Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > J. Szeluchina: Blok, atak i zagrywka kluczem do wygranej z BKS-em

J. Szeluchina: Blok, atak i zagrywka kluczem do wygranej z BKS-em

fot. Atom Trefl Sopot

- Miałyśmy dobrą zagrywkę, do tego dobrze funkcjonował atak i blok - mówi o ostatnim meczu z BKS-em Aluprofu Bielsko-Biała Julia Szeluchina, środkowa mistrzyń Polski. Atom Trefl Sopot pokonał 3:0 siatkarki z Podbeskidzia.

W sobotę twierdza Sopot po raz kolejny została obroniona. Pokonałyście BKS Aluprof w trzech setach, ale zwycięstwo nie przyszło łatwo.

Julia Szeluchina:Po tych podróżach gramy praktycznie co drugi dzień i gdzieś to zmęczenie zaczyna się skradać. Osobiście nie byłam przekonana, jak zagra BKS – czy zagra dobrze, czy może słabo, czy dziewczyny z Bielska-Białej będą miały kompleks meczowy związany z naszym zespołem, czy też nie. Ale dobrze, że wszystko tak się potoczyło – miałyśmy dobrą zagrywkę, do tego dobrze funkcjonował atak i blok.

Wydawało się, że pierwszy set jest pod waszą kontrolą. W końcówce rywalki zdołały niemal wyrównać i dopiero pani akcje ustaliły wynik partii.



Wydaje mi się, że dziewczyny z Bielska-Białej próbowały nas wyczuć. My zaczęłyśmy fajnie mecz i one cały czas obserwowały, jak powinny zagrać, żeby nas zatrzymać. Jeden nasz moment rozluźnienia doprowadził do tego, że nasze rywalki mogły się z nami zrównać punktowo.

Podczas meczów trener Buijs rotuje przyjmującymi, ale w kontekście meczu z BKS-em trudno nie wspomnieć o Charlotte Leys, do której po raz kolejny powędrowała statuetka MVP.

Charlotte wzięła na siebie ciężar gry w bardzo trudnych momentach. Na pewno kiedy trzeba było skończyć piłkę, przyjąć lub dograć, to ona wzięła na swoje barki te decyzje w ważnych chwilach meczu i kończyła decydujące piłki.

Po drugiej stronie siatki grała wasza niedawna klubowa koleżanka, Dorota Wilk. Wiadomo, że na boisku nie ma sentymentów. A jak było przed spotkaniem?

Zawsze przed meczem sympatycznie jest się ciepło przywitać z koleżanką, porozmawiać z nią chwilę, ale już kiedy wchodzisz na boisko, nie ma sentymentów. Po drugiej stronie jest po prostu przeciwnik, z którym trzeba wygrać.

Rozgrywki nabierają tempa. Przed wami mecze w Lidze Mistrzyń, a na początku listopada zmierzycie się z Impelem Wrocław. Zwycięska passa Atomu Trefla wciąż będzie trwać?

Staramy się utrzymać ten dobry poziom, cały czas trenujemy, więc chcemy ten pułap gry utrzymać. Mam nadzieję, że da nam to możliwość wygrywania z kolejnymi przeciwnikami.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved