Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Anna Podolec: Zmierzamy w dobrym kierunku

Anna Podolec: Zmierzamy w dobrym kierunku

fot. archiwum

Atom Trefl Sopot w trzeciej kolejce ORLEN Ligi pokonał zespół z Muszyny 3:0. W rozmowie ze Strefą Siatkówki atakująca mistrzyń Polski, Anna Podolec, mówi o ostatnim pojedynku, starcie ligowych rozgrywek oraz o Lidze Mistrzyń.

Wspaniały mecz i świetne zwycięstwo. Widać było, że pojechałyście bardzo zmobilizowane do Muszyny. Jak możesz skomentować to spotkanie?

Anna Podolec:Spodziewałyśmy się nieco bardziej zaciętego spotkania, zespół Muszynianki bardzo różni się od zeszłorocznego. Nie jest to może już tak mocna drużyna, jak w tamtym roku, ale mimo wszystko dziewczyny walczą i na pewno z każdym zespołem będą chciały urwać punkty. My bardzo cieszymy się z wygranej, która mobilizuje nas do dalszych zwycięstw!

Na szczegółową analizę jeszcze przyjdzie czas, ale tak zupełnie na gorąco, jaki element waszej gry wyróżniłabyś jako klucz do zwycięstwa?



Przyjęcie. Dobrze poradziłyśmy sobie w tym elemencie, a jeśli przyjęcie jest dobre, to łatwiej jest nam grać szybszą siatkówkę, co jest wtedy bardziej problematyczne dla przeciwnika, reszta też układa się całkiem nieźle. Dość dobrze spisałyśmy się także w bloku i zagrywce, dzięki czemu Muszynianka miała problem z wyprowadzeniem szybkiego i silnego ataku.

Rywalki narzekały na waszą zagrywkę – czy w przygotowaniach przedmeczowych poświęciłyście dużo czasu akurat na ten element?

Poświęciłyśmy dokładnie tyle samo czasu, co zawsze. Był to jednak kolejny mecz, w którym możemy być zadowolone z zagrywki, więc ten podział na dopracowywanie poszczególnych elementów, jaki mamy na treningach, jest – jak widać – skuteczny.

Po drobnym falstarcie w pierwszej kolejce wasza forma zdecydowanie idzie ku górze – drugi wygrany mecz stanowi chyba dobry prognostyk na przyszłość? Czy twoim zdaniem stać was jeszcze na więcej?

Od początku zaznaczałyśmy, że dajemy z siebie wszystko na treningach i dokładamy wszelkich starań, aby nasza gra wyglądała coraz lepiej. Ostatnie mecze są dowodem tego, że zmierzamy w dobrym kierunku, że ta ciężka praca przynosi efekty. Czy stać na więcej? Oczywiście. Mamy dopiero początek ligi, a to „więcej” musi przecież przyjść na play-off ligi czy Puchar Polski.

Już w środę czeka was kolejny pojedynek – inauguracja Ligi Mistrzyń. Jaki cel stawiacie sobie w tym pojedynku, jak i w całych pucharach?

Chcemy się dobrze zaprezentować w tych rozgrywkach. Poprzednie dwa występy w Lidze Mistrzyń były dla zespołu dobre i także w tym roku chciałybyśmy pokazać się z jak najlepszej strony i wygrać wszystko, co na dzień dzisiejszy jest w naszym zasięgu. Na każdy mecz wychodzimy po to, by go wygrać i uważam, że z takim nastawieniem w połączeniu z dobrą grą możemy powalczyć nawet z najlepszymi zespołami. Każda dołoży wszelkich starań, by jak najlepiej pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa w tych meczach. A cel na Ligę Mistrzyń? Małymi krokami, wygrana po wygranej, zbierać punkty w grupie i awansować z niej dalej. Później, im dalej zajdziemy, tym bardziej będziemy zadowolone.

Po powrocie z europejskich pucharów czeka was kolejny ciężki ligowy pojedynek z BKS-em Bielsko Biała. Cel wydaje się jasny, ale w tak krótkim odstępie między meczami chyba ważna staje się możliwość wejścia zawodniczek rezerwowych.

Nasz trener i tak stara się rotować zawodniczkami, a każda z nas jest zawsze gotowa do tego, by wejść na boisko i dać z siebie sto procent. Mamy świetny sztab medyczny, który niesamowicie nam pomaga w chwilach, kiedy natężenie meczów jest spore. Przerabiamy to od dwóch sezonów, za każdym razem dawałyśmy radę wytrzymać to tempo i wiem, że teraz będzie podobnie. Czy mecz w Bukareszcie będzie miał znaczenie przed pojedynkiem z BKS-em? Zobaczymy. Na razie jesteśmy skupione na Lidze Mistrzyń, a te mecze na Podbeskidziu właściwie zawsze układały się jakoś po naszej myśli. Nawet jeśli będziemy trochę czuły trudy meczu w Rumunii oraz podróży, to myślę, że nasi kibice dodadzą nam skrzydeł w ERGO ARENIE.

Jak możesz ocenić start ORLEN Ligi? Widać, że coraz więcej zespołów zgłasza medalowe aspiracje, a same rozgrywki coraz bardziej rosną w siłę.

Liga w tym roku bardzo się wyrównała i jest sporo zespołów, które myślą o medalu. Wystarczy spojrzeć, ile dziewczyn dojeżdżało do klubów właściwie przed samym startem rozgrywek, dopełniając obowiązków kadrowych. To świadczy o tym, że liga jest silna, a przekłada się to na jakość widowisk w halach. Tu przez trzy kolejki mocno wystartowały te kluby, które faktycznie zgłaszały medalowe aspiracje, ale za wcześnie tak naprawdę oceniać formę tych drużyn. Jak wspomniałam, to dopiero trzeci tydzień ligowych zmagań – poczekajmy jeszcze chwilę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved