Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: Nie najlepszy bilans Polaków

Raport z Austrii: Nie najlepszy bilans Polaków

fot. archiwum

Miniony weekend na parkietach ligi austriackiej tylko Tomasz Dynkowski i jego UVC Graz mogą zaliczyć do udanych. Kolejne spotkanie przegrał SG Waldvertel duetu Gajdek/Peciakowski, szczęścia nie miał też hotVolleys Wiedeń Roberta Szczerbaniuka.

W starciu z WSV Volksbankiem Harterberg zespół Polaków nie był bez szans, a nawet po ostatniej wygranej notowania Waldviertel wzrosły. Podobnie było z oczekiwaniami stawianymi wobec jednak przebudowanego kadrowo zespołu. O ile pierwsze akcje meczu zapowiadały wyrównaną walkę, to już w połowie partii premierowej do głosu doszli gospodarze. Przy znakomitej dyspozycji Markusa Schloffera (zdobywcy 23 punktów) to podopieczni trenera Hirczy byli zespołem dominującym w tej części spotkania. Dystans dzielący obie ekipy potwierdza także rezultat drugiej partii, wygranej przez Harterberg do 12. Zryw gości w odsłonie trzeciej dał jednak nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji, „polska” ekipa, wygrywając tę odsłonę meczu, jedynie przedłużyła swoje szanse na wywiezienie z Harterbergu jakichkolwiek punktów. Niemal na przestrzeni całej czwartej partii sporo wskazywało, że mecz może rozstrzygnąć dopiero tie-break, jeszcze na etapie drugiej przerwy technicznej minimalne prowadzenie przemawiało na korzyść podopiecznych trenera Causevica, jednak ostatecznie gospodarze postawili kropkę nad „i” dopisując do dotychczasowego dorobku trzy oczka. – Zagraliśmy słabo. Rywale przeważali w zagrywce i bloku. Pozytywem było to, że po wysokiej przegranej w drugim secie podnieśliśmy się i walczyliśmy. Można powiedzieć, że zabrakło odrobiny szczęścia w czwartym secie – o spotkaniu mówił Bartłomiej Gajdek. Atakujący SG Waldviertel odniósł się także do dość napiętego grafiku spotkań w lidze austriackiej. – Te cztery mecze rozgrywane w dwa tygodnie bardzo nam pomogły, poznaliśmy się bliżej od strony boiska – zakończył Bartłomiej Gajdek.

TSV Volksbank Hartberg – SG Union Raiffeisen Waldviertel 3:1
(25:23, 25:12, 25:27, 25:21)

Składy zespołów:
TSV Volksbank Hartberg: Schloffer (23), Postl (15), Thaller (6), Koraimann (6), Unterberger (8), Schweighofer (2), Schutzenhofer (libero) oraz Imsirović (3), Pack (9) i Trothann (2)

SG Waldviertel: Isek (9), Calabek (13), Cebron (13), Ene (12), Gajdek (10), Peciakowski (3), Hiemetberger (libero) oraz Subotic, Kandolf i Windisch

Spore wyzwanie czekało natomiast zespół kolejnego z Polaków. HotVolleys Wiedeń Roberta Szczerbaniuka zmierzył się z aktualnym liderem – Hypo Tirol Innsbruck. Tym razem w szeregach wiedeńczyków zabrakło polskiego środkowego. Mimo ambitnej walki sił podopiecznym Erkana Togana wystarczyło jedynie na początki poszczególnych partii. W decydujących fazach setów do głosu dochodzili gospodarze, nie zostawiając rywalom złudzeń. Po raz kolejny niekwestionowanym liderem ekipy z Innsbrucka był Ronald Jimenez, zdobywca 22 oczek utrzymał 59% efektywność. Po drugiej stronie siatki dwoił i troił się Richard Nemec. Nominalny środkowy, ponownie grając w roli atakującego, punktował 15-krotnie przy 50% skuteczności.

Hypo Tirol Innsbruck – hotVolleys Wiedeń 3:0
(25:18, 25:18, 25:21)

Składy zespołów:
Hypo Tirol Innsbruck: Koraiman (7), Kaszap (4), Hein (4), Berger (6), Jimenez (22), Duarte Da Silva (6), Shoji (libero) oraz Rak (2) i Peda (1)
hotVolleys Wiedeń: Trothann (6), Holly (4), Nemec R. (15), Gasinski (3), Kostic (1), Serafim (4), Kienbauer (libero) oraz Michel i Meissner



Po ostatnich porażkach pechową passę przerwali siatkarze UVC Graz. Zespół Tomasza Dynkowskiego, wykorzystując atut własnej hali, pokonał VBC Weiz, dopisując do swojego dotychczasowego dorobku trzy punkty. – Zawodnicy z VBC Weiz zagrali dużo lepsze spotkanie niż parę dni temu przeciwko TSV Hartberg. W ataku brylował niekonwencjonalny jak zwykle Reinhard Hölzel – dyspozycję rywali oceniał polski atakujący, podkreślając dobrą grę swoich kolegów z zespołu. – Pierwszego seta wygraliśmy 25:23 dzięki blokowi oraz asowi serwisowemu, w decydującym momencie, w wykonaniu Zoltana Mozera. W drugim secie przewaga wynosiła już 20:9 i wkradła się dekoncentracja w nasze poczynania. Ostatecznie jednak wygraliśmy do 16 – początki spotkania relacjonował Polak. Cieniem na grze podopiecznych trenera Plessla kładła się przegrana trzecia partia. – Za to rozluźnienie zapłaciliśmy w trzecim secie, kiedy to zawodnicy z Weizu bardzo dobrze zagrywali i odrzucili nas od siatki – mówił Tomasz Dynkowski, podkreślając po raz kolejny rolę skutecznej gry w bloku i wagę zwycięstwa. – Czwarty set i mecz wygraliśmy dzięki dobrej serii zagrywek Toniego Mennera i dobrej grze blokiem, szczególnie Ulvego Steidla, który zaliczył w sumie pięć bloków. Zdobyliśmy trzy ważne punkty. Nasza gra momentami jest niemal bezbłędna, ale za często mamy ataki dekoncentracji, gdzie tracimy po 2-3 punkty z rzędu – o problemach swojej drużyny mówił polski atakujący.

UVC Holding Graz – VBC Weiz 3:1
(25:23, 25:16, 17:25, 25:22)

Składy zespołów:
UVC Holding Graz: Steidl (10), Schachinger (2), Menner (19), Penolio (3), Mozer (7), Buchegger (17), Blaha (libero) oraz Ertl, Steiner, Swoboda (1) i Dynkowski (1)
VBC Weiz: Holzl (11), Holzel (21), Landfahrer (8), Grasserbauer J. (3), Johansson (5), Damm (1), Riener (libero) oraz Konrad (3) i Leiner (1)

Kolejny raz przegrani z boiska schodzili siatkarze SG Supervolley. Katem gości okazał się Simon Fruhbauer, zdobywca 21 punktów. Podopieczni Waltera Pellingera nie mieli sportowych argumentów dających szanse nawiązania wyrównanej walki z rywalem. W ekipie gości tylko jeden z zawodników osiągnął próg dziesięciu zdobytych oczek, przy braku większego wsparcia ze strony kolegów z zespołu Stefan Kriechbaumer był jednak bezsilny. Nie tracąc nawet seta, siatkarze VBK Klagenfurt zwyciężyli, pozostając jednak w ligowej klasyfikacji na przedostatnim miejscu.

VBK Klagenfurt – SG Supervolley OÖ 3:0
(25:16, 25:13, 26:24)

Składy zespołów:
VBK Klagenfurt: Melzer (5), Rainer (1), Baldauf (13), Kufa (7), Fruhbauer (21), Lippitsch (4), Huber (libero) oraz Skrabal, Kostanjevec, Fritsche i Ilsinger
SG Supervolley: Kriechbaumer (10), Grasserbauer F. (1), Hirschinger, Pitner (5), Lechthaler, Polixmair (6), Radlspack (libero) oraz Fritz (1) i Kurbisch

Zobacz również:
Wyniki po 4. kolejce oraz tabela ligi austriackiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved