Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pierwsze trzy punkty dla BBTS-u

PlusLiga: Pierwsze trzy punkty dla BBTS-u

fot. archiwum

Siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała z pewnością po drugiej kolejce PlusLigi mają powody do radości. We własnej hali podejmowali zespół AZS-u Politechnika Warszawska i odnieśli zwycięstwo w czterech setach, inkasując tym samym trzy punkty.

Do stanu 4:4 obie drużyny grały punkt za punkt. Wtedy Milos Stojković zaatakował w aut, w kolejnej akcji Przemysław Smoliński pocelował zagrywką serbskiego przyjmującego, po czym Artur Szalpuk skończył kontrę. Na taki rozwój wypadków od razu zareagował Janusz Bułkowski, biorąc czas, jednak przerwa nie pomogła, bo po niej jego podopieczni popełnili błąd i warszawianie wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Bielszczanom udało się jeszcze zbliżyć na dwa punkty po ataku Jose Luisa Gonzaleza (7:9), ale kolejne akcje należały już do przyjezdnych, którzy po kolejnym błędzie gospodarzy mieli aż pięć punktów przewagi (12:7). Janusz Bułkowski zdecydował się zmienić słabo spisującego się dzisiaj Stojkovicia i w jego miejsce wszedł Martin Vlk. Akademicy utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca seta. Partię zakończył błąd bielszczan.

W drugim secie początkowo wynik był wyrównany, jednak tym razem to bielszczanie wypracowali sobie przewagę – po asie Gonzaleza było już 12:9. Gra gospodarzy wyraźnie się poprawiła, przede wszystkim zaczęli skuteczniej grać w ataku, chociaż przyjęcie nadal mieli kiepskie. Po kolejnym błędzie Adriana Gontariu Jakub Bednaruk zdecydował się desygnować do gry w jego miejsce Pawła Adamajtisa, który radził sobie nieco lepiej niż jego kolega. Warszawianie odrobili część strat, po ataku Macieja Pawlińskiego tracili tylko punkt do rywala (16:17). Jednak kolejne punkty zdobywał głównie BBTS i zwiększył dystans do czterech oczek (22:18). Znów o czas poprosił Bednaruk, ale jego podopieczni nie byli w stanie odrobić strat. Bielszczanie wygrali drugą partię i doprowadzili do wyrównania stanu meczu.

Zdecydowanie najwięcej emocji dostarczył trzeci set, w którym poziom gry nadal wprawdzie pozostawał dosyć przeciętny, ale obie drużyny seriami zdobywały i traciły punkty. Najpierw z prowadzenia mogła cieszyć się Politechnika, która po skutecznym ataku Artura Szalpuka miała trzy punkty przewagi (6:3). Gdy akademicy utrzymali kilkupunktowe prowadzenie do drugiej przerwy technicznej (16:12), wydawać się mogło, że powinni je utrzymać do końca seta. Nic bardziej mylnego. Inżynierowie przestali kończyć akcje – ich ataki albo były blokowane, albo lądowały poza boiskiem. Efektem tej niemocy był remis 17:17. Po kolejnym punktowym bloku miejscowi wyszli na prowadzenie, które powiększyli po skutecznym zbiciu Michała Błońskiego, a następnie asie autorstwa Macieja Fijałka (21:18). Bielszczanie prowadzili już 24:21, ale zamiast skończyć seta, zaczęli popełniać błędy i po kilku akcjach to AZS miał piłkę setową (25:24). Też nie potrafił jej wykorzystać, więc musiało upłynąć kilka minut, zanim wynik tej partii został rozstrzygnięty. Autowy atak Gontariu, a następnie udane obicie bloku przez Błońskiego dało BBTS-owi wygraną w tym secie.



W czwartej partii bielszczanie schodzili na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem, ale jak to w tym meczu bywało już wcześniej kilka razy, nie utrzymali go zbyt długo. Po zepsutej zagrywce Bartosza Bućko na tablicy wyników pojawił się remis 10:10. Gospodarze ponownie wypracowali sobie przewagę i goście gonili wynik. Przy stanie 23:23 punkt zdobył Iwan Kolew i Politechnika miała szansę na doprowadzenie do tie-breaka i wywiezienie chociaż punktu z Podbeskidzia. W kolejnej akcji atak skończył Błoński i chociaż AZS po zbiciu Pawła Adamajtisa miał jeszcze jedną okazję na wyrównanie stanu meczu, to jej nie wykorzystał. Juraj Zatko posłał zagrywkę w siatkę, następnie atak skończył Gonzalez, w ostatniej akcji bielszczanie zablokowali Adamajtisa i mogli się cieszyć z pierwszego zwycięstwa po powrocie do PlusLigi.

MVP spotkania został wybrany Maciej Fijałek (BBTS Bielsko-Biała).

BBTS Bielsko-Biała – AZS Politechnika Warszawska 3:1
(18:25, 25:21, 29:27, 27:25)

Składy zespołów:
BBTS: Fijałek (8), Stojković, Błoński (13), Gonzalez (22), Buniak (14), Kokociński (6), Swaczyna (libero) oraz Kwasowski, Vlk (2), Kalembka (1) i Bućko (8)

AZS: Pawliński (12), Szalpuk (15), Smoliński (9), Sacharewicz (6), Gontariu (9), Woicki (3), Poteraz (libero) oraz Adamajtis (9), Zatko, Kolew (1) i Kaczorowski

 

Zobacz także:
Wyniki 2. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved