Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Ciekawy pojedynek w Dąbrowie Górniczej

ORLEN Liga: Ciekawy pojedynek w Dąbrowie Górniczej

fot. archiwum

W niedzielę wicemistrzynie Polski podejmą KPS Chemika Police. Stawka meczu jest wysoka. Policzanki w przypadku wygranej umocnią się w górnej części tabeli, zaś dąbrowianki w obliczu porażki będzie dzielił coraz większy dystans punktowy do czołówki.

Beniaminek z Polic rozpoczął sezon z wysokiego „C”. Pierwsze spotkanie i zdecydowana wygrana nad aktualnym mistrzem Polski z Sopotu pokazała ogromny potencjał drzemiący w tej drużynie. Wtedy w spotkaniu nie zagrała jeszcze serbska rozgrywająca Maja Ognjenović. Swoją wartość dla zespołu pokazała chociażby w ostatnim spotkaniu, kiedy to prowadząc grę swojego zespołu, zapisała na swoim koncie 7 punktów. Wydaje się, że właśnie pozycja rozegrania jest zdecydowanie elementem przemawiającym na korzyść policzanek. Serbska rozgrywająca niczym w popularnej telewizyjnej reklamie „robi różnicę”, a brak Frauke Dirickx na rozegraniu w zespole Waldemara Kawki jest aż nadto widoczny. Zarówno Anna Kaczmar, jak i Marina Katić próbują wypełnić lukę po Belgijce, ale na razie dalekie są jeszcze od tego, aby nawiązać do osiągnięć swojej koleżanki. O sile Chemika Police nie stanowią jednak na szczęście tylko pojedyncze indywidualności, jak Ognjenović czy Glinka-Mogentale, ale dobrze zarządzany kolektyw, w którym każda z zawodniczek doskonale wywiązuje się ze swoich zadań. Wskazywać na to może chociażby rozkład zdobyczy punktowych w ostatnim spotkaniu przeciwko PGNiG Nafta Piła, gdzie aż trzy zawodniczki zdobyły ponad 10 punktów. Nie można przecież zapominać, że trener Wiktorowicz ma komfort w postaci mocnej ławki i każda z zawodniczek może zostać zastąpiona, chociażby zadaniowo, zmienniczką, której wejście nie spowoduje obniżenia poziomu gry. Decyzja, czy na parkiet desygnować Serbkę Bjelicę czy Izabelę Kowalińską, to raczej problem luksusu na tej pozycji. To duży atut w perspektywie wielu spotkań, które Chemik w tym sezonie ma do rozegrania.

Aktualne wicemistrzynie kraju z Dąbrowy Górniczej staną przed trudnym zadaniem, bowiem nadal poszukują swojego optymalnego rytmu gry. Wprawdzie ligowa inauguracja i wygrana nad zespołem z Legionowa wypadła okazale, ale już konfrontacja z silniejszym rywalem z Sopotu tydzień temu obnażyła deficyty zespołu z Zagłębia. Gra z pewnością opierała się na atakującej drużyny Katarzynie Zaroślińskiej, która była motorem napędowym swojej ekipy i zapisała na swoim koncie w ostatnim spotkaniu aż 22 punkty. Kroku dotrzymywała jej Elżbieta Skowrońska, ale pozostałe zawodniczki jak do tej pory nie pokazały się z najlepszej strony. Ostatnie spotkanie w wykonaniu brazylijskiej gwiazdy Sassy okazało się rozczarowaniem, bowiem pomimo dobrej skuteczności w przyjęciu na poziomie 57%, osiągnęła zaledwie 10% w ataku. Na jej usprawiedliwienie należy podkreślić, że formacja bloku mistrzyń Polski jest jedną z najbardziej skutecznych w lidze, ale taki występ tak utytułowanej zawodniczce nie powinien był się zdarzyć. Dąbrowianki zdecydowanie posiadają jeszcze rezerwy i muszą poszukać alternatywnego rozwiązania w przypadku słabszej dyspozycji Zaroślińskiej. Duża w tym zasługa rozgrywających, a trzeba uczciwie powiedzieć, że grająca jako pierwsza rozgrywająca Anna Kaczmar do tej pory miała problem z dokładnym rozegraniem akcji. Zaskakująca może być słabsza postawa Mariny Katić, która po dobrym debiucie na polskich parkietach w Pile straciła miejsce w wyjściowym składzie, a jej pojedyncze zmiany trudno zaliczyć do udanych. Ciekawa rywalizacja na pewno będzie miała miejsce pomiędzy libero obu drużyn, bowiem zarówno Agata Sawicka, jak i Krystyna Strasz to zawodniczki grające widowiskowo, szczególnie w obronie.

Dąbrowianki staną w niedzielne popołudnie przed bardzo trudnym zadaniem, bowiem policzanki beniaminkiem są tylko z nazwy. Jak pokazują ubiegłe spotkania, o wiele więcej w zespole Mariusza Wiktorowicza gry na wysokim poziomie niż gwiazdorstwa, czego niektórzy sceptycy obawiali się przed sezonem. Dąbrowianki z kolei muszą przede wszystkim uwierzyć we własne siły i każda z zawodniczek powinna dać z siebie wszystko, aby powalczyć o zwycięstwo w niedzielę. Sama Katarzyna Zaroślińska mimo swojej doskonałej dyspozycji może nie wystarczyć na zespół z Polic.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved