Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Akademickie derby dla Politechniki

PlusLiga: Akademickie derby dla Politechniki

fot. plusliga.pl

W akademickich derbach w Warszawie górą byli gospodarze, którzy odprawili siatkarzy spod Jasnej Góry po trzysetowym pojedynku. Podopieczni Marka Kardosa jedynie w trzecim secie, w którym ulegli dopiero po grze na przewagi, zagrozili rywalom.

W dzisiejszym meczu Jakub Bednaruk miał już większe pole manewru na środku niż ostatnio, bo do gry po kontuzji łydki wrócił Marcin Nowak. I on też wyszedł w pierwszej szóstce. Od początku grał również Juraj Zatko. Od stanu 5:5 warszawianie w pierwszym secie odjechali rywalom na trzy punkty dzięki trudnej zagrywce słowackiego rozgrywającego. Inżynierowie powiększyli prowadzenie w dalszej części seta, najpierw po autowym ataku Wojciecha Kaźmierczaka do czterech punktów (11:7), a po asie Macieja Pawlińskiego do sześciu punktów (15:9). Ta różnica utrzymała się do końca partii, wprawdzie przy stanie 24:17 częstochowianie odrobili jeszcze dwa punkty, ale potem skutecznym atakiem popisał się Mateusz Sacharewicz i zakończył tym samym tę odsłonę meczu.

Drugi set rozpoczął się dobrze dla gości, którzy po dwukrotnym zablokowaniu Adriana Gontariu wyszli na prowadzenie 5:2. Warszawianom udało się jednak odrobić straty dzięki skutecznej grze w ataku, po jednej z udanych akcji Artura Szalpuka na tablicy pojawił się wynik 7:7. Częstochowianie mieli problemy ze skończeniem swoich akcji, roszad w składzie dokonywał Marek Kardos, ale zmiany nie pomagały. Po kolejnej punktowej zagrywce Juraja Zatko, miejscowi mieli już trzy punkty przewagi (18:15). I już jej nie oddali, a w końcówce seta powiększyli ją nawet do pięciu punktów.

Najwięcej emocji przyniosła trzecia partia, po części spowodowane było to tym, że skuteczność ataku gospodarzy dramatycznie spadła. A częstochowianie zaczęli seta z wysokiego C, dwa asy, blok na Gontariu i autowy atak Szalpuka dały gościom prowadzenie 4:0. Ale nie utrzymali tej przewagi długo, gdyż sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Maciej Pawliński. Kapitan warszawskich akademików zapunktował kilkukrotnie w ataku, a po asie jego autorstwa zespół wyszedł na pierwsze prowadzenie w tym secie (7:6). Podopieczni Marka Kardosa ponownie uciekli warszawianom i ci cały czas musieli gonić wynik. Przy prowadzeniu gości 18:13 wydawało się, że czwarty set będzie nieunikniony, ale częstochowianie pomylili się w czterech kolejnych akcjach i doszło do bardzo zaciętej końcówki seta. O tym, jak bardzo zaciętej, najlepiej świadczy fakt, że gospodarze mieli cztery piłki meczowe, a goście jedną piłkę setową. Jednak tej jednej szansy na przedłużenie meczu nie wykorzystali, a mecz zakończył skutecznym zbiciem Marcin Nowak.



MVP spotkania został wybrany Marcin Nowak (AZS Politechnika Warszawska)

Politechnika Warszawska – AZS Częstochowa 3:0
(25:19, 25:20, 29:27)

Składy drużyn:
AZS PW: Szalpuk (10), Sacharewicz (3), Gontariu (9), Pawliński (11), Nowak (11), Zatko (5), Potera (libero) oraz Adamajtis (3), Smoliński (2), Woicki i Kaczorowski

AZS Częstochowa: Murek (7), Kaźmierczak (2), Kozłowski (1), Hebda (16), Vesely (8), Kamiński (2), Piechocki (libero) oraz Bednorz (3), Bąkiewicz, Kaczyński (2) i Marcyniak (2)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved