Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paul Lotman: Tworzymy zespół kompletny

Paul Lotman: Tworzymy zespół kompletny

fot. Joanna Skólimowska

- Mamy też bardzo wyrównany skład i jestem przekonany, że każdy z nas mógłby trafić do innego zespołu i mieć w nim pewne miejsce w wyjściowej szóstce - stwierdził Paul Lotman. Amerykanin opowiada też o LM, celach i wewnętrznej rywalizacji w zespole.

Drugi mecz i drugie zwycięstwo bez straty seta. To chyba najlepszy początek sezonu, jaki mogliście sobie wymarzyć.

Paul Lotman:Tak, to prawda. Sądzę, że to naprawdę bardzo dobry początek rozgrywek w naszym wykonaniu. Dodatkowo jeszcze wygraliśmy Superpuchar Polski. Wiedzieliśmy, że ten mecz z Czarnymi nie będzie prosty, spodziewaliśmy się ciężkiej przeprawy i ta rzeczywiście taka była. Graliśmy na bardzo trudnym terenie. Dla mnie to również był dość trudny początek sezonu, ale z czasem zacząłem grać lepiej i myślę, że cały zespół zagrał naprawdę fajnie.

Mimo wszystko, wasza gra wciąż faluje. To chyba jednak całkiem normalne na początku sezonu.



Tak, zdecydowanie. Wydaje się, że wszyscy zagrali nieco nerwowo – potrzebujemy czasu, by uspokoić naszą grę, by zacząć grać swoją siatkówkę, by każdy z nas czuł się pewnie, grając ze sobą. W drużynie doszło przecież do kilku zmian, pojawiło się kilka nowych twarzy, nowych rozwiązań taktycznych. Trochę czasu minie, zanim odpowiednio się zgramy – trenujemy ze sobą dwa miesiące, a w pełnym składzie tak naprawdę od bardzo niedawna. Myślę, że za miesiąc, maksymalnie za dwa, będziemy prezentować całkiem wysoką formę.

Tak jak powiedziałeś – do zespołu dołączyło kilku nowych zawodników, wszyscy odnaleźliście już wspólny język?

Tak, wszystko jest w najlepszym porządku. Wszyscy nowi zawodnicy są naprawdę sympatyczni i myślę, że tworzymy zespół kompletny, który ma w swoich szeregach dwunastu zawodników, którzy w każdej chwili mogą wejść na boisko i zacząć grać. To naprawdę niesamowita sprawa i musimy ją wykorzystać, jako jeden z naszych atutów. Myślę, że potrzebujemy czasu, by dorosnąć, by się dotrzeć, niemniej jednak ten początek sezonu jest doskonały i na pewno nam w tym pomoże.

To wygląda właśnie tak, jakbyście nie mieli jeszcze ustalonej wyjściowej szóstki – trener robi wiele zmian i w zasadzie niemal każdy otrzymuje szansę.

Myślę, że na tę chwilę Andrzej (Kowal – przyp. red.) podejmuje bardzo trafne decyzje. W naszym meczu o Superpuchar przeciwko ZAKSIE wystawił w pierwszej szóstce Dawida i Fabiana (Konarskiego i Drzyzgę – przyp. red.), a oni grali dobrze. Podobnie zresztą rzecz ma się, jeśli chodzi o Petera (Veresa – przyp. red.). Sądzę, że bardzo ważne jest to, by każdy z nas otrzymywał jak najwięcej możliwości gry i spędzał na boisku tak wiele czasu, jak to możliwe. Oni są nowi w zespole, zgrywają się z nami i potrzebują gry, rytmu meczowego – jak do tej pory jednak to wszystko wygląda dobrze.

Taka sytuacja też powinna być korzystna dla drużyny – sprawia, że ta pozytywna rywalizacja wewnątrz jest wyższa, każdy, nie będąc pewny miejsca w podstawowym składzie, stara się bardziej.

Zdecydowanie tak jest (śmiech). To jest właśnie ta najtrudniejsza część – jak już powiedziałem, mamy kilku nowych zawodników, potrzebujemy więc trochę czasu, by się dotrzeć. Mamy też bardzo wyrównany skład i nie chcę powiedzieć, że od każdego możemy oczekiwać, by grał na wysokim poziomie, ale jestem przekonany, że każdy z nas mógłby trafić do innego zespołu i mieć w nim pewne miejsce w wyjściowej szóstce. Mamy kilku dobrych zawodników na ławce, ale taka jest kolej rzeczy, ktoś musi pełnić rolę zmiennika. To naprawdę coś bardzo pozytywnego mieć tylu dobrych zawodników w drużynie. Ten szeroki skład będzie mieć także ogromne znaczenie w kontekście Ligi Mistrzów czy Pucharu Polski i mam nadzieję, że będzie on naszym atutem.

Skoro mowa o Lidze Mistrzów, to w przyszłym tygodniu zmierzycie się na wyjeździe z Paris Volley. Pewnie już powoli zaczynacie myśleć o tym meczu?

W zasadzie, to tak. Oczywiście, bardzo trudno było nam się ponownie skupić na na kolejnym meczu – mieliśmy na to zaledwie dwa pełne dni. Tym bardziej cieszy nas to, że wygraliśmy i zdobyliśmy te cenne trzy punkty. Teraz musimy nieco odpocząć i rozpocząć przygotowania do kolejnego meczu. To spotkanie także nie będzie łatwe – Paris Volley jest dobrą drużyną, ale musimy zrobić wszystko, by zdobyć jak najwięcej punktów, by zająć pierwsze miejsce w grupie.

Macie na swoim koncie już pierwsze trofeum – Superpuchar – ale domyślam się, że nie chcecie na tym poprzestać.

Dokładnie! Aczkolwiek na tę chwilę skupiamy się przede wszystkim na Lidze Mistrzów. Mamy jedną z najlepszych, najdogodniejszych grup (śmiech), zatem musimy wykorzystać tę szansę. Musimy rozpocząć od zwycięstwa, wygrywać mecze i awansować do kolejnej rundy z pierwszej lokaty.

*rozmawiała Michalina Tarkowska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved