Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Pewne zwycięstwo ŁKS-u w derbach regionu

II liga K: Pewne zwycięstwo ŁKS-u w derbach regionu

fot. archiwum

W derbach województwa łódzkiego lepsze okazały się siatkarki ŁKS-u Łódź, które pewnie pokonały Łaskovię Łask 3:0. Przyjezdne sprawiły problemy łodziankom tylko w pierwszej partii, w której odrobiły siedmiopunktową stratę.

Starcie łaskowianek z łodziankami śmiało nazwać można lokalnymi derbami, bowiem w składzie drużyny przyjezdnych znalazło się aż osiem byłych zawodniczek Łódzkiego Klubu Sportowego. Siatkarki z Łasku zdołały prowadzić wyrównaną walkę w pierwszym secie tylko do stanu po 5. Przewaga łodzianek rosła w zastraszającym tempie. Podopieczne Michała Cichego raz po raz zaskakiwały przeciwniczki niekonwencjonalnymi zagraniami. Kiwka Aleksandry Filip i skuteczny blok, w którym prym wiodła Klaudia Gajewska pozwoliły im prowadzić 13:6. Nawet przebicie górnym sposobem Kamili Łuczak sprawiło problemy siatkarkom Bogdana Lipowskiego. Aby coś zmienić w grze swojego zespołu, trener Łaskovii Łask dokonał zmiany na pozycji rozgrywającej i Katarzynę Machnicką zastąpiła Weronika Kisiel. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo ogromna zaliczka łodzianek z początku partii zaczęła topnieć w oczach. Zdenerwowane taką sytuacją gospodynie popełniły błąd podwójnego odbicia, a po ataku Katarzyny Możdżeń rywalki niespodziewanie doprowadziły do wyrównania. W decydującym momencie siatkarki z Łodzi odzyskały jednak koncentrację i prowadziły 1:0 (25:23).

Poziom tego spotkania pozostawiał wiele do życzenia i z pewnością obie drużyny miały wielkie rezerwy w swojej grze. Drugą partię rozpoczął festiwal błędów na siatce, których więcej popełniły łaskowianki, a w ataku z lewej strony siatki nie do zatrzymania była Gabriela Borawska. Gospodynie pozostawały niezagrożone, bo przyjezdne nie dawały sobie szansy na podjęcie walki, popełniając dużo niewymuszonych pomyłek. Nie do powstrzymania na środku siatki była Karolina Suwińska, która była w tym spotkaniu liderką swojej drużyny, a jej ręce okazały się barierą nie do przejścia dla atakujących rywalek. W sukurs przychodziła jej Gajewska, która będąc w polu zagrywki, sprawiała wiele problemów przyjmującym przeciwniczkom. W końcówce partii z boiska musiała zejść Agnieszka Wołoszyn, ale łodzianki nauczone doświadczeniami z inauguracyjnej odsłony nie dały ponownie wytrącić się z równowagi i zdeklasowały siatkarki Łaskovii Łask (25:15).

Gospodynie poszły za ciosem i bardzo szybko, bo już po pojedynczym bloku autorstwa Borawskiej, widząc, że mecz wymyka się spod kontroli, o czas poprosił trener Lipowski (8:4). Wtedy jego podopieczne jeszcze raz rozpoczęły pogoń i doprowadziły do wyrównania (8:8). Jednak pojedyncze ataki Aleksandry Mielczarek i Możdżeń nie wystarczyły, aby choćby nawiązać walkę z rozpędzonymi siatkarkami z Łodzi. Łodzianki grały swobodnie, a Suwińska atakowała na zasięgu nieosiągalnym dla blokujących. Jednostronny set i pewne zwycięstwo łodzianek stało się faktem po błędzie przeciwniczek w ostatniej akcji spotkania (25:13).



ŁKS Commercecon Łódź – ŁMLKS Łaskovia Łask 3:0
(25:23, 25:15, 25:13)

Składy zespołów:
ŁKS: Suwińska (15 pkt.), Łuczak (2), Borawska (7), Wołoszyn (12), Gajewska (9), Filip (3), Markiewicz (libero) oraz Drożdzińska, Wasiak, Kucharczyk (3) i Lipińska

Łaskovia: Możdżeń (11), Machnicka, Nogieć (2), Gruszecka (4), Maryniak (3), Mielczarek (6), Gluba (libero) oraz Kretek (1), Kisiel (1), Banasiak (3) i Armacka

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabela 3. gr. II ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved