Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Teun Buijs: Zwyciężyliśmy i to jest najważniejsze

Teun Buijs: Zwyciężyliśmy i to jest najważniejsze

fot. atomtrefl.pl

- Cieszę się, że mogłem dokonać wielu zmian i ograć pozostałe zawodniczki. Dokonałem wszystkich zmian. Trzeci set trwał krótko, zwyciężyliśmy i to jest najważniejsze - mówił po wygranej w LM z zespołem Gent Dames trener Atomu Trefla Sopot, Teun Buijs.

Sopot ma sporo doświadczenia i jest dobrze zorganizowany. Jest to świetny zespół, my starałyśmy się pokazać z dobrej strony. Dałyśmy z siebie dużo i mam nadzieję, że w Gent się zrewanżujemy – mówiła po meczu kapitan belgijskiego zespołu, Maud Catry.Jestem dumny z drużyny, cieszymy się, że mogliśmy tutaj zagrać. Jest to duża sprawa, gra w Lidze Mistrzyń, w takiej hali, w takich okolicznościach. Mój zespół jest młody, żadna nie gra w kadrze i była to pierwsza okazja na takie emocje – przyznał trener Gent Dames, Stijn Morand. Jestem dumny z drugiego seta. Daliśmy z siebie wszystko, ale mieliśmy wyraźne problemy ze zdobywaniem punktów. Atom jest lepiej zorganizowany, zawodniczki są bardziej doświadczone i w wielu elementach nas przewyższają o klasę. Każdy mecz służy nauce, graliśmy przeciw Vakifbankowi, teraz przeciw mistrzyniom Polski z Sopotu. To dużo dla nas znaczy i jest to olbrzymie doświadczenie, cały czas się uczymy. Może uda się wygrać z Dinamo Bukareszt – dodał belgijski szkoleniowiec.

Dużo lepsze nastroje po meczu panowały w ekipie z Sopotu. Chociaż mecz został wygrany, wcale nie był on łatwy dla siatkarek Atomu Trefla. – Potrzebne było dziś sporo koncentracji, mieliśmy dobry serwis, który odrzucił od siatki zawodniczki Gentu, dzięki czemu nie mogły grać aż tak szybkiej siatkówki, jak potrafią. Mieliśmy więcej argumentów i co najważniejsze – wygrałyśmy – stwierdziła reprezentantka Belgii w barwach mistrzyń Polski, Charlotte Leys. Oczywiście popełniliśmy fatalne błędy, ostatecznie jednak wygrałyśmy i mamy ważne trzy punkty. Teraz skupiamy się tylko na niedzielnym wyjeździe do Wrocławia i meczu z Impelem – dodaje Belgijka. – Cieszę się ze zwycięstwa i że zrobiłyśmy to w trzech setach. Druga partia wzbudziła dużo emocji [wygrana przez Atom 25:20 – przyp. red.], w dwóch kolejnych zrobiłyśmy wszystko, aby mecz trwał jak najkrócej. Trener dał pograć wszystkim zawodniczkom, również tym, które nie miały okazji do tej pory grać w Lidze Mistrzyń. Czekamy na kolejne mecze – przyznała kapitan Atomu Trefla, Izabela Bełcik.

Jestem szczęśliwy ze zwycięstwa. To ważne w odniesieniu do rywalizacji w grupie i przed meczem z Vakifbankiem. Byliśmy dobrze przygotowani. Gent grał szybką piłkę, niewiele jest takich zespołów w Europie – komplementował rywalki trener mistrzyń Polski, Teun Buijs.W pierwszym secie dobrze sobie z tym radziliśmy. W drugim to normalne, że koncentracja spadła, jednak popełnialiśmy za dużo błędów. Ostatecznie zwyciężyliśmy 25:20, a to wciąż spora przewaga. Cieszę się, że mogłem dokonać wielu zmian i ograć pozostałe zawodniczki. Dokonałem wszystkich zmian. Trzeci set trwał krótko, zwyciężyliśmy i to jest najważniejsze – podsumował spotkanie holenderski szkoleniowiec.



źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved