Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > ORLEN Liga: Policki walec rozjechał dąbrowianki

ORLEN Liga: Policki walec rozjechał dąbrowianki

fot. Łukasz Krzywański

Szybko, gładko i przyjemnie. Tak w skrócie można podsumować spotkanie Chemika Police z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Gospodynie tylko w pierwszej partii postawiły się swoim rywalkom. W pozostałych nie miały nic do powiedzenia, zasłużenie przegrywając 0:3.

Początek spotkania był dość nerwowy po obu stronach siatki. Wprawdzie dobra gra w bloku oraz as serwisowy Katarzyny Mróz pozwoliły policzankom objąć niewielkie prowadzenie, ale ich błędy sprawiły, że na pierwszej przerwie technicznej to gospodynie wygrywały 8:6. Sygnał do odrabiania strat podopiecznym Mariusza Wiktorowicza dała Małgorzata Glinka, a po punktowej zagrywce Anny Werblińskiej na świetlnej tablicy widniał już remis (10:10). Jednak walka cios za cios nie trwała zbyt długo, bowiem po stronie Chemika ogromne kłopoty ze skończeniem ataku miała Izabela Kowalińska, a wśród dąbrowianek nie do zatrzymania była Elżbieta Skowrońska, co od razu znalazło odzwierciedlenie w wyniku (16:13). W pewnym momencie siatkarki z Zagłębia odskoczyły przeciwniczkom już na cztery oczka, ale seria udanych zbić Kowalińskiej spowodowała, że wynik ponownie zaczął oscylować wokół remisu. W decydujących momentach wicemistrzynie Polski zupełnie stanęły. Ich niedokładne przyjęcie od razu przekładało się na problemy w ataku. Z kolei siatkarki beniaminka z akcji na akcję grały coraz pewniej. Ostatecznie premierowa odsłona padła ich łupem 25:20, a przysłowiową kropkę nad i postawiła trudną zagrywką Anna Grejman.

W drugim secie zachodniopomorski zespół próbował pójść za ciosem. W jego początkowej fazie, dzięki atakom Werblińskiej, dwukrotnie udało mu się odskoczyć od gospodyń na dwa oczka, ale dąbrowianki dobrze spisywały się w bloku, którym szybko niwelowały straty. W dodatku dokładność rozegrania po obu stronach siatki pozostawiała wiele do życzenia, przez co skuteczność ataku nie była zbyt wysoka zarówno w ekipie Chemika, jak i w MKS-u. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej policzanki zaczęły uciekać rywalkom, osiągając trzypunktowe prowadzenie po udanej kontrze Glinki (12:9). W kolejnych minutach w szeregi podopiecznych trenera Kawki powróciły demony z końcówki pierwszego seta, czyli niedokładne przyjęcie oraz autowe ataki. To była przysłowiowa woda na młyn dla policzanek, bowiem błyskawicznie powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami (17:10). Wicemistrzyniom Polski nie pomogła ani podwójna zmiana, ani czasy brane przez ich szkoleniowca, a chaos w ich szeregach wyraźnie się pogłębiał (19:10). W końcówce jedno oczko dla MKS-u zdobyła Eleonora Dziękiewicz, z kolei dobry blok beniaminka i mocne zbicie Grejman spowodowały, że zawodniczki trenera Wiktorowicza rozbiły rywalki w tej części meczu 25:13.

Dąbrowianki jeszcze nie zdążyły się otrząsnąć po nokaucie z drugiej odsłony, a w trzeciej po autowym uderzeniu Natalii Brusy oraz trudnych zagrywkach Katarzyny Mróz przegrywały już 0:5. Chwilę później serwisem nękała przeciwniczki Kowalińska, a kontry na środku kończyła Katarzyna Gajgał-Anioł, przez co beniaminek zyskiwał coraz większą przewagę (8:2). Z każdą kolejną akcją prowadzenie podopiecznych trenera Wiktorowicza stawało się coraz wyraźniejsze, a mnóstwo autowych zbić siatkarek z Zagłębia podcinało im skrzydła i odbierało resztki nadziei na odwrócenie losów tej partii (7:15). Sygnał do odrabiania strat dąbrowiankom próbowała dać Joanna Szczurek, ale nie na wiele się to zdało, ponieważ Chemik kontrolował boiskowe wydarzenia, a kolejne błędy gospodyń przybliżały go do sukcesu. W końcówce trener Wiktorowicz dał pograć zawodniczkom rezerwowym. Na parkiecie pojawiły się między innymi: Justyna Raczyńska, Anna Grejman, Ana Bielica i Lucie Muhlsteinova, ale roszady te nie wpłynęły na obraz gry polickiego zespołu. Ostatecznie tą partię rozstrzygnął on na swoją korzyść 25:16, tak więc zwyciężył 3:0, w trzecim meczu nie tracąc seta.



MVP spotkania wybrana została Agata Sawicka.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – KPS Chemik Police 0:3
(20:25, 13:25, 16:25)

Składy zespołów:
MKS: Dziękiewicz (5), Sassa (6), Zaroślińska (4), Kaczmar (1), Adams (7), Skowrońska (3), Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek (6), Brussa (1), Liniarska i Katić
Chemik: Werblińska (4), Gajgał-Anioł (8), Glinka-Mogentale (13), Kowalińska (13), Mróz (8), Ognjenović (3), Sawicka (libero) oraz Grejman (3), Bjelica (2), Muhlsteinova i Raczyńska

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela ORLEN Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved