Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Będzie dyskusja w PlusLidze i ORLEN Lidze o tym, kto jest Polakiem

Będzie dyskusja w PlusLidze i ORLEN Lidze o tym, kto jest Polakiem

fot. Tomasz Tadrała

Czy naturalizowani gracze powinni występować w Polsce na takich prawach jak Polacy, skoro grają w innych kadrach? Trwa spór. Część klubów, zwłaszcza z ORLEN Ligi, chce ograniczenia dla występów naturalizowanych zawodniczek i zawodników.

Władze obu lig oraz szefowie polskich klubów wkrótce oficjalnie rozpatrzą wniosek, który ma ograniczyć możliwości obchodzenia limitu liczby obcokrajowców. W tej chwili jednym ze sposobów jest sprowadzanie naturalizowanych graczy, którzy w Polsce grają jak rodzimi siatkarze, nawet jeśli jednocześnie występują w innych reprezentacjach. – I dobrze, że taki wniosek padnie, bo mam dość tych śmiesznych sytuacji, gdy po całym świecie szuka się siatkarzy, którzy mieli babcię czy dziadka w Polsce, by tylko móc dać im paszport – uważa Radosław Panas, trener jedynej ekipy PlusLigi, która ma w składzie tylko Polaków.

Jednym z najbardziej widocznych przypadków jest Michał Łasko, syn znakomitego polskiego siatkarza Lecha Łaski. Michał grał dla reprezentacji Włoch, a w PlusLidze jako Polak. I właśnie takich sytuacji chcą uniknąć zwolennicy zmiany przepisów. – Trwa właśnie dyskusja, prawdopodobnie padnie taki pomysł w trakcie listopadowego spotkania rady nadzorczej obu lig – przyznaje główny komisarz PlusLigi Cezary Matusiak, który sam jest zdania, że nie powinno się zmieniać przepisów. Tak samo uważa Michał Łasko: – Ok, rozumiem, że najważniejsze jest dobro polskiej reprezentacji. Moim zdaniem nie ma sensu chronić go poprzez kolejne przepisy czy procedury. Europa otworzyła granice, niedługo coś takiego jak paszporty zapewne zniknie. Jaki jest sens wprowadzać ograniczenia? Moim zdaniem trzeba po prostu myśleć przy transferach, szanować Polaków, a z zagranicy brać gwiazdy.

Ze zdaniem atakującego Jastrzębskiego Węgla nie zgadza się trener warszawskiej Politechniki Jakub Bednaruk:Michał ma rację, że Europa idzie w kierunku otwartych drzwi, lecz my musimy, mamy wręcz obowiązek chronić biało-czerwonych – podkreśla. – Kadra nakręca koniunkturę na siatkówkę, a jeśli zaburzy się proporcje, to mamy przykłady choćby z koszykówki, czym to się może zakończyć. W mojej opinii twoim dokumentem tożsamości w siatkówce powinno być to, dla której kadry grasz. Podobną opinię prezentuje Panas: – Obecne przepisy powodują, że prezesi szukają sposobu, by przechytrzyć system. Obchodzą limit poprzez naturalizowanie zawodników, których związki z Polską są luźne, nie mówiąc już o tym, że nie mają oni szans na grę w naszej kadrze.



Pomysł zaostrzenia przepisów, czyli traktowania naturalizowanych reprezentantów innych krajów jak obcokrajowców, mocno popierał dyrektor ORLEN Ligi Jacek Kasprzyk, który obecnie walczy z bardzo poważną chorobą. Nie wiadomo jeszcze, czy spotka się on z akceptacją prezesów z PlusLigi i ORLEN Ligi. Problemy mogą także wynikać z unijnego ustawodawstwa. – Mam interpretację MSZ w tej sprawie i z niej wynika, że takie ograniczenia mogą nie przejść. Ale dyskusja trwa i zobaczymy, co dalej – podsumowuje Matusiak.

Więcej we wtorkowym Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved