Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Waldemar Kawka: Najistotniejsze są trzy punkty

Waldemar Kawka: Najistotniejsze są trzy punkty

fot. archiwum

- Bardzo cieszy nas to zwycięstwo, gdyż ostatni okres nie był dla nas łatwy - mówiła po wygranym meczu w LM z rumuńską Stiintą Bacau kapitan dąbrowianek, Elżbieta Skowrońska. -  Uważam, że rywalki będą groźne dla wszystkich - dodał trener Waldemar Kawka.

Stiinta Bacau po raz pierwszy zagrała w Lidze Mistrzyń i pomimo dobrej gry w pierwszym oraz trzecim secie musiała uznać wyższość gospodyń. Rumuńska ekipa sprawiła sporo kłopotów miejscowym i w ostatniej partii prowadziła 4:0, a później 5:1, jednak z biegiem czasu to gospodynie narzuciły swój styl gry i wygrały cały mecz. – Początek meczu był dla nas dobry, w pierwszym secie wszystko szło po naszej myśli, jednak później górę wzięły emocje. W drugim i trzecim secie już nic nie poszło zgodnie z naszym planem – podsumowała mecz kapitan Stiinty Bacau Denisa Adriana Rogojinaru. W podobnym tonie wypowiedział się trener Stiinty Florin Grapa. Chciałbym pogratulować drużynie przeciwnej. Nasza drużyna zdobywa doświadczenie w europejskich pucharach, początek meczu w naszym wykonaniu był dobry, jednak później zarówno przyjęcie, jak i zagrywka były słabe, a bez tego nie da się grać. Mam nadzieję, że w kolejnym mecz z Volero Zurych zagramy zdecydowanie lepiej.

Dla gospodyń mecz w Lidze Mistrzyń był tzw. meczem na „przełamanie”, ponieważ poniosły one dwie porażki w lidze w stylu, który nie przystoi srebrnym medalistkom ORLEN Ligi. Bardzo zadowolona z odniesionego sukcesu była kapitan Elżbieta Skowrońska, która liczy na jeszcze lepszą grę i postawę całej drużyny. – Bardzo cieszy nas to zwycięstwo, gdyż ostatni okres nie był dla nas łatwy. Nie wszystkie dziewczyny były w pełni zdrowe, ale teraz mamy nadzieję, że ta wygrana pozwoli zrobić nam krok do przodu, by wygrywać kolejne mecze. To spotkanie było dobre w naszym wykonaniu, ale mamy większy potencjał, by lepiej grać. Mam nadzieję, że przerwałyśmy tę złą passę i teraz będzie już tylko lepiej – mówiła. Trener Waldemar Kawka cieszył się z odniesionego zwycięstwa, wiedział bowiem, jaką wagę ma dla jego drużyny to spotkanie. – Mamy dużo kłopotów i był to dla nas trudny moment. Przed tym spotkaniem nie było światełka w tunelu, teraz już jest, dla nas najistotniejsze są trzy punkty. Uważam, że rywalki będą groźne dla wszystkich, w szczególności w swojej sali – podsumował mecz szkoleniowiec MKS-u.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved