Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Kinga Dybek: Gra w Pałacu to dla mnie wyróżnienie

Kinga Dybek: Gra w Pałacu to dla mnie wyróżnienie

fot. Łukasz Krzywański

Pałac Bydgoszcz w meczu z drużyną z Piły zainkasował komplet punktów. - Mogę pochwalić nasz charakter, sposób w jaki podeszłyśmy do tego meczu, naszą determinację - powiedziała po spotkaniu przyjmująca Kinga Dybek.

Po pewnym zwycięstwie z zespołem z Piły, siatkarki Pałacu zapisały na swoim koncie pierwsze punkty w ligowej tabeli. Mecz ułożył się po myśli gospodyń, siatkarki Rafała Gąsiora przez większość spotkania kontrolowały przebieg wydarzeń. – Na pewno mogę pochwalić nasz charakter, sposób w jaki podeszłyśmy do tego meczu, naszą determinację. Każda z dziewczyn podeszła do meczu profesjonalnie. Poszczególne elementy gry dobrze współgrały ze sobą w tym spotkaniu i to było kluczem do sukcesu – przyznała po spotkaniu Kinga Dybek.

W drugim secie, mimo wysokiego prowadzenia, siatkarki Wiesława Popika zmniejszyły przewagę, jaką wypracowały sobie zawodniczki Pałacu. Mimo tego druga odsłona zakończyła się korzystnie dla tych drugich. – Czasem tak bywa. Miałyśmy mały przestój, ale szybko się odbudowałyśmy. Dziewczyny wzięły na siebie ciężar gry i najważniejsze jest to, że udało się ostatecznie wygrać tego seta – skomentowała przyjmująca Pałacu.

Po dwóch wygranych partiach i 10 minutach przerwy, podopieczne Rafała Gąsiora wróciły na parkiet i w dobrym stylu postawiły kropkę nad „i”. Do tej pory często zdarzało się tak, że wcześniej wspomniana przerwa zmieniała układ sił na boisku. – Przez te 10 minut na pewno następuje małe rozprężenie w zespole, ale można się do tego przyzwyczaić. Ma to przecież również swoje plusy, w czasie tej przerwy można odpocząć, przemyśleć swoją grę i porozmawiać z trenerem o taktyce czy popełnionych wcześniej błędach – przyznała siatkarka z Bydgoszczy.



Dla Kingi Dybek jest to pierwszy sezon w ORLEN Lidze, jednak mimo tego, kiedy pojawia się na boisku, gra bez kompleksów, walcząc o każdą piłkę. Czy przejście z drużyny juniorskiej do seniorskiej było dla niej stresujące? – Bardzo się cieszę, że mogę wchodzić na boisko i w ogóle, że gram w barwach bydgoskiego Pałacu, bo to dla mnie naprawdę duże wyróżnienie. Nie każdy dostaje taką szansę, szczególnie występy w ekstraklasie są dla mnie ważne, mam okazję na zwiększenie swoich umiejętności i nabranie doświadczenia. Cieszy mnie kredyt zaufania jaki otrzymuję od trenera. Muszę przyznać, że początki były ciężkie, trzeba było się przestawić na bardziej intensywne treningi, wszystko jest inne jeśli chodzi o grę młodzieżową i grę w ekstraklasie. Oczywiście, że na początku towarzyszy mi stres, ale kiedy już wejdę w mecz, to koncentruję się na swojej grze i chcę jak najbardziej pomóc swojej drużynie – stwierdziła sama zainteresowana.

Zespół Pałacu Bydgoszcz, mimo iż posiada kilka doświadczonych zawodniczek w składzie, ma bardzo niską średnią wieku. Przed tym sezonem wiele zawodniczek nie miało kontaktu z seniorską siatkówką, mimo to współpraca w zespole układa się dobrze. – Dziewczyny z zespołu bardzo mnie wspierają. Nie krzyczą na mnie, a raczej chwalą, mówią młodszym zawodniczkom co mogą zrobić, kiedy coś im nie wychodzi i dlatego łatwo się z nimi wchodzi w mecz – podsumowała Kinga Dybek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved