Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Szymon Romać: Nasza gra nie jest jeszcze stabilna

Szymon Romać: Nasza gra nie jest jeszcze stabilna

fot. archiwum

- Ciężko było nam złapać odpowiedni rytm gry, ale od połowy drugiej partii udało nam się to zrobić, a nasza gra powoli wracała na właściwe tory - mówił po wygranej nad Ślepskiem Suwałki atakujący Cuprum Mundo Lubin, Szymon Romać.

W piątej kolejce siatkarze Cuprum Mundo Lubin wykazali wyższość we własnej hali nad Ślepskiem Suwałki, choć początek spotkania nie wskazywał, że odniosą zwycięstwo. Do połowy drugiej odsłony inicjatywa należała do podopiecznych Piotra Poskrobko. Dopiero wówczas przebudzili się miedziowi, a dużą cegiełkę do ich sukcesu dołożył Maciej Kordysz, który w trakcie spotkania pojawił się na boisku. – Pierwsze dwa sety nie wyglądały tak, jak byśmy chcieli. Brakowało nam w nich chłodnej głowy. Ciężko było nam złapać odpowiedni rytm gry, ale od połowy drugiej partii udało nam się to zrobić, a nasza gra powoli wracała na właściwe tory – skomentował Szymon Romać. – Z każdym zdobytym punktem jeszcze bardziej się motywowaliśmy i nakręcaliśmy do lepszej gry. Z kolei nasza dobra postawa osłabiała morale przeciwnika – dodał atakujący Cuprum Mundo Lubin.

Jak na razie podopieczni Pawła Szabelskiego plasują się w czołówce tabeli, ale ich forma nie jest jeszcze w pełni ustabilizowana, o czym świadczą chociażby dwie porażki po tie-breakach z Camperem Wyszków i MKS-em Banimexem Będzin. – Te dwa mecze mogliśmy wygrać. W naszym zespole na pewno jest sporo doświadczonych zawodników, jednak w niektórych momentach zabrakło nam zgrania – ocenił siatkarz. – Nasza gra nie jest jeszcze stabilna, ale usprawiedliwieniem tego może być fakt, że jesteśmy zupełnie nowym zespołem. Pracujemy ze sobą dopiero trzy miesiące, także uważam, że zgranie przyjdzie z czasem – dodał.

Za nami dopiero pięć kolejek, a w I lidze nie ma już niepokonanego zespołu. – Z roku na rok I liga staje się coraz mocniejsza. Cieszy się coraz większym zainteresowaniem kibiców. Na pewno w tym sezonie będzie ona bardzo wyrównana. Każdy zespół będzie musiał zaprezentować 100% swoich możliwości, aby osiągnąć jak najlepszy wynik. Nawet beniaminkowie, którzy na początku sezonu radzą sobie dość słabo, nie położą się przed nami i nie oddadzą punktów bez walki – podkreślił Romać.



Kolejnym przeciwnikiem Cuprum będzie Kęczanin Kęty. Zdecydowanym faworytrm tej konfrontacji będą brązowi medaliści I ligi z poprzedniego sezonu. Zapowiadają oni, że jadą po komplet oczek. – W każdym meczu chcemy zwyciężać. Kęczanin jest jak najbardziej do pokonania. W Kętach będziemy walczyli o trzy punkty. Choć wiadomo, że na wyjeździe gra się trudniej, ponieważ przeciwnik ma atut własnej hali oraz publiczności – zakończył atakujący lubińskiej ekipy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved