Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Sensacyjne zwycięstwo Krispolu

I liga M: Sensacyjne zwycięstwo Krispolu

fot. Dawid Spychalski / krispolwrzesnia.pl

W spotkaniu 5. kolejki siatkarskiej I ligi Krispol Września sensacyjnie wygrał z niepokonanym dotąd liderem, KPS-em Siedlce. Losy pojedynku rozstrzygnął tie-break. Mimo porażki KPS pozostaje liderem tabeli na zapleczu ekstraklasy.

Po pierwszych piłkach na boisku nie było widać różnicy aż siedmiu punktów, które
dzieliły w tabeli ekipę Krispolu i KPS-u Siedlce. Walka punkt za punkt trwała do stanu 11:11. Później była seria dla gości, dzięki bardzo mocnej zagrywce. Przewaga siedlczan wzrosła nawet do pięciu oczek i wydawało się, że gospodarze nie mają już szans. Jednak Krispol podniósł się i doprowadził do wyrównania (23:23). W polu zagrywki świetnie zaprezentował się Łukasz Murdzia. Ostatnie zdanie należało jednak do gości, którzy wygrali 25:23.

W drugim secie mocny początek w wykonaniu lidera. Siedlczanie szybko wyszli na
trzypunktowe prowadzenie (8:5), jednak Krispol kolejny raz pokazał, że potrafi gonić i wyrównał stan na 11:11. Na przerwę techniczną pomarańczowi schodzili, prowadząc już 16:15. Po niej Marcin Iglewski podwyższył na 19:16. Jednak lider nie dał za wygraną. Zniwelował stratę przy stanie 20:20. Tym razem to Krispol lepiej wytrzymał końcówkę i wygrał do 23.

Trzecią partię dobrze zaczęli gospodarze. Po efektownym ataku Marcina Iglewskiego wyszli na trzypunktowe prowadzenie 8:5, a następnie 12:9. Krispol poszedł za ciosem i podwyższył na 18:14. KPS chwilowo przebudził się, zdobył trzy oczka z rzędu, by po chwili stracić cztery (22:18). Gospodarze już nie wypuścili zwycięstwa z rąk w tym secie (25:19) i objęli prowadzenie w meczu 2:1.



Kolejna odsłona to zacięta walka punkt za punkt (3:3, 5:5). Na pierwszą przerwę techniczną to Krispol schodził w roli prowadzącego (8:7). Po powrocie na parkiet obraz gry nie zmienił się – żadna ekipa nie pozwoliła rywalowi odskoczyć punktowo (11:11, 14:14). Na drugiej przerwie oczko przewagi mieli przyjezdni, którzy chwilę później wypracowali sobie dwupunktową, decydującą przewagę 22:20 i 24:22. Czwarty set padł łupem KPS-u (25:23). O zwycięstwie zadecydował tie-break.

Pierwsze punkty w ostatnim secie zdobyli najlepsi gracze Krispolu – Iglewski i Murdzia (2:0). Dwie kolejne piłki i gospodarze prowadzili już 4:0. Wtedy jeden z zawodników KPS-u Siedlce nie wytrzymał, zachował się mocno emocjonalnie i otrzymał żółtą kartkę. Jednak goście nie zamierzali odpuszczać i szybko złapali kontakt, 4:5. Ale to Krispol znów schodził na przerwę z przewagą 8:5. Gospodarze podwyższyli przewagę za sprawą Chwastyniaka, który zaserwował asa (10:6). Siatkarze z Siedlec nie byli już w stanie dogonić przeciwników i polegli we Wrześni. Krispol Września sensacyjnie pokonał lidera 3:2.

Krispol się zmienił. Stajemy się monolitem. Dużo dają wewnętrzne rozmowy. Dziś pokazaliśmy, że jesteśmy razem na dobre i złe. Wszystko idzie w dobrym kierunku, niech boją się nasi rywale – mówił tuż po meczu Marek Jankowiak, trener Krispolu Września.

Krispol Września – KPS Siedlce 3:2
(23:25, 25:23, 25:19, 23:25, 15:12)

Zobacz także:
Wyniki 5. kolejki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved