Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Trzy punkty lidera, Wisła postraszyła tylko w drugim secie

I liga K: Trzy punkty lidera, Wisła postraszyła tylko w drugim secie

fot. archiwum

Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo zapisały na swoim koncie akademiczki z Ostrowca Świętokrzyskiego. Tym razem podopieczne Dariusza Parkitnego bez straty seta wygrały z Wisłą Kraków. AZS WSBiP KSZO jest liderem I ligi kobiet.

Oba zespoły do meczu podeszły bardzo skoncentrowane, ale wyrównana walka trwała jedynie do stanu 4:4. Podopieczne Dariusza Parkitnego z akcji na akcję wyraźnie się rozpędzały i przy stanie 5:9 o pierwszy czas dla wiślaczek poprosił Tomasz Klocek. Po wznowieniu gry jej obraz nie uległ zmianie. Ostrowczanki konsekwentnie parły do przodu, wychodząc po asie serwisowym Iwony Kosiorowskiej na 13:5. Wysokie prowadzenie nieco uspokoiło akademiczki, co automatycznie przełożyło się na wynik. Krakowianki zaatakowały odważniej i po chwili przy Świętokrzyskiej było już 16:12. Mimo że gospodynie po bloku Kosiorowskiej odskoczyły na 19:13, „Biała Gwiazda” nie dawała za wygraną, wciąż goniąc rywalki. Gra podopiecznych Tomasza Klocka załamała się przy stanie 16:20. Wówczas pięć akcji z rzędu wygrały siatkarki z Ostrowca Świętokrzyskiego, zapisując na swoim koncie premierową odsłonę meczu po punktowym bloku Magdaleny Soter.

Po ataku z obejścia Alicji Nabielec Wisła po raz pierwszy w meczu wyszła na prowadzenie (2:1), jednak miejscowe szybko przejęły inicjatywę po akcjach Kingi Hatali (4:2). Krakowianki zdołały odrobić straty (5:5), ale gdy punkt z zagrywki dołożyła Katarzyna Brojek, AZS WSBiP KSZO prowadził 10:6. Po rozmowie z trenerem Klockiem wiślaczki ruszyły do przodu i gdyby Magda Żochowska skończyła kontratak, w Ostrowcu Świętokrzyskim byłby remis. Zamiast stanu 10:10 szybko zrobiło się 14:10, a po kontrze Małgorzaty Ślęzak – 18:12. Nie był to koniec emocji, bowiem przyjezdne rzuciły się w pogoń, doprowadzając do stanu 21:23, a potem przewaga akademiczek stopniała do punktu (24:23). Nerwowa końcówka zakończyła się zwycięstwem AZS-u, który po błędzie Wisły wygrał 25:23.

Gospodynie do trzeciej partii przystąpiły z Barbarą Bawoł, która jeszcze w drugim secie zastąpiła Dorotę Dydak. Po zaciętym początku podopieczne Dariusza Parkitnego zaczęły odskakiwać przeciwniczkom. Ze stanu 5:5 nagle zrobiło się 8:5 dla miejscowych. Kiedy w polu serwisowym stanęła Żochowska, „Biała Gwiazda” zbliżyła się na 10:11, ale w tym momencie tryby krakowianek się zacięły. Przyjezdne nie potrafiły poradzić sobie z zagrywką Eweliny Tobiasz, która wyprowadziła AZS WSBiP KSZO na 16:10. Tomasz Klocek próbował zmotywować podopieczne, wykorzystując oba przysługujące mu czasy. Gospodynie pewnie zmierzały do celu, wychodząc na 22:14 i wówczas w ich szeregach zaczęły mnożyć się błędy (23:18). Dwie ostatnie akcje należały do akademiczek, które wygrały 25:18 i całe spotkanie 3:0.



AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. – Wisła Kraków 3:0
(25:16, 25:23, 25:18)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved