Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Zacięty pojedynek w Toruniu, lider wciąż niepokonany

I liga K: Zacięty pojedynek w Toruniu, lider wciąż niepokonany

fot. archiwum

Zacięty pięciosetowy pojedynek zobaczyli kibice w Toruniu, gdzie miejscowi Budowlani podejmowali prowadzący w tabeli I ligi kobiet AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W tie-breaku lepsze okazały się podopieczne Dariusza Parkitnego.

W premierowej odsłonie meczu ostrowczanki narzuciły siatkarkom z Torunia swój styl gry, łatwo zwyciężając 25:17. – Rywalki grały w tej partii niemal bezbłędnie. Popełniły tylko dwa błędy, a my nie pokazaliśmy tego, co sobie zaplanowaliśmy. Przede wszystkim mieliśmy zagrać agresywną zagrywką, a tego w tym secie zabrakło – tłumaczył po meczu Mariusz Soja, trener Budowlanych. – Dopiero później zagraliśmy to, co ustaliliśmy na przedmeczowej odprawie. Wszystko funkcjonowało tak, jak należy – dodał trener torunianek, które na przewagi wygrały dwa kolejne sety. W czwartej partii podopieczne Dariusza Parkitnego ostro wzięły się do pracy, doprowadzając do tie-breaka. – Szkoda, ten set przeszedł zupełnie obok nas. Wierzyłem, że mój zespół może wygrać, nawet za trzy punkty. Zabrakło trochę szczęścia i trochę mocy – relacjonował w rozmowie ze Strefą Siatkówki Mariusz Soja.

Set prawdy to ponownie zacięta walka punkt za punkt. To, kto wyjdzie z pojedynku zwycięsko, ważyło się do ostatnich piłek. – Ostrowczanki były od nas w tym meczu lepsze tylko o dwie akcje. W tie-breaku przytrafiły się nam banalne błędy. Piłka, którą mieliśmy na taśmie, wpadła w pole przeciwnika, a po chwili sytuacja się odwróciła, bo przeciwnik miał piłkę w górze, która bezpańsko wpadła na naszą część boiska – mówił szkoleniowiec Budowlanych, podkreślając wysoki poziom widowiska. – Mecz mógł się podobać, zarówno kibicom, jak i trenerom. Nie było szczypania się po tyłkach, oba zespoły pokazały twardą, męską siatkówkę. Nam brakowało tylko jednego… szkoda, że nie wygraliśmy – dodał.

Mariusz Soja nieco zawiedziony wynikiem wyszedł z hali, za to bardzo pozytywnie wypowiadał się o swoich podopiecznych. – Jestem dumny z dziewczyn i nie zamierzam tego ukrywać, mimo że przegraliśmy to spotkanie! Co prawda trochę nam jeszcze brakuje i wciąż musimy ciężko pracować, ale cały zespół zagrał bardzo ambitnie. Moje zawodniczki były niezwykle pozytywnie nastawione do pojedynku z AZS-em WSBiP KSZO, pokazały charakter, złość i agresję – chwalił Budowlane ich szkoleniowiec.



TKS-T Budowlani Budlex Toruń – AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. 2:3
(17:25, 25:23, 25:23, 14:25, 13:15)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved