Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Wielkie emocje w Superpucharze Rosji, triumf Biełgorie

Wielkie emocje w Superpucharze Rosji, triumf Biełgorie

fot. archiwum

Wielkie emocje towarzyszyły pojedynkowi o Superpuchar Rosji mężczyzn, który rozegrały w środę zespoły Biełgorie Biełgorod i Zenitu Kazań. Po pięciosetowej, bardzo wyrównanej walce triumfowali podopieczni Giennadija Szypulina.

W secie otwarcia od początku siatkarze z Kazania wychodzili na dwupunktowe prowadzenie, aby je po chwili stracić. Dopiero od stanu 15:13 udało im się utrzymać ten sam rytm gry i dzięki temu bez większych problemów utrzymywali niewielką przewagę. Po akcji Michajłowa Zenit prowadził 18:15. W końcowej fazie rywale zdołali zmniejszyć na chwilę straty, ale tylko do dwóch punktów (21:23). Od tego momentu gracze Zenitu zagrali koncertowo, a seta zakończył zagrywką Siwożelez.

Przebieg drugiej partii był bardzo podobny, choć jego początkowo faza była bardziej wyrównana. Zawodnicy z Kazania, podobnie jak w pierwszej partii, na trzypunktowe prowadzenie wyszli w połowie seta (15:12). Tym razem jednak bezpieczne prowadzenie byli w stanie wypracować sobie dużo wcześniej. Po błędzie Grozera było już 17:12 dla Zenitu. Chwilę później reprezentanta Niemiec zablokował Apalikow. W ekipie Biełgorie dobrze prezentował się Muserskij, jednak nie był w stanie sam doprowadzić do remisu. Ostatecznie zespół z Kazania triumfował 25:21 i w meczu prowadził już 2:0.

Gracze z Biełgorodu znaleźli się w trudnej sytuacji i od początku trzeciej odsłony ruszyli do ataku. Po świetnej akcji Grozera wyszli na prowadzenie 8:4, jednak rywale również nie zamierzali odpuścić. Atak Andersona dał remis 10:10. Podziałało to na zawodników Biełgorie jak kubeł zimnej wody, bowiem znów zaczęli grać lepiej i po dobrych zagrywkach Pantelejmonienki ponownie wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (15:10). Wydawało się, że podopieczni trenera Szypulina wygrają tego seta bez żadnych problemów. A jednak w końcówce Zenit doprowadził do remisu po 22. Mimo problemów drużynie z Biełgorodu udało się zwyciężyć 25:23.



Czwartą partię świetnie rozpoczęła ekipa z Kazania. Szybko wyszła na prowadzenie 4:1, a następnie 7:4. Atak Michajłowa dał im dziewiąty punkt i utrzymał trzypunktowe prowadzenie. Wtedy do walki ruszyli zawodnicy z Biełgorodu i doprowadzili do remisu 11:11. Zenit na przemian odzyskiwał i tracił przewagę. Ostatecznie w końcówce znów zawiązała się wyrównana gra punkt za punkt. Po akcji Tietiuchina Biełgorie wyszło na prowadzenie 23:21, zaś seta zakończył Grozer.

O wszystkim miał zatem zadecydować tie-break. W nim szybko trzypunktową przewagę zdobyli zawodnicy z Kazania (4:1). Po bloku Abrosimowa Zenit prowadził 8:4 i wydawało się, że wygraną ma w zasięgu ręki. Jednak po zmianie stron boiska rywalom udało się wyrównać (9:9). Końcowej fazie piątej partii towarzyszyły nerwy. Po bloku Andersona Zenit znów prowadził (12:9) i o czas poprosił szkoleniowiec ekipy przeciwnej. Krótka przerwa zdecydowanie pomogła graczom Biełgorie. Blok na Michajłowie dał im remis 13:13. W trudnej chwili wspomniany zawodnik nie wytrzymał i posłał piłkę w aut, dając Biełgorie piłkę meczową. Podopieczni trenera Szypulina wykorzystali ją już w kolejnej akcji i wygrali 15:13.

Biełogorie Biełgorod – Zenit Kazań 3:2
(21:25, 21:25, 25:23, 25:23, 15:13)

Składy zespołów:
Biełogorie Biełgorod: Travica, Muserskij, Bogomołow, Tietiuchin, Ilnych, Grozer, Stepanjan (libero) oraz Fomienko, Pantielejmonienko, Bagriej i Kosariew
Zenit Kazań: Anderson, Siwożelez, Grbić, Wołkow, Apalikow, Michajłow, Wierbow (libero) oraz Jakowlew i Abrosimow

źródło: inf. własna, zenit-kazan.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved