Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Ferens: Chciałbym zagrać w swoim rodzinnym klubie

Wojciech Ferens: Chciałbym zagrać w swoim rodzinnym klubie

fot. Sabina Bąk

Dwie kolejki temu Czarni Radom zainaugurowali sezon w PlusLidze. Rywalem radomskiej drużyny była ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Wśród podopiecznych Sebastiana Świderskiego był również obecny wychowanek Czarnych Radom - Wojciech Ferens.

Dwunastego października wraz ze swoją drużyną zagrałeś przeciwko Czarnym Radom – swojemu macierzystemu klubowi. O czym myślałeś, jak wchodziłeś na parkiet?

Wojciech Ferens: – O tym, by wraz z drużyną zagrać jak najlepsze spotkanie. Gdzieś w środku czułem, że to będzie pojedynek z klubem, w którym się wychowałem, ale na boisku wszystko staje się inne i gra się dla swojej obecnej drużyny. Emocje były o tyle większe, iż był to dla mnie ligowy debiut w ZAKSIE. Cieszę się, że wygraliśmy to spotkanie i dobrze rozpoczęliśmy ligowy sezon.

Wygraliście pewnie 3:0 z Czarnymi. Jakie było główne założenie przed spotkaniem z beniaminkiem z Radomia? Na co uczulał was trener Świderski?



– Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe spotkanie, gdyż Czarni prezentowali się dobrze w meczach przedsezonowych. Musieliśmy trzymać się taktyki i nie mogliśmy pozwolić przeciwnikowi odrzucić nas od siatki. Dobrze graliśmy blokiem i jak się okazało, był to kluczowy element do zwycięstwa.

Powiedz szczerze – czy były prowadzone rozmowy pomiędzy tobą a władzami klubu z Radomia? Czy jednak tylko oferta ZAKSY była brana pod uwagę?

– Gdy rozmawiałem z ZAKSĄ, nie było jeszcze nic wiadomo na temat przyszłości Czarnych w PlusLidze. W momencie gdy zespół Czarnych znalazł miejsce w ekstraklasie, ja już byłem oficjalnie zawodnikiem wicemistrza Polski, także do żadnych rozmów nie doszło.

Przed meczem zapytałem ciebie, kiedy wracasz do Radomia. Żartobliwie odpowiedziałeś, że za dwa lata. Czyli mamy cierpliwie na ciebie czekać?

(uśmiech) Nie wiem, jak potoczy się moja kariera. Wszyscy wiemy, że składa się na to wiele czynników. Czas pokaże, choć nie ukrywam, że bardzo chciałbym zagrać w swoim rodzimym klubie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zobaczymy, kiedy będzie mi to dane (uśmiech).

A jak oceniasz skład Czarnych i swoje szanse gry w ZAKSIE?

– Czarni mają ciekawy zespół, gdzie miesza się duży potencjał młodych chłopaków z doświadczeniem graczy starszych. Wydaje mi się, że sprawią niespodzianki w trakcie ligi. Co do mojej osoby w ZAKSIE, to znam swoje miejsce i trener Świderski nakreślił mi moje zadania. Nie ma nic za darmo i trzeba pracować. Zrobię wszystko, by swoją grą dać jak najwięcej dobrego ZAKSIE. Nieważne czy z ławki rezerwowych, czy w wyjściowym składzie.

Autor wywiadu: Adam Kurasiewicz

 

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved