Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Tamara Kaliszuk: Mamy duży potencjał, tylko musimy to udowodnić

Tamara Kaliszuk: Mamy duży potencjał, tylko musimy to udowodnić

fot. Łukasz Krzywański

W trzeciej kolejce ORLEN Ligi Impel Wrocław pokonał przed własną publicznością KS Pałac Bydgoszcz 3:0. - Zejdziemy do szatni z podniesionymi głowami, bo walczyłyśmy i nie poddałyśmy się - powiedziała po meczu Tamara Kaliszuk.

Dziś we Wrocławiu musiałyście uznać wyższość ekipy Impelu Wrocław, przegrywając 0:3. Jak możesz na gorąco skomentować to spotkanie?

Tamara Kaliszuk: – Tak na gorąco to ciężko ocenić spotkanie. Uważam jednak, że dzisiaj zagrałyśmy naprawdę dobry mecz. Niestety wynik jest odwrotny niż byśmy tego chciały. Nie wiem czego nam zabrakło, ale wiem, że była walka. Zejdziemy do szatni z podniesionymi głowami, bo walczyłyśmy i nie poddałyśmy się, jak można to było przypuszczać przed meczem.

Zdecydowanym faworytem dzisiejszej konfrontacji były podopieczne Tore Aleksandersena. Czy spotkania z zespołami stawianymi w roli faworyta rozgrywek dodatkowo mobilizują was do pracy?


– Tak. Cały tydzień poświęciłyśmy na przygotowania do tego meczu i z obecnej perspektywy mogę przyznać, że byłyśmy dobrze przygotowane. Niestety czegoś zabrakło. Impel jest bardzo dobrym zespołem, nie da się tego ukryć. Myślę, że w pełni zasłużenie zajmuje fotel lidera. Tyle, ile mogłyśmy, tyle, ile byłyśmy w stanie, starałyśmy się zagrać. Obecnie uważam, że to było dobre spotkanie – tak na gorąco. Jak już zdążymy to przeanalizować, to będziemy mogli więcej powiedzieć. Szkoda tego momentu, kiedy prowadziłyśmy 11:4 i straciłyśmy przewagę, ale to jest niestety sport.

Wspomniałaś, że ciężko wskazać, czego wam dzisiaj zabrakło. Jesteście młodym zespołem i już drugi raz w tym sezonie zdarza wam się przegrać seta pomimo dużego prowadzenia. Może zatem brakuje wam doświadczenia i ogrania?

– Faktycznie, jesteśmy najmłodszym zespołem i możliwe, że jest tak jak wspomniałeś. Każda z tych zawodniczek, które są dzisiaj na parkiecie, musiała jednak kiedyś zacząć. Uważam, że dla tych młodych dziewczyn i zresztą dla mnie też jest to dobry moment. Trzeba kiedyś zacząć. Cieszę się, że w KS-ie Pałac Bydgoszcz dostałyśmy taką szansę i możemy się rozwijać.

Jaki jest cel najmłodszej ekipy w ORLEN Lidze? Wielu komentatorów skazuje was na walkę o utrzymanie. Moim zdaniem drzemie w was jednak spory potencjał, co potwierdzają fragmenty ostatnich pojedynków.

– Naszym celem jest zajęcie jak najwyższego miejsca. Absolutnie nie podchodzimy do tego tak, że musimy się utrzymać w lidze, bo jesteśmy najmłodszym zespołem, tylko raczej staramy się stawiać sobie wyżej poprzeczkę. Będzie to oczywiście bardzo ciężkie zadanie, bo tak jak mówiliśmy, jesteśmy bardzo młodym zespołem. Jak sam jednak zauważyłeś, w naszym zespole drzemie jeszcze spory potencjał i myślę, że mamy jeszcze wiele możliwości. Potrzebujemy trochę czasu i ogrania. Nadejdzie taki czas, że wszystko zacznie wychodzić i ja w to mocno wierzę. Mamy duży potencjał tylko musimy to udowodnić.

Na początek ligi trafiliście na bardzo mocnych rywali teraz czekają was pojedynki z zespołami z Piły i z Łodzi. W spotkaniach tych stać was na zwycięstwo. Możemy zatem spodziewać się, że zrobicie wszystko, żeby w tych konfrontacjach zainkasować jak najwięcej punktów?

– Ja uważam, że w każdym meczu można zdobyć punkty. Dzisiaj grałyśmy we Wrocławiu i też starałyśmy się walczyć o zdobycz punktową. Faktycznie jednak jesteśmy w miarę równorzędnymi zespołami. Każdy będzie chciał wygrać, a jak wiadomo, wygra lepszy. Mam nadzieję, że uda nam się zaprezentować z jak najlepszej strony.

ORLEN Liga ruszyła na dobre. Jak możesz ocenić ten początek rozgrywek?

Ciężko mi mówić o ORLEN Lidze, bo to mój pierwszy sezon w tej klasie rozgrywkowej. Decydując się na grę, wiedziałam, że to „ciężki kawałek chleba” (śmiech). Do tej pory nie miałam zbyt wielu okazji obserwowania tej ligi, więc ciężko mi ocenić.

Jak możesz po trzech spotkaniach w najwyższej klasie rozgrywkowej porównać ją do pierwszej ligi? Jest spora różnica między ORLEN Ligą a pierwszą ligą?

– Tak. Jest bardzo duża różnica między ORLEN Ligą a pierwszą ligą. Można wręcz mówić o przepaści. W ORLEN Lidze jest więcej możliwości, podchodzi się do większości rzeczy bardziej profesjonalnie. Chociaż te kluby, w których byłam w pierwszej lidze, zawsze były bardzo wysoko w tabeli i też tam widać było profesjonalizm. ORLEN Liga to jednak ORLEN Liga – najwyższa klasa rozgrywkowa.

Rozmawiał Sebastian Solecki (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved