Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Bednaruk: Trzeciego seta odwrócili rezerwowi

Jakub Bednaruk: Trzeciego seta odwrócili rezerwowi

fot. Cezary Makarewicz

- Bardzo się cieszę z poziomu naszej gry, a poza tym cieszę się, że mam takich chłopaków na ławce. Tego trzeciego seta odwrócili rezerwowi - powiedział po meczu z AZS-em Częstochowa wygranym przez stołecznych akademików 3:0 trener Jakub Bednaruk.

Kapitan gości przede wszystkim pogratulował przeciwnikom w pełni zasłużonego zwycięstwa. – Przez pierwsze dwa sety to była pełna kontrola z ich strony, w tych setach nie sprostaliśmy chyba tak naprawdę dzisiejszemu dniu, za bardzo chcieliśmy wygrać to spotkanie, po meczu z Jastrzębskim chcieliśmy się odbić. Nie wyszedł nam ten mecz. Może tylko ten trzeci set dawał nam jeszcze nadzieję, że można przeciągnąć wszystko dalej, ale jest takie przysłowie, które mówi, że szczęście sprzyja lepszym i dziś było to widać bardzo dokładnie – podsumował Dawid Murek. Maciej Pawliński potwierdził słowa swojego kolegi – Przez dwa pierwsze sety spisywaliśmy się naprawdę nieźle – sprawdzała nam się taktyka, kontrolowaliśmy grę i dlatego udało nam się je wygrać. W trzecim secie przeciwnicy wzmocnili trochę zagrywkę, pojawiły się nasze problemy z przyjęciem i z atakiem, dlatego bardzo mnie cieszy, że mimo dwukrotnej wysokiej przewagi Częstochowy udało nam się dojść rywala i ostatecznie wygrać ten mecz. Kapitan warszawiaków podkreślił także znaczenie wygranej w kontekście nieco niższego morale zespołu po przegranej sprzed tygodnia – Teraz je odbudowujemy i cieszymy się, że trzy cenne punkty zostają w Warszawie.

Znów wróciliśmy do tego, co prezentowaliśmy na początku sezonu – bardzo dużo niewymuszonych błędów własnych, przez co bardzo ciężko się później odrabia te straty punktowe – powiedział po spotkaniu trener AZS-u Częstochowa. – Bardzo dobrze zaczęliśmy ten trzeci set, ale znów straciliśmy w jednym ustawieniu cztery, pięć punktów pod rząd. Tak się po prostu nie może dziać. Musimy dużo jeszcze trenować, żeby te przestoje wyeliminować, bo jeśli się to uda, mamy naprawdę duże możliwości – podsumował Marek Kardoš.

Szkoleniowiec stołecznych akademików odniósł się najpierw do spotkania sprzed tygodnia, w którym Politechnika uległa beniaminkowi BBTS-owi Bielsko Biała 1:3. – Nie pokazaliśmy wtedy żadnej siatkówki i przez ten tydzień codziennie siedziało w naszych głowach to, że przestaną o nas mówić jako o fajnie grającym zespole, tylko raczej jako o drużynie, która raz zabłyśnie, a raz zagra tak sobie. Na każdym treningu mieliśmy to w głowach, zresztą sposób, w jaki przycisnęliśmy na początku tego meczu, także świadczy o tym, że bardzo chcieliśmy to wrażenie z Bielska zatrzeć. Według Jakuba Bednaruka trzeci set i emocje, jakich dostarczył, na długo zostaną w pamięci wszystkich obecnych w Arenie Ursynów. – Bardzo się cieszę z poziomu naszej gry, a poza tym cieszę się, że mam takich chłopaków na ławce. Tego trzeciego seta odwrócili rezerwowi. Rzadko mi się zdarza chwalić indywidualnie, ale muszę przyznać, że dzisiaj to Paweł Adamajtis dał sygnał do walki. Wszedł na zagrywkę i odwrócił trzecią partię na naszą korzyść. Cieszę się, że mam takiego zawodnika.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved