Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > W pierwszej kolejce Bundesligi wygrane dwóch „polskich” drużyn

W pierwszej kolejce Bundesligi wygrane dwóch „polskich” drużyn

fot. archiwum

We wtorek kolejny sezon rozpoczęła niemiecka Bundesliga. Tytułu broni Berlin Recycling Volleys. Na jej parkietach można oglądać także polskich zawodników. W pierwszej kolejce dwóch z nich odniosło zwycięstwo.

Inauguracyjna kolejka rozgrywek w męskiej ekstraklasie rozpoczęła się już we wtorek meczem mistrzów Niemiec, Berlin Recycling Volleys, z Generali Haching. Spotkanie to już przed rozpoczęciem można było określić mianem hitu kolejki. Po obu stronach siatki stali tacy zawodnicy jak Touzinsky, Kromm, Shoji, Kmet, Fisher, Tille, Bohme, Schwarz czy Shumow. W pierwszym secie walka trwała od początku, niemal do samego końca (7:8, 16:15, 21:20). W decydujących momentach wyższy bieg wrzucili jednak siatkarze Berlin Recycling. Druga partia również na początku była wyrównana, ale później przewagę na boisku zdobyli przyjezdni i doprowadzili do remisu. Porażka podziałała na mistrzów Niemiec jednak bardzo pozytywnie i od stanu 8:7 w trzecim secie nadawali ton wydarzeniom na boisku, wygrywając dwie kolejne partie. Spotkanie nie stało na zbyt wysokim poziomie. Patrząc na statystyki, obie ekipy popełniały dość dużo własnych błędów. Ekipa Generali Haching była zdecydowanie słabsza od przeciwników w ataku (36% do 47%) i patrząc na to, że w pozostałych elementach wartości są dość wyrównane, mogło to zadecydować o wygranej zespołu Marka Lebedewa. Naczęściej w zwycięskiej drużynie punktował Robert Kromm, który zdobył 22 oczka, dla Generali Haching 13 punktów zdobył Ewoud Gommans.

BR Volleys – Generali Haching 3:1
(25:22, 20:25, 25:17, 25:19)

W środę pięciosetowy pojedynek stoczył zespół Artura Augustyna. CV Mitteldeutschland przegrywał już w meczu z TV Rottenburg 0:2. – W pierwszym secie zaczęliśmy od 3:1 dla nas i to prowadzenie utrzymywaliśmy do stanu 19:16. Pod koniec seta zrobiło się 24:24 i dostaliśmy 2 asy. Drugi set miał taki sam przebieg. Była walka punkt za punkt, nastąpiły małe zmiany w naszym zespole, za Thomasa Halandę wszedł Kasper Mung – relacjonuje Artur Augustyn. W kolejnych partiach szala zwycięstwa coraz bardziej zaczęła przechylać się na stronę gospodarzy. – Trzeci set zaczęliśmy od gonienia przeciwnika. Była zmiana na rozegraniu i na ataku i nasza gra wyglądała dużo lepiej. Od trzeciego seta zaczęliśmy zagrywać, blokować, grać pasywnym blokiem i do tego poprawiła się nasza gra z kontry. Dobrze graliśmy też przez środek – mówi polski środkowy, który rozegrał całe spotkanie. Artur Augustyn zdobył dziewięć punktów, kończąc sześć z siedmiu (86%) posłanych do niego piłek, do tego dołożył jeszcze asa serwisowego i dwa punktowe bloki. Po 16 punktów dla CV zdobyli Jairo Hooi i Enrico Ehrhardt. Ekipie z Rottenburga w odniesieniu zwycięstwa nie pomogły nawet 23 punkty Svena Metzgera.



CV Mitteldeutschland – TV Rottenburg 3:2
(24:26, 20:25, 25:22, 25:17, 15:10)

Trzysetowy pojedynek obejrzeli kibice VSG Coburg/Grub. Ich ulubieńcy w pierwszym meczu musieli przełknąć jednak gorycz porażki. Pogromcami okazali się siatkarze TV Ingersoll Buhl. W składzie zwycięskiej ekipy znalazł się kolejny Polak występujący w Bundeslidze, Łukasz Szarek. Młody skrzydłowy, były siatkarz Indykpolu Olsztyn, pojawił się na boisku w trzecim secie i zdobył dwa punkty w ataku, wykorzystując obie rozegrane do niego piłki. Przyjezdni postawili na trudną grę zagrywkę, co przełożyło się na niską skuteczność w ataku ich rywali (43% do 60%), podopieczni Rubena Wolochina sami dobrze przyjmowali serwis i wyprowadzali skuteczne akcje. Ustawiali także szczelny blok i aż dziesięciokrotnie zatrzymali gospodarzy przy zaledwie dwóch otrzymanych „czapach”. Dla gospodarzy 9 oczek zdobył Paul Lohrisch, w ekipie przeciwnej brylował natomiast Björn Höhne, który zapunktował 15 razy.

VSG Coburg/Grub – TV Ingersoll Bühl 0:3
(20:25, 20:25, 18:25)

Jednostronny pojedynek rozegrano we Friedrichschafen. Jeden z kandydatów do tytułu, rywal ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w LM, ma w swoim składzie reprezentantów Bułgarii: Wiktora Josifowa, Walentina Bratojewa i Swetosława Gotsewa czy znakomitego francuskiego libero Jenię Grebennikova, Serba Nikolę Jovovica czy znanego środkowego Maxa Gunthora. W pierwszej kolejce lekko, łatwo i przyjemnie zainkasował komplet punktów w meczu z zespołem VC Dresdner. Złożony głównie z młodych zawodników team z Drezna jedynie na początku drugiego i trzeciego seta był w miarę równorzędnym rywalem. W pierwszej partii nie zdołał zdobyć nawet dziesięciu oczek. – Niestety do Friedrichshafen pojechaliśmy w okrojonym składzie, zabrakło naszego kapitana Erica Grosche oraz pierwszego rozgrywającego Santino Rosta. Tak jak się spodziewaliśmy, druga drużyna poprzedniego sezonu wstrzeliła się zagrywką i każdy następny serwis był mocniejszy. Mieliśmy ogromny problem z utrzymaniem piłki w grze – mówi środkowy VC, Alan Wasilewski. Czy można było bardziej powalczyć z wicemistrzem Niemiec? – Powalczyć zawsze można, ale nie z zespołem, który tak zagrywa – odpowiedział Wasilewski. Zagrał on cały mecz i zdobył dwa punkty, oba blokiem. Najlepiej punktującym w szeregach ekipy, którą prowadzi Stefan Mau, okazał się Simeonov (16), natomiast w zespole z Drezna 6 punktów zdobył Raphael Mollers.

VfB Friedrichshafen – VC Dresden 3:0
(25:9, 25:17, 25:14)

Również trzy sety trwało spotkanie Evivo Duren z RWE Volleys Bottrop. Siatkarze Evivo okazali się od swoich rywali lepsi niemal w każdym elemencie. Trener Michael Mucke mógł być na pewno zadowolony z postawy swojego zespołu, zwłaszcza w polu zagrywki (6 asów), dzięki czemu jego gracze odrzucili swoich rywali od siatki, uniemożliwiając im wyprowadzanie akcji. RWE Volleys miało zaledwie 29% skuteczności w ataku, natomiast ekipa zwycięska wypadła w tym elemencie znacznie lepiej, ale także przeciętnie (48%). Dla Evivo 13 punktów zdobył Jelle Hilarius. W ekipie przeciwnej najlepiej punktował natomiast środkowy Itamar Stein (10).

Evivo Düren – RWE Volleys Bottrop 3:0
(25:21, 25:15, 25:20)

Pauzował Moerser SC

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki i tabela ligi niemieckiej

źródło: inf. własna, volleyball-bundesliga.de

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved