Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bogdan Serwiński: Pokazujemy się z dobrej strony

Bogdan Serwiński: Pokazujemy się z dobrej strony

fot. Cezary Makarewicz

Polski Cukier Fakro Muszyna awansował do kolejnej rundy Pucharu CEV. - Takie spotkania są potrzebne zwłaszcza młodym siatkarkom, które nabierają dopiero doświadczenia - dodał trener zespołu znad Popradu Bogdan Serwiński.

Pierwsza runda Pucharu CEV za wami. Przeciwnik nie był wymagający, a spotkanie było dość jednostronne.

Bogdan Serwiński: – Oczywiście cieszymy się z awansu. Ten mecz był do rozegrania i całe szczęście że był akurat taki. Takie spotkania są potrzebne, młode zawodniczki mają wtedy okazje pokazać się na parkiecie przed swoją publicznością, tak jak dzisiaj.

No właśnie. Dzisiaj dał pan szansę pograć młodym dziewczynom. Jak ocenia pan ich grę?



– Wydaje mi się, że zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Posiadają dużo talentu, chęci i zapału do pracy, trenują i efekty są widoczne, czy to Natalia Kurnikowska, Emilia Mucha, Justyna Sosnowska, czy też Gabriela Jasińska. Ta ostatnia to bardzo duży talent jeżeli chodzi o rozegranie. Dwudziestojednoletnia dziewczyna pokazuje się z bardzo dobrej strony. Uważam, że jak będzie tak dalej pracować, to zajdzie daleko.

Następnym przeciwnikiem będzie austriacki zespół SVS Post Schwechat. Jest to rywal trudniejszy od tego z Izraela?

– Jest to zespół na pewno bardziej ograny niż Haifa Volleyball. Wielokrotnie grał nawet w Lidze Mistrzyń. Jest to taka mieszanka zawodniczek austriackich, słowackich, jest tam chyba jedna węgierka (Renata Sandor – przyp. red.). Myślę, że będzie to ciekawe widowisko dla kibiców.

Tym razem macie więcej szczęścia. Podróż do Austrii będzie o wiele przyjemniejsza niż ta do Izraela.

– Podróż będzie wygodniejsza, krótsza, a co za tym idzie – mniej męcząca.

W niedzielę graliście w Dąbrowie Górniczej, wczoraj spotkanie z Haifą, a w poniedziałek zagracie arcytrudny mecz z Chemikiem Police. Macie sporo spotkań do rozegrania, a czasu na treningi nie za wiele.

– Nie jest to normalny mikrocykl treningowy. Jesteśmy jednak do tego przyzwyczajeni, gdyż tak jest co roku. Zawodniczki, które pierwszy raz się z tym stykają, zdobywają nowe doświadczenia, uczą się tego, co jest w siatkówce najtrudniejsze, czyli gdy trzeba grać, podróżować, a na trening jest mało czasu.

Za nami cztery ligowe kolejki. Jak pan ocenia tegoroczną ORLEN Ligę?

– Jest na pewno kilka zespołów o bardzo dobrych składach, czy nawet wybitnych, z zawodniczkami światowego formatu. Wydaje mi się, że liga będzie bardzo ciekawa.

A jak pan ocenia wasze dotychczasowe wyniki?

– Sądzę, że pokazujemy się z dobrej strony. Cztery mecze, trzy zwycięstwa. Trochę nam nie wyszedł mecz z Atomem Trefl Sopot. Było sporo nerwowości. Uważam, że w tym sezonie zrobimy sporo dobrego dla naszego zespołu, klubu i oczywiście dla kibiców.

Autor wywiadu: Kamil Majkrzak

 

źródło: mksmuszynianka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved