Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Słaby mecz i porażka BKS-u Aluprofu

Puchar CEV: Słaby mecz i porażka BKS-u Aluprofu

fot. orlenliga.pl

Swoją przygodę z europejskimi pucharami w tym sezonie rozpoczęły także siatkarki BKS-u Bielsko-Biała. Grające dobrze w ORLEN Lidze bialanki niespodziewanie łatwo przegrały we Francji z ASPTT Mulhouse i są w trudnej sytuacji przed rewanżem.

Sporo nerwowości dało się zauważyć w pierwszych akcjach premierowej odsłony meczu. Francuzki co prawda wyszły na prowadzenie 2:0, ale po własnych błędach pozwoliły bialankom odrobić straty (2:2). Podopiecznym Mirosława Zawieracza mocno we znaki dawała się Kristy Jaeckel. Amerykanka po kontrach wyprowadziła zespół z Miluzy na 4:2. Sytuacja zmieniła się, gdy w polu serwisowym pojawiła się Helena Horka. Skrzydłowa BKS-u dzięki kąśliwym zagrywkom wyprowadziła drużynę z Podbeskidzia na 6:5 i choć rywalki przełamały siatkarki z Bielska-Białej, to na pierwszej przerwie technicznej czwarta drużyna ORLEN Ligi prowadziła 8:5. Po wznowieniu gry przyjezdne coraz bardziej się rozkręcały. Po kontrach Danijeli Nikić i Heike Beier oraz bloku Doroty Wilk BKS odskoczył na 11:8. W tym momencie bialanki stanęły w miejscu. Nie pomogło pojawienie się Kolety Łyszkiewicz, nie pomogły też rozmowy przy ławce szkoleniowej, Francuzki błyskawicznie równały się punktami, a po ataku Petji Cekowej na drugiej przerwie technicznej miały dwupunktową zaliczkę. Bułgarka, występująca niegdyś w Centrostalu Bydgoszcz, była bardzo aktywna w ataku. To po jej akcjach ASPTT Miluza prowadził 20:15, jednak po blokach duetu Wilk/Nikić bialanki zbliżyły się na 19:20. Końcówka należała do miejscowych, które po bloku Any Lazarević na Natalii Strózik wygrały pierwszego seta 25:21.

Po zmianie stron do seta lepiej przystąpiły siatkarki z Bielska-Białej, jednak chwila rozluźnienia i błędy po stronie BKS-u sprawiły, że na prowadzenie wyszła ekipa z Miluzy. Mimo że gra toczyła się na styku, po przerwie technicznej miejscowe zaczęły uciekać podopiecznym trenera Zawieracza. Gdy Jaeckel blokiem zatrzymała Horkę, ASPTT prowadził 13:10, a po kontrze Lazarević miał o cztery oczka więcej. Bialanki próbowały gonić, ale Francuzki utrzymywały bezpieczny dystans i zakończyły partię blokiem Cekowej na Beier (25:20).

Mało kto spodziewał się, że trzecia odsłona meczu będzie miała tak jednostronny przebieg. Z podopiecznych Mirosława Zawieracza wyraźnie uszło powietrze i po chwili w hali był wynik 8:1 dla gospodarzy. Siatkarki z Miluzy świetnie czytały na siatce grę BKS-u, stawiając szczelny blok, lub z zimną krwią wykorzystywały kontry. Przy stanie 13:5 szkoleniowiec ekipy z Podbeskidzia nie miał już czasu na żądanie, a ASPTT konsekwentnie parł do przodu. Co prawda zespół z Bielska-Białej dzięki akcjom Marty Szymańskiej, Kolety Łyszkiewicz i Heike Beier zbliżył się na pięć oczek, ale gdy przy stanie 17:11 w polu serwisowym pojawiła się Lazarević, bialanki nie miały pomysłu, aby przeciwstawić się rywalkom. BKS nie potrafił poradzić sobie z zagrywką Serbki i po autowym ataku Małgorzaty Lis było już po meczu (11:25).



ASPTT Mulhouse – BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0
(25:21, 25:20, 25:11)

Składy zespołów:
Mulhouse:
Jaeckel, Tsekova, Albu, Ferulik, Lazarevic, Faesch, Bousquet (libero)
BKS Aluprof:
Wilk, Horka, Lis, Nikić, Beier, Łyszkiewicz, Wojtowicz (libero) oraz Strózik i Szymańska

Zobacz również:

Wyniki 1/16 finału Pucharu CEV

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved