. W polskiej ekipie prym wiódł Grzegorz Bociek, który zdobył 24 punkty, atakując na wysokim procencie skuteczności (51 %). W ostatnim meczu po pewną wygraną sięgnął Knack Roeselare, który mierzył się na wyjeździe z Galatasaray Stambuł. Trzy punkty zapewniły podopiecznym Emile Rousseaux pierwsze miejsce w grupie po dwóch rozegranych kolejkach.

Zobacz również:
Tabela oraz wyniki 2. kolejki gr. G LM mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2013-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved