Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: ZAKSA – BBTS – bój doświadczenia ze sportową fantazją

PlusLiga: ZAKSA – BBTS – bój doświadczenia ze sportową fantazją

fot. archiwum

Wicemistrzowie Polski po ostatniej porażce w Olsztynie mocno zmotywowani podejdą do kolejnego meczu. Ich rywalami będą siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała. Czy ekipa beniaminka sprawi niespodziankę, jaką zapisali ostatnio na swoim koncie olsztynianie?

Zazwyczaj przed meczami można wskazać drużynę, która jest faworytem – sprawa komplikuje się w momencie, gdy bardziej doświadczony zespół przegrywa wcześniejszą kolejkę z teoretycznie słabszym przeciwnikiem, a beniaminek ogrywa ekipę, dla której wygrana nie powinna sprawić problemu. Czy można więc powiedzieć, że szanse w sobotnim pojedynku ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z BBTS-em Bielsko-Biała są wyrównane?

Po bardzo udanym dla kędzierzynian starcie w europejskich pucharach, w którym pokonali Galatasaray Stambuł 3:0, podopieczni Sebastiana Świderskiego nie zamierzają zwalniać tempa i na ligowych boiskach. Swojej przewagi doświadczenia i ogrania nad zespołem z Bielska-Białej  kędzierzynianie mogą  być pewni między innymi dzięki obecności w drużynie tak wartościowych graczy jak Paweł Zagumny czy filar przyjęcia drużyny, Michał Ruciak. Na środku siatki nie będzie mogło zabraknąć jednego z najbardziej charakterystycznych zawodników grających wśród kedzierzynian – Marcina Możdżonka, dzięki dyspozycji którego w środę nawet Ahmed Abdelhay musiał mieć się na baczności. Ambicja, którą mają gospodarze, nie osłabła nawet po porażce w drugiej kolejce PlusLigi, w której to zaskakująco przegrali z zespołem z Olsztyna 1:3. Można jednak przypuszczać, że po takim zwycięstwie jak ostatnio w Lidze Mistrzów zarówno Dominik Witczak, Łukasz Wiśniewski czy Jurij Gladyr będą chcieli pokazać, że potrafią dać z siebie wszystko nie tylko w meczach o wielką stawkę, ale także w pojedynkach z beniaminkiem.

Po swoim pierwszym zwycięstwie w sezonie siatkarze Janusza Bułkowskiego nie ukrywają, że mają zamiar walczyć o miejsce wyższe niż koniec tabeli. Pojedynek z AZS Politechniką Warszawską, choć wygrany, ujawnił jednak słabe strony beniaminka – stosunkowo nierówną grę, problemy w przyjęciu i niski wzrost części zawodników. Bielszczanie chcą im zaradzić, prezentując rzetelną, acz pełną fantazji siatkówkę, której głównym rozgrywającym i twórcą będzie Maciej Fijałek. Prawdziwą zgryzotą dla trenera może być wybór przyjmującego – tutaj do grania pierwszych skrzypiec pretendują młody i dynamiczny Bartosz Bućko, doświadczony Milosz Stojković oraz podpora zespołu Martin Vlk. Nie ma jednak wątpliwości, że w podstawowym składzie drużyny na pewno znajdzie się bardzo skutecznie grający Jose Luiz Gonzales, który jest główną „maszynką do nabijania punktów” w ekipie z Bielska-Białej. Jedno jest pewne – BBTS na pewno nie odda meczu walkowerem, szczególnie, że już w spotkaniu inaugurującym tegoroczne rozgrywki w PlusLidze z Resovią Rzeszów nie bali się silniejszego i dużo bardziej doświadczonego przeciwnika.



O tym, kto wyjdzie z tego spotkania obronną ręką, a kto na tarczy, przekonamy się już jutro – początek spotkania o godzinie 17.00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved