Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: AZS UAM nie wykorzystał szansy na ogranie GTPS-u

II liga M: AZS UAM nie wykorzystał szansy na ogranie GTPS-u

fot. archiwum

Siatkarze AZS-u UAM Poznań prowadzili już w Gorzowie Wielkopolskim 2:0, ale nie potrafili przypieczętować zwycięstwa w trzecim secie. Wówczas przebudził się GTPS, który dominował na boisku w kolejnych odsłonach i ostatecznie triumfował 3:2.

Początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy lepiej prezentowali się na kontrach i popełniali zdecydowanie mniej błędów od rywali. Bardziej poukładana gra pozwoliła im objąć kilkupunktowe prowadzenie, ale z biegiem czasu sytuacja na boisku zaczęła się wyrównywać, a po asie serwisowym Łukasza Ożarskiego na świetlnej tablicy pojawił się remis (11:11). Jednak walka cios za cios nie trwała zbyt długo, bowiem w gorzowskich szeregach ponownie zaczęły mnożyć się błędy, a akademicy wykorzystywali nadarzające się okazje i zdobywali kolejne oczka. Toteż już po chwili zaczął powiększać się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami. W końcówce gra podopiecznych trenera Maciejewicza zupełnie się posypała, a chaosu panującego na boisku nie poukładał drugi rozgrywający lubuskiej ekipy, Michał Pękalski. Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem spadkowicza z I ligi – 25:16.

W drugiego seta zawodnicy GTPS-u weszli z większym animuszem, ograniczyli liczbę własnych błędów oraz lepiej spisywali się w polu serwisowym, co od razu pozwoliło im toczyć wyrównaną walkę z przeciwnikami. Przez większość tej części meczu wynik oscylował wokół remisu, a żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć od rywali na więcej niż dwa oczka. Jednak im bliżej decydujących rozstrzygnięć, tym przewaga coraz bardziej zaczęła uwidaczniać się po stronie zawodników trenera Lisieckiego. Wprawdzie popełniali oni mnóstwo błędów w polu serwisowym, ale dobrze prezentowali się w bloku. To właśnie ten element pozwolił im objąć prowadzenie 18:15. Gdy po udanej kontrze Mateusza Radojewskiego goście prowadzili już 23:17, wydawało się, że nic złego nie spotka ich w tym secie. Lecz w końcówce do walki rzucili się jeszcze liderzy pierwszej grupy. Stać ich było na częściowe zniwelowanie strat, ale i tak tę część meczu na swoją korzyść rozstrzygnął zespół z Wielkopolski i to on dość niespodziewanie objął prowadzenie 2:0.

Taka sytuacja najwyraźniej podrażniła gospodarzy, którzy przebudzili się w trzeciej partii. Wprawdzie jej początek był wyrównany, ale z biegiem czasu kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami przejęli lubuscy siatkarze. W dużej mierze dzięki Patrykowi Wojtysiakowi odskoczyli oni od przeciwników na cztery oczka (13:9). Dobra postawa poznanian w bloku pozwoliła im zbliżyć się do gorzowian na dwa punkty, ale to było wszystko, na co było ich stać w tej części meczu. W decydujących momentach podopieczni trenera Maciejewicza wybili rywalom siatkówkę z głowy, sprzedając im „czapę” za „czapą”. W efekcie pewnie triumfowali 25:18 i przedłużyli swoje szanse na końcowy sukces.



W czwartej odsłonie GTPS postanowił pójść za ciosem. Zdecydowanie poprawiła się jego skuteczność w ataku, wciąż dobrze funkcjonował blok, a po drugiej stronie siatki zaczęły mnożyć się błędy własne, co sprawiło, że już na początku tej części meczu faworyci odskoczyli od rywali na kilka oczek. Po zbiciu Wojciecha Janasa gorzowianie wygrywali już 13:3, więc wszystko zmierzało do tie-breaka. Wprawdzie goście próbowali jeszcze niwelować straty, ale pojedyncze udane akcje Rafała Stasińskiego nie były w stanie odwrócić obrazu gry. W końcówce akademicy dołożyli jeszcze kilka błędów, a dzięki temu lubuska drużyna pewnie triumfowała 25:15.

Początek tie-breaka był dość nerwowy, bowiem kontrowersyjna decyzja sędziego pociągnęła za sobą protesty gości, które w ostatecznym rozrachunku zakończyły się czerwoną kartką i stratą punktu. Być może ta sytuacja wytrąciła ich z równowagi, bowiem już po chwili skuteczne akcje gorzowskich skrzydłowych pozwoliły faworytom osiągnąć cztery oczka przewagi przy zmianie stron. W kolejnych minutach przyjezdni starali się niwelować straty, ale nie wystarczyło to, aby doprowadzić do remisu. Ostatecznie GTPS zwyciężył 15:12, a kropkę nad „i” postawił Janas.

GTPS Gorzów Wielkopolski – AZS UAM Poznań 3:2
(16:25, 22:25, 25:18, 25:15, 15:12)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki i tabela gr. 6. II ligi M

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved