Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Krystyna Strasz: W końcu musimy się pozbierać

Krystyna Strasz: W końcu musimy się pozbierać

fot. archiwum

- Popełniłyśmy w spotkaniu z Muszynianką masę własnych błędów. Każda dołożyła po kilka i uzbierało ich się trochę. To fakt, że wypracowujemy sobie sytuację wyjściową i potem przestaje nam się gra układać - powiedziała Krystyna Strasz.


Czwarta ligowa kolejka. Wygrany jeden mecz, w dodatku pierwszy…

Krystyna Strasz: – Nie wiem co powiedzieć. Coś nam nie wychodzi, coś nie idzie. Przegrywamy trzeci mecz w lidze. Ogólnie mówiąc,  jest to już bardzo duża porażka. Przegrywamy trzeci mecz z rzędu, mamy w tym przypadku bardzo słaby dotychczasowy bilans. Przegraliśmy do tej pory siedemdziesiąt pięć procent tego, co zagrałyśmy. Nie wiem, co jest przyczyną naszej bardzo słabej gry. Mam nadzieję, że „teraz marnie, później się nagarnie”. W końcu musimy się pozbierać.

Zaczynacie dobrze i nie kończycie.



– W spotkaniu z Muszynianką popełniłyśmy masę własnych błędów. Każda dołożyła po kilka i uzbierało ich się trochę. To fakt, że wypracowujemy sobie sytuację wyjściową i potem przestaje nam się gra układać. Może za bardzo chcemy wygrać, za bardzo chcemy przełamać tę złą passę.

Błędów nie ustrzegła się również Muszynianka…

– No tak, ale to mój zespół popełnił ich więcej i dlatego przegrałyśmy.

Coś trzeba w zespole poprawić, więc zapytam: co?

– My też o tym wiemy, że skoro coś nie wychodzi, to trzeba grę poprawić. Zapewniam, że na treningach pracujemy nad tym, by poprawić każdy element gry. Na mecz wychodzimy w pełni skoncentrowane. Gramy, chcemy zwyciężyć, a potem okazuje się, ze popełniamy kolejne błędy.

Kolejne pytanie nie będzie dotyczyć pozycji libero. Może więcej czasu na treningach trzeba poświęcić na rozegranie? Może rozgrywające winny ostrzej popracować?

Jest to sport zespołowy i to nie jest tak, że nie funkcjonuje czy źle funkcjonuje jedna formacja, jedna osoba. Każda z nas w tym przypadku dokłada tę jedną złą cegiełkę i mur się wali i zespół przegrywa. Powiedzieć można, że w meczu z Muszynianką każda z nas popełniała błędy i dlatego przegrałyśmy. Nie obciążałabym w tym przypadku żadnej formacji ani indywidualnie żadnej z nas. Kolejny mecz przegrałyśmy po prostu wszystkie.

Ukazała się informacja, że do Dąbrowy Górniczej leci z Turcji kolejna rozgrywająca. Czyli jednak jest coś w tym, co powiedziałem wcześniej…

Tak, też słyszałam taką informację, że dołączy do nas niedługo rozgrywająca z Turcji.

Przed wami podróż do Kazania i kolejny ligowy mecz z Aluprofem Bielsko-Biała.

– Czeka nas bardzo daleka podróż, na pewno nie wpłynie ona korzystnie na kolejną ligową potyczkę. Musimy jednak skończyć przegrywać, bo będzie naprawdę niedobrze, Do Bielska-Białej pojedziemy zwyciężyć, a do Kazania rozegrać poprawny mecz. Zdajemy sobie sprawę, że z tego trudnego terenu, jakim jest Kazań, trudno będzie wywieźć punkty, dlatego do Rosji pojedziemy rozegrać poprawnie mecz. Jeśli wyeliminujemy błędy i zagramy tak jak potrafimy zagrać, to wyniku nie ma co przesądzać.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved