Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > 4. kolejka spotkań może zatrząść tabelą I ligi kobiet

4. kolejka spotkań może zatrząść tabelą I ligi kobiet

fot. archiwum

Do tej pory jedynie trzy zespoły na zapleczu ORLEN Ligi nie zaznały goryczki porażki. Lider I ligi wybiera się do Torunia, w dolnej części tabeli Wisła podejmuje Silesię Volley. O pierwsze zwycięstwo sosnowiecki SMS powalczy w Rzeszowie.

Rozgrywki I ligi kobiet nabierają tempa. W najbliższa sobotę rozpocznie się 4. kolejka spotkań zaplecza ekstraklasy. Prowadzące od początku sezonu ostrowczanki wybierają się w podróż do Torunia, gdzie miejscowi Budowlani przed startem rozgrywek wymieniani byli w gronie kandydatów do walki o pierwszą czwórkę. Tymczasem podopieczne Mariusza Soi mają bardzo trudny początek sezonu, bowiem w trzech meczach zgromadziły na koncie raptem trzy punkty. – Czeka nas trudne spotkanie. Rywalki to mądra i poukładana drużyna, jednakże dołożymy wszelkich starań, żeby odnieść zwycięstwo. Jeśli zagramy swoją poprawną siatkówkę, mamy szansę zanotować korzystny rezultat – mówi w rozmowie ze Strefą Siatkówki Sandra Szczygioł.

Developres, który stawia w tym roku pierwsze kroki w I lidze, dotąd sprawuje się bardzo dobrze. Co prawda gra beniaminka z Podkarpacia wciąż mocno faluje, ale jest na tyle skuteczna, że pozwala zwyciężać. Tym razem do Rzeszowa wybierają się młode siatkarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Sosnowca. Podopieczne Grzegorza Kosatki to nieobliczalny zespół, który na fantazji i dużym ryzyku potrafi zaskakiwać, o czym w okresie przygotowawczym mógł przekonać się zespół Marcina Wojtowicza. Choć beniaminek ze stolicy Podkarpacia jest faworytem sobotniej konfrontacji, zadania nie ułatwiają duże oczekiwania jakie wiązane są z drużyną w tym sezonie.

Inny zespół z Podkarpacia, Karpaty Krosno, zagra w Murowanej Goślinie. Drużyna Piotra Sobolewskiego rozkręca się ze spotkania na spotkanie, o czym w ostatnim czasie mogły przekonać się zespoły z Rzeszowa i Warszawy. Goślinianki w zeszłym tygodniu w bardzo efektowny sposób przeszły do kolejnej rundy Pucharu Polski, pokonując w trzech setach Orła Malbork. Karpaty, które do tej pory są rewelacją rozgrywek, mają świadomość, że wyjazd do Wielkopolski nie będzie łatwą wycieczką. – Mecz w Murowanej Goślinie na pewno nie będzie należał do łatwych, ale czy można mówić o łatwych meczach? Myślę, że każdy mecz i każdy przeciwnik wymaga odpowiedniego przygotowania. Ja mogę tylko powiedzieć, że w każdym naszym spotkaniu będziemy starać się o jak najlepszy wynik – wyjaśnia Paula Słonecka.



Do Sulechowa przyjedzie Sparta Warszawa. Stołeczny zespół ma na koncie dwa oczka, ale jak podkreśla jego trener, drużyna robi duże postępy i wkrótce zaskoczy niejednego przeciwnika. Być może będzie to Zawisza, przeciwko któremu podopieczne Jacka Pasińskiego wybiorą się z Justyną Sachmacińską i Angeliką Bulbak. Wkrótce do zespołu dołączy jeszcze Magdalena Tekiel, skrzydłowa byłego już AZS-u LSW Warszawa. Ekipa Marka Mierzwińskiego przed tygodniem zatrzymana została w Rzeszowie i miejscowe nie ukrywają, że za wszelką cenę będą chciały pokazać, iż na własnym parkiecie są niepokonane.

4. kolejkę spotkań zakończy pojedynek w Krakowie. Miejscowa Wisła zmierzy się z Silesią Volley, która w minioną sobotę zdobyła pierwsze trzy punkty w Sosnowcu. Trener silesianek Sebastian Michalak jest przekonany, że zwycięstwo uskrzydli jego podopieczne przed arcyważnym spotkaniem w grodzie Kraka, które w przypadku wygranej pozwoli im umocnić się w środkowej części tabeli. – Źle się gra, jeżeli zawodniczki wciąż myślą o doznanych porażkach, gdzie gra nie jest pewna, wówczas drżą ręce. To zwycięstwo będzie dla nas ogromnym impulsem przed kolejnym dla nas ważnym meczem z Wisłą Kraków.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved