Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Jastrzębski Węgiel przed szansą na pierwsze zwycięstwo

LM: Jastrzębski Węgiel przed szansą na pierwsze zwycięstwo

fot. archiwum

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla we wtorek rozegrają kolejne spotkanie w ramach grupowej rywalizacji w LM. Ich rywalem będzie zespół wicemistrza Austrii - Hypo Tirol Innsbruck. Aby mieć szansę na awans do fazy play-off, jastrzębianie muszą ten mecz wygrać.

W pierwszej kolejce grupy F Jastrzębski Węgiel zmierzył się z tureckim Halbankiem Ankara. Podopieczni Lorenzo Bernardiego zdołali wygrać tylko jednego seta i przed kolejnym starciem zajmują 3. miejsce w tabeli swojej grupy. – Zamiast mocy, powinno być więcej taktyki. W niektórych fragmentach nasza gra była dobra, ale w innych zdarzały nam się przestoje – powiedział po tym pojedynku trener Bernardi.

Zapowiedział również cięższe treningi, których pierwsze efekty są już widoczne. W 3. kolejce PlusLigi jastrzębianie pokonali 3:1 mistrzów Polski – Asseco Resovię Rzeszów. To zwycięstwo zapowiada, że zespół jest w dobrej formie i z pewnością ma szansę na triumf nad ekipą z Austrii. Włoski szkoleniowiec podkreślił, że jego team musi ten mecz wygrać, jeśli chce myśleć o awansie do fazy play-off.

Porażkę w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów ponieśli również zawodnicy Hypo Tirol Innsbruck. Wicemistrzowie Austrii ulegli rumuńskiemu Tomisowi Konstanta i zamykają tabelę grupy F. Nic zatem dziwnego, że będą chcieli pokonać jastrzębian i pozostać w grze o awans. Trener Stefan Chrtiansky zdaje sobie jednak sprawę, że jego team będzie musiał wiele poprawić w swojej grze, aby odnieść zwycięstwo. – Jeżeli myślimy o wygranej, to musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż w spotkaniu przeciwko drużynie z Rumunii. Naszą grę musi cechować stabilność, konsekwencja, a wszystko to przy pełnym ryzyku – powiedział na łamach serwisu sport.pl.



Szkoleniowiec austriackiego zespołu dodał, że jego podopieczni muszą w tym meczu bardzo mocno zagrywać, gdyż utrudni to rozegranie Michałowi Masnemu. Stefan Chrtiansky nie bez powodu obawia się właśnie tego zawodnika. W końcu może śledzić jego grę w reprezentacji Słowacji.

A kogo mogą obawiać się gracze z Jastrzębia-Zdroju? Ekipa Hypo Tirol to prawdziwy międzynarodowy mix. W pierwszym meczu LM najlepiej punktowali Kolumbijczyk Ronald Jimenez (15 oczek) i Austriak Alexander Berger (12). Co ciekawe, w pojedynku przeciwko Tomisowi w pierwszej szóstce nie wyszedł czeski środkowy Michal Rak, reprezentant swojego kraju i najbardziej znany gracz drużyny z Innsbrucka.

Ligowe zwycięstwo nad Resovią dodało pewności siebie graczom Jastrzębskiego Węgla. Kibicom pozostaje mieć nadzieję, że podopieczni Lorenzo Bernardiego utrzymają tak wysoką formę i w meczu pucharowym odniosą równie pewne zwycięstwo. Początek meczu przeciwko Hypo Tirol Innsbruck już we wtorek o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved