Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Mistrz Polski zawita do Jastrzębia-Zdroju

PlusLiga: Mistrz Polski zawita do Jastrzębia-Zdroju

fot. archiwum

Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie 3. kolejki PlusLigi rozgrywane w Jastrzębiu-Zdroju. Brązowi medaliści minionych rozgrywek będą w nim podejmować niepokonanych w tym sezonie mistrzów Polski, Resovię Rzeszów.

Zespoły te na progu obecnego sezonu spotkały się dwukrotnie. Najpierw 4 października zagrały w hali na Podpromiu mecz towarzyski w ramach prezentacji Resovii, natomiast 5 października zmierzyły się ze sobą z okazji benefisu Tomasza Wójtowicza w lubelskiej hali Globus. Starcia te nie wykreowały jednoznacznego lidera – w pierwszym meczu po pięciosetowym pojedynku zwyciężyli jastrzębianie (3:2), zaś w drugim lepsi okazali się rzeszowianie (3:1). Wyniki te nie powinny jednak stanowić prognozy przed sobotnim meczem – wówczas wśród popularnych „pasiaków” brakowało Nikołaja Penczewa, kontuzji doznał Krzysztof Ignaczak i na pozycji libero zastępował go Lotman, do obu zespołów kilka dni wcześniej dołączyli reprezentanci występujący w mistrzostwach Europy, zaś mecze miały charakter kontrolny.

Mimo to wątpliwości we wskazaniu faworyta nie ma. Obecny sezon zdecydowanie lepiej rozpoczęła drużyna prowadzona przez Andrzeja Kowala. Co prawda na ich drodze dotychczas stawały tylko beniaminki – BBTS Bielsko-Biała i Cerrad Czarni Radom, jednak w obu meczach rzeszowianie zaprezentowali dobry poziom, wygrywając dwukrotnie 3:0. Rzeszowianie na swoim koncie zanotowali także pierwsze w tym sezonie trofeum – w rozgrywanym w Poznaniu Superpucharze pokonali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

Jastrzębski Węgiel w pierwszym meczu sezonu dość niespodziewanie uległ 1:3 olsztyńskiemu AZS-owi, triumfując jednak tydzień później nad akademikami z Częstochowy (3:0). Dodatkową psychologiczną przewagę daje Resovii wynik osiągnięty w europejskich rozgrywkach. W czwartek wygrali oni mecz z Paris Volley, w trzecim secie sprawiając przeciwnikom przysłowiowe „lanie”. Śląski zespół w pierwszym spotkaniu zmierzył się z naszpikowanym gwiazdami włoskiego Trentino Halkbankiem Ankara, a z potyczki tej jastrzębianie uszczknąć zdołali zaledwie jednego seta. Cztery wygrane na cztery możliwe, w opozycji do jednego zwycięstwa na trzy, przemawiają zatem w sposób oczywisty za mistrzami Polski jako faworytami w sobotnim spotkaniu.



Zresztą z wypowiedzi samych zainteresowanych przebijają zgoła różne nastroje. – Tworzymy zespół kompletny, który ma w swoich szeregach dwunastu zawodników, którzy w każdej chwili mogą wejść na boisko i zacząć grać – stwierdził Paul Lotman.Wiemy, że mamy jeszcze dużo do poprawy w naszej grze, będziemy chcieli utrzymać to, co dobre, a nad resztą będziemy dalej pracować – zauważył natomiast Michał Łasko.

Dotychczasowe osiągnięcia oraz nastroje przemawiają jednoznacznie za Asseco Resovią Rzeszów jako kandydatem do zwycięstwa, jednak pewne jest, że ambicji oraz predyspozycji Jastrzębskiemu Węglowi nie brakuje. Niewykluczone, że to właśnie podopieczni Lorenzo Bernardiego, dodatkowo zmotywowani słabszym startem, wywalczą ważne punkty. Przekonamy się o tym już w sobotę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved