Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Artykuły > Ostatni gwizdek: Ciężka praca komentatora

Ostatni gwizdek: Ciężka praca komentatora

fot. archiwum

Wojciech Drzyzga, komentator telewizji Polsat, zapowiedział, że nie będzie komentował spotkań ligowych z udziałem Resovii, w której występuje jego syn. Decyzja ta skłania do różnorakich przemyśleń na temat pracy komentatorów i jej odbioru przez kibiców.

O tym, że komentowanie wydarzeń sportowych nie jest łatwym zajęciem, może przekonać się każdy z nas. Wystarczy włączyć telewizor z transmisją zawodów sportowych, dla ułatwienia w dyscyplinie, na której znamy się najlepiej, wyłączyć dźwięk, włączyć dyktafon i komentować. Potem wystarczy tylko odtworzyć nagranie najpierw sobie, a potem jakiejkolwiek innej osobie z prośbą o ocenę. Mogę iść o zakład, że połowa próbujących podda się na etapie nagrywania, a znakomita większość uzna, że odtwarzanie nagrania osobie trzeciej jest już niepotrzebne – komentowanie jest nie dla nich. Pozostali przekonają się o tym po opinii znajomych, którzy nagrania odsłuchają.

Komentatorzy siatkarscy również łatwego życia nie mają. Mecze piłki siatkowej na szczęście dla nich są wydarzeniami, w których co chwila coś się dzieje i jest o czym rozmawiać – w przeciwieństwie na przykład do wyścigów kolarskich. Nie trzeba więc wspinać się na wyżyny umiejętności jak duet panów Jarońskiego i Wyrzykowskiego (polecam posłuchać – dla mnie mistrzostwo świata), niemniej jednak siatkarska publiczność przed telewizorem jest bardzo wymagająca. Bezlitośnie wytknie wszystkie błędy rzeczowe, skomentuje i oceni styl, a nawet formę komentatora, w jakiej był danego dnia. Uważać więc trzeba na wszystko, przed meczem solidnie się przygotować, by nie zostać w trakcie transmisji czymś zaskoczonym lub, co gorsza, palnąć gafę, z której fora siatkarskie przez następny tydzień będą miały niezły ubaw.

Wyrafinowani kibice piłki siatkowej cenią sobie bardzo fachowe uwagi wygłaszane podczas transmisji przez ekspertów. Zatrudnienie przez Polsat Sport Wojciecha Drzyzgi czy Ireneusza Mazura było strzałem w dziesiątkę. Dzięki ich uwagom kibice nie tylko uczą się zagadnień taktycznych, ale poznają również pewne ciekawostki dotyczące siatkówki, o których istnieniu nie mieli wcześniej pojęcia. Tym najbardziej wyrafinowanym przeszkadzają wprawdzie wpadki dotyczące nieznajomości przepisów (obaj eksperci to przecież byli trenerzy, nie sędziowie) typu „piłka niesiona” czy też „blok poniżej taśmy”, jednak ufać należy, że również eksperci od czasu do czasu do przepisów zaglądają (lub po tym tekście w końcu zajrzą). Każdy ekspert do pary na meczu dostaje dziennikarza, który czuwać ma nad tym, by komentarz był ciekawy i nie schodził zbytnio w stronę trenerskiej nowomowy. Odbiór przez kibiców tych komentatorów jest… różnoraki. Od skrajnych ocen uwielbienia poprzez rzeczowe uwagi i zarzuty o brak obiektywizmu do nienawiści, listów do telewizji i Polsatu. Nie każdemu odpowiada styl komentowania takiego lub takiego dziennikarza, nie każdy potrafi zdzierżyć żarty marnej jakości, z których śmieje się tylko sam opowiadający, jednak dla kibiców najważniejsze jest coś innego – wiedza i bezstronność.



Wczoraj Wojciech Drzyzga zapowiedział, że rezygnuje z komentowania spotkań ligowych, w których grać będzie jego syn, Fabian. – Tak będzie lepiej dla wszystkich. Wolę oglądać mecze syna w telewizji, jako kibic – tłumaczy Faktowi Wojciech Drzyzga. – Czasami oceniałem Fabiana ostrzej niż innych. Nie mam z tym problemu. I dalej tak będę robić, jeśli zajdzie potrzeba. Bo wprawdzie ligowych meczów Resovii nie będę komentować, to grę tego zespołu w europejskich pucharach czy występy reprezentacji z Fabianem już tak – dodaje Wojciech Drzyzga. I chociaż jest ostatnim komentatorem, któremu w tej materii można zarzucić jakąkolwiek stronniczość, to z pewnością należy mu się za taką decyzję szacunek. To właśnie jest profesjonalizm. Miejmy nadzieję, że decyzja pana Wojciecha pozytywnie wpłynie na wszystkich jego redakcyjnych kolegów, a ich niełatwa przecież praca będzie coraz bardziej doceniana przez kibiców.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Artykuły, inne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved