Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Strefa Eksperta: Druga kolejka okiem Jakuba Novotnego

Strefa Eksperta: Druga kolejka okiem Jakuba Novotnego

fot. archiwum

Druga kolejka PlusLigi dobiegła końca, wraz z którym przyszedł czas na podsumowanie. Tym razem, specjalnie dla Strefy Siatkówki, o ocenę poszczególnych spotkań pokusił się były atakujący Skry, ZAKSY i reprezentacji Czech - Jakub Novotny.

Effector Kielce – PGE Skra Bełchatów

Skra rozpoczęła mecz z dwoma nowymi zawodnikami w składzie: Wrona pojawił się w miejsce Kłosa, a Tuia w miejsce Włodarczyka. Bełchatowianie spodziewali się, że trzeci set przebiegnie gładko po ich myśli… W pierwszej, drugiej i czwartej partii lepiej radzili sobie na linii blok-obrona, a także w ataku i przeważali w nich oraz kontrolowali ich przebieg w zasadzie od początku. Jedynie w trzeciej odsłonie bełchatowianie mieli ogromne problemy w przyjęciu, a także w ataku w pierwszej akcji. Bardzo dobrze zagrali starsi zawodnicy: Daniel Pliński, Stephane Antiga i Mariusz Wlazły. Pliński i Wlazły zdobyli dziewięć punktów blokiem, Antiga lepiej radził sobie w ataku. Jedynym mankamentem Skry była zbyt duża liczba błędów własnych (zwłaszcza w trzecim secie) – popełnili ich aż piętnaście, a dla takiego teamu jak ten, jest to zbyt wysoka liczba. Kielczanie bardzo się starali, ale w walce przeciwko dobrze broniącym siatkarzom z Bełchatowa byli bez szans. Effector dobrze prezentował się w zagrywce (pięć błędów przy dwóch asach), a także w ataku z pierwszej piłki. Także Jungiewicz rozegrał dobre zawody. Ostatecznie jednak to Skra zasłużyła na trzy punkty.

AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel



Jastrzębianie przyjechali do Częstochowy z jednym jasnym celem: po porażce z AZS-em Olsztyn bardzo chcieli wygrać. Ten mecz z częstochowianami był już dużo lepszy w ich wykonaniu niż ten w pierwszej kolejce. Wszyscy atakujący, z wyjątkiem Michała Łaski, zanotowali ponad 50-procentową skuteczność w ataku. Michał Masny rozegrał naprawdę bardzo dobry mecz. Jastrzębianie też lepiej, skuteczniej, zagrali w ataku, w bloku (9 do 3) oraz w przyjęciu. Wszystkie trzy sety, aż do ich środkowej fazy, były dość równe, później to Jastrzębski Węgiel zdobywał wiele punktów dzięki dobrej grze na linii blok-obrona. W drugiej partii co prawda AZS prowadził 11:6, ale nawet tę przewagę zdołał roztrwonić za sprawą prostych błędów. Najłatwiejsza dla jastrzębian była trzecia odsłona, dzięki czemu trener Bernardi mógł nieco rotować składem.

AZS Indykpol Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Olsztynianie, niespodziewanie, wygrali tydzień temu z Jastrzębskim Węglem. W ten weekend chcieli oni udowodnić, że to jednak nie było dzieło przypadku. Bardzo trudny mecz, w którym dwa sety rozgrywały się na przewagi, lepiej zaczęli gracze AZS-u. Dobrowolski grał bardzo mądrze, a dwaj najlepiej punktujący w olsztyńskim zespole ponownie rozegrali świetne zawody. Zwłaszcza Szymański zagrał jak za najlepszych czasów: wykonał niemal pięćdziesiąt ataków, zdobył dwadzieścia punktów atakiem, zaserwował dwa asy i zdobył dwa punkty blokiem. To bardzo dobrze, gdy atakujący, mający swoje lata, tak się stara.

Myślę, że decydującymi momentami meczu były końcówki drugiego i czwartego seta. Rozstrzygnęli je na swoją korzyść olsztynianie, co zawdzięczają dobremu, szczelnemu blokowi i grze w obronie czy w kontrataku. Bardzo dobrze spisywali się oni w defensywie czy w grze z wysokiej piłki. ZAKSA natomiast rozpoczęła bez Zagumnego i Gladyra. Trener Świderski musiał też zmienić atakującego Boćka, który nie miał swojego dnia, na Dominika Witczaka. Jedynie Ferens zagrał naprawdę dobrze w ataku (niemal bezbłędnie) oraz bloku. To jednak nie wystarczyło, dlatego też kibice byli świadkami drugiego wspaniałego zwycięstwa AZS-u.

BBTS Bielsko-Biała – AZS Politechnika Warszawska

Warszawianie, choć do Bielska-Białej przyjechali bez Nowaka, to pierwszego seta wygrali stosunkowo łatwo. Akademicy od początku wypracowali sobie przewagę i bez problemów utrzymali ją do końca partii. Pozostałe trzy sety były o wiele bardziej zrównoważone i wszystkie zakończyły się po myśli BBTS-u. Warszawianie mieli problemy w ataku, a na blok nadziali się aż szesnaście razy. W drużynie z Bielska-Białej bardzo dobrze zagrał Gonzales – zdobył 22 punkty i skończył wiele trudnych i bardzo istotnych akcji.

Generalnie cały mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie. Obie drużyny popełniły wiele błędów w ataku czy w zagrywce. W dwóch ostatnich setach bielszczanie zagrali zdecydowanie lepiej, pewniej. Zwłaszcza w trzeciej partii beniaminek zdołał odmienić swoją grę i losy seta: przegrywał 12:16, a ostatecznie wygrał 29:27.

Czarni Radom – Asseco Resovia Rzeszów

Resovia wygrała drugi mecz 3:0. Rzeszowianie przez cały mecz kontrolowali przebieg gry. Radomianie zaś mieli kilka problemów: Kooistra nie grał najlepiej, wobec czego został zmieniony. Dwóch młodych zawodników Czarnych, Wachnik i Bołądź, zagrało naprawdę bardzo dobrze, ale to nie wystarczyło, by wygrać. Mistrz Polski ma zbyt wielu świetnych zawodników, a jego trener może dowolnie rotować składem. Resovia ponadto popełniła o wiele mniej błędów własnych, przede wszystkim w ataku, a także lepiej zagrała w bloku (11 do 9).

LOTOS Trefl Gdańsk – Transfer Bydgoszcz

Ostatnie spotkanie tej kolejki zakończyło się pomyślnie dla gospodarzy. Tylko w trzecim secie gdańszczanie mieli nieco problemów. Patrząc jednak w statystyki, było to spotkanie z niewielką liczbą błędów własnych popełnianych przez oba zespoły. Trefl popełnił jedynie sześć pomyłek w ataku, a Transfer – siedem. Świetny mecz rozegrał Jakub Jarosz – 60% skuteczności w ataku, trzy bloki – to naprawdę dobry rezultat, jeśli chodzi o atakującego. Także Żaliński i Gawryszewski zaprezentowali dobrą skuteczność. Po drugiej stronie siatki zaś Janeczek miał mnóstwo problemów z kończeniem ataków – zdobył zaledwie osiem punktów przy skuteczności na poziomie 29%. Generalnie Trefl prezentował się o wiele lepiej w ataku od rywali i sądzę, że to był klucz tej drużyny do sukcesu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved