Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga brazylijska M: W 4. kolejce gospodarze byli niegościnni

Liga brazylijska M: W 4. kolejce gospodarze byli niegościnni

fot. voleibrasil.org.br

Większość spotkań 4. kolejki Superligi wygrali gospodarze, a tylko Vôlei Brasil Kirin zdobył 3 oczka na wyjeździe. Rozczarowaniem może być występ Funvicu Taubate, któremu w ugraniu choć seta z Montes Claros nie pomógł nawet Giba.

Czwarte zwycięstwo w Superlidze mężczyzn odniósł zespół Sesi-SP São Paulo. Podopieczni Pacheco na własnym boisku podejmowali Voltaço, który do tej pory nie zdobył żadnego punktu, a na swoim koncie miał jedynie 4 ugrane sety. Pomimo tak znacznej różnicy pomiędzy obiema ekipami Sesi-SP wcale nie miał łatwego zadania. Bruno Canuto i jego koledzy od pierwszej odsłony pokazali, że może punktów w tabeli jeszcze nie mają, ale mają za to sporo ochoty do gry i motywacji do wywalczenia pierwszego oczka. Set numer 1 padł łupem gospodarzy, natomiast w drugiej odsłonie 21:19 wygrał zespół prowadzony przez Fadula. Nieco zdziwieni swoją porażką gospodarze wzięli się do pracy, a na lidera Sesi-SP wyrósł utalentowany Ricardo Lucarelli. Reprezentant Brazylii jako jedyny w swoim zespole pokazał, że już na tym etapie sezonu jest w znakomitej formie. Blokujący i broniący Voltaço przez trzecią i czwarta odsłonę nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie młodego przyjmującego, a dodatkowo popełnili aż 18 niewymuszonych błędów.

Sesi-SP São Paulo – Voltaço 3:1
(21:18, 19:21, 21:19, 21:16)

Składy zespołów:
Sesi: Lucarelli (19), Renan Buiatti (9), Lucas Saatkamp (9), Manius (1), Sandro, Sidão (8), Sergio Santos (libero) oraz Ary Nobrega (7), Thiaguinho, Mão i Rogerio
Voltaço: Canuto (10), Jonatas (9), Mudo (7), Renato (9), Leozao (7), Fidele (6), Daniel (libero) oraz Ricardo (6), Mauricio (2), Cristovão, João i Brunão




 

Kolejną wygraną za trzy oczka odnieśli także mistrzowie Brazylii, RJX Rio de Janeiro. Podopieczni Marcelo Fronckowiaka do tej pory nie stracili jeszcze żadnego punktu, a w całych rozgrywkach pozwolili sobie wydrzeć wygraną tylko w dwóch partiach. W 4. kolejce rywalem RJX był UFJF, który do tej pory zdołał podnieść z parkietu tylko jedno oczko. Spotkanie od samego początku toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy ani na moment nie dali UFJF dojść do głosu. Bruno Rezende i spółka sprawowali się lepiej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a jedynie w pierwszej partii popełnili więcej błędów od rywali. Oprócz dobrej gry w ataku Thiago Alvesa na słowa pochwały zasługuje także najlepiej punktujący zawodnik meczu, Ualas. Siatkarz RJX w pierwszej partii popisał się aż czterema punktowymi blokami, a w kolejnych odsłonach dołożył ich jeszcze dwa. – Zespół z meczu na mecz robi postępy, ale zawsze powtarzam, że musimy wciąż utrzymywać wysoką koncentrację i skupienie. Moją wizytówką jest to, że szansę gry w meczu dostaje siatkarz, po którym widzę, że ciężko pracuje i jest w dobrej formie. Tak było dzisiaj m.in. z Ualasem. Teraz czeka nas pojedynek z zespołem São Bernardo. Musimy się do niego solidnie przygotować, bo to trudny przeciwnik – skomentował opiekun RJX, Marcelo Fronckowiak.

RJX Rio de Janeiro – UFJF 3:0
(21:15, 21:13, 21:15)

Składy zespołów:
RJX: Ualas (10), Thiago Alves (8), Vissotto (8), Thiago Sens (7), Mauricio Souza (6), Bruno Rezende (1), Mario (libero) oraz Bob (3) i Indio
UFJF: Reffatti (9), Victor Hugo (6), De Paula (5), Jardel (3), Japa (1), Gelinski, Thales (libero) oraz Hugo (2), Daniel (2) i Rivoli


 

Słabą passę kontynuuje Funvic Taubate. Tym razem podopieczni Cezara Douglasa ulegli na wyjeździe Montes Claros Vôlei, dla którego były to pierwsze punkty w sezonie. Niezwykle wyrównany pierwszy set zwiastował ogromne emocje w całym spotkaniu, jednakże walka na przewagi i porażka 27:29 bardzo mocno zmęczyła i zdeprymowała gości, którzy w dalszej części meczu nie podjęli już rękawicy. Ograniczona do minimum ilość błędów własnych Montes Claros, szeroka ławka rezerowych i mądrze wykonywane zmiany przez trenera Paulo Martinsa dały spodziewany efekt w postaci zwycięstwa 3:0. Ekipie z Taubate nie pomógł nawet debiutujący w zespole Giba, który zapisał na swoim koncie 10 punktów.

Montes Claros Vôlei – Funvic Taubate 3:0
(29:27, 21:14, 21:17)

Składy zespołów:
Montes Claros: Wanderson (11), Túlio (6), Danilo (10), Everaldo (5), Athos (5), Petrus (3), Brendle (libero) oraz Vivalde (3), Alberto (1), Peixoto (1) i Fabiano
Funvic: Giba (10), Rafa (12), Sergio (12), Thiago Barth (4), Bernardo (2), Jotinha (1), Fabio (libero) oraz Ezinho (1), Pe, Diego, Pedro i Renato


 

Dopiero drugi mecz w tym sezonie rozegrali siatkarze Vivo/Minas. Po wyjazdowym zwycięstwie z Voltaço ekipa z Belo Horizonte przed własną publicznością podejmowała Kappesberg Canoas. Przyjezdni na początku sezonu spisują się w kratkę i zwycięstwa przeplatają z porażkami, a więc zabawa w typowanie wyniku była trochę jak wróżenie z fusów. Pierwszy set zweryfikował formę obu ekip. Zdecydowanie lepiej prezentowali się gospodarze, a w szczególności Mauricio Borges. Przyjmujący, który pozostaje w orbicie zainteresowań selekcjonera Canarinhos, niemal w pojedynkę rozprawił się z rywalami w pierwszej odsłonie. W kolejnych partiach Marcelinho w praktycznie równym stopniu wykorzystywał wszystkich swoich atakujących. Okazję do tego stwarzało mu świetne przyjęcie, którego w szeregach rywali wyraźnie brakowało. Od pewnego momentu siatkówka prezentowana przez Kappesberg opierała się wyłącznie na Angelu Dennisie, który raz po raz musiał przedzierać się przed podwójny albo nawet potrójny blok. Leworęczny zawodnik robił, co mógł, jednak niewielka pomoc ze strony partnerów uniemożliwiła zespołowi z Canoas wygranie choć jednego seta.

Vivo/Minas Belo Horizonte – Kappesberg Canoas 3:0
(21:16, 21:18, 21:16)

Składy zespołów:
Vivo/Minas: Mauricio Borges (14), Bjelica (9), Franco (8), Raphael (7), Henrique (4), Marcelinho (2), Lucas (libero) oraz Otávio (3), Silmar, Lucas Loh i Evandro
Kappesberg: Dennis (12), Bruno Temponi (6), Gustavo Endres (7), Giovanni (3), Minuzzi (1), Murilo Radke, Jeffe (libero) oraz Bożko (2) i Rafa

Pojedynki Sady Cruzeiro z São Bernardo Vôlei (3:0) oraz Moda Maringá z Vôlei Brasil Kirin (0:3) rozgrywane w ramach 4. rundy spotkań brazylijskiej Superligi zostały rozegrane awansem.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki i tabela Superligi mężczyzn

źródło: cbv.com.br, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved