Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Agnieszka Kąkolewska: Daję z siebie sto procent

Agnieszka Kąkolewska: Daję z siebie sto procent

fot. Łukasz Krzywański

Po debiucie w kadrze Polski dla Agnieszki Kąkolewskiej przyszedł czas na debiut w ORLEN Lidze. Środkowa w barwach Impelu rozegrała już dwa spotkania. - Zawsze miałam ambicje, by grać na jak najwyższym poziomie - powiedziała Kąkolewska.

Ostatnie miesiące w twoim życiu muszą być szalone. Najpierw powołanie do kadry na mistrzostwa Europy, a teraz gra w ekstraklasowym Impelu Wrocław.

Agnieszka Kąkolewska: – Zarówno powołanie na mistrzostwa Europy, jak  i gra w ORLEN Lidze były dla mnie nowością. Do tej pory występowałam w I-ligowym SMS-ie Sosnowiec. Zawsze miałam ambicje, by grać jak najlepiej i na jak najwyższym poziomie. Nie sądziłam jednak, że przyjdzie to aż tak szybko. Uczestnictwo w rozgrywkach reprezentacyjnych było dla mnie niespodzianką, bardzo miłą niespodzianką.

Nasza reprezentacja na mistrzostwach Europy nie zdobyła medalu, ale udział w nich dla 19-letniej zawodniczki był pewnie cennym doświadczeniem?



– Zdecydowanie tak. Do tej pory grałam w rozgrywkach pierwszoligowych i występowałam w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Możliwość gry na mistrzostwach Europy w Niemczech i w Szwajcarii potraktowałam jako wyróżnienie. Mogłam spróbować gry na najwyższym poziomie. To było dla mnie naprawdę ważne przeżycie, które – uważam – będzie procentować.

W najbliższym czasie powinno to procentować we Wrocławiu. Czemu wybrałaś ten klub? Pewnie ofert było więcej?

– To fakt, miałam również propozycje z innych klubów, ale nie chcę już do tego wracać. Liczy się to, co jest teraz, czyli gra we Wrocławiu. To nie było tak, że decyzję podjęłam po mistrzostwach. Mogę powiedzieć, że jeszcze przed ich rozpoczęciem wiedziałam, gdzie chcę dalej grać. Wybrałam Impel Wrocław, bo sądzę, że tutaj mogę się rozwijać. Drużyna ma ambicje i jestem przekonana, że podjęłam bardzo dobrą decyzję.

Tytuł MVP po meczu z Budowlanymi Łódź chyba rozładował debiutancką tremę?

– Wyróżnienie po drugim meczu było dla mnie sporym zaskoczeniem. Jak w każdym spotkaniu, na parkiecie dałam z siebie sto procent. Wyróżnienie oczywiście cieszy, ale na nasz sukces pracowała cała drużyna. Dzięki całemu zespołowi znowu zwyciężyłyśmy.

* Wywiad Jakuba Pęczkowicza do przeczytania w serwisie gazetawroclawska.pl

źródło: Gazeta Wrocławska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved