Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Kęczanin podzielił się punktami z Krispolem Września

I liga M: Kęczanin podzielił się punktami z Krispolem Września

fot. Dawid Spychalski / krispolwrzesnia.pl

Pięć setów obejrzeli kibice w Kętach, gdzie miejscowy Kęczanin podejmował Krispol Września. Lepsi okazali się podopieczni Marka Jankowiaka i to oni na swoje konto zapisali dwa oczka. Bardzo dobre spotkanie w barwach gości rozegrał Marcin Iglewski.

Uskrzydleni zwycięstwem w Świdniku przystąpili siatkarze Kęczanina do pojedynku z Krispolem Września. Już pierwsze akcje podopiecznych Marka Błasiaka dały im trzypunktową zaliczkę, która utrzymywała się do stanu 7:4. Goście wyrównali po serii dobrych zagrywek Jakuba Rohnki, a następne wyszli na prowadzenie. Siatkarze z Kęt szybko przeszli do ofensywy i od stanu 9:9 całkowicie przejęli inicjatywę (21:14). Do końca seta niewiele się zmieniło na boisku. Siatkarze z Doliny Soły pewnie zmierzali po zwycięstwo, wygrywając pierwszą partię 25:20.

Druga odsłona meczu ułożyła się lepiej dla gości. Do stanu 3:3 oba zespoły szły punkt za punkt, ale za sprawą imponującego skutecznością w ataku Marcina Iglewskiego już po kilku dalszych akcjach przejęli inicjatywę. Trener Błasiak dość szybko wykorzystał przysługujące mu przerwy na żądanie. Siatkarze z Wielkopolski co prawda nieco pogubili się w końcówce, ale nie przeszkodziło im to w odniesieniu zwycięstwa 25:20.

Po zmianie stron oba zespoły długo nie potrafiły uzyskać znaczącej przewagi. Dopiero od stanu 6:6 Krispol zaczął odskakiwać, uzyskał nawet dziewięciopunktową zaliczkę. Kęczanie po akcjach Marcina Kantora starali się odrobić straty, jednak to goście szybciej postawili kropkę nad „i” i prowadzili już w meczu 2:1. Początek czwartego seta również należał do podopiecznych Marka Jankowiaka, ale od stanu 8:8 do głosu zaczęli dochodzić gospodarze (14:11), którzy pozwolili rywalom odrobić straty przy stanie 15:15. Końcówka seta należała do ekipy trenera Błasiaka i o losach spotkania musiał rozstrzygnąć tie-break. W nim lepsi okazali się wrześnianie, wygrywając na przewagi 15:13.



Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się wygrać na boisku rywala. Był to bardzo zacięty pojedynek, który rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku. Mimo że przegrywaliśmy w nim trzema punktami, potrafiliśmy odwrócić losy tego meczu. Chwała chłopakom, że wytrzymali do samego końca pod taką presją – powiedział w rozmowie z Alto Media trener Krispolu Września, Marek Jankowiak.

UMKS Kęczanin Kęty – Krispol Września 2:3
(25:20, 20:25, 19:25, 25:21, 13:15)

Składy zespołów:
Kęczanin: Macionczyk, Biegun, Pietraszko, Mysera, Janiak, Kantor, Błasiak (libero) oraz Toczko (libero), Zarankiewicz, Popik, Gaweł i Faron
Krispol: Jurkojć, Murdzia, Chwastyniak, Iglewski, Rohnka, Narowski, Dębiec (libero) oraz Kempiński, Dobosz, Gajowczyk, Bielicki i Dziurkowski

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki spotkań oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved