Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Bartosz Łosiak: Na razie chcemy trochę odpocząć

Bartosz Łosiak: Na razie chcemy trochę odpocząć

fot. archiwum

- Na pewno to nasz największy sukces w karierze. To piąte miejsce jest doskonałym podsumowaniem całego roku - mówi po powrocie z Brazylii z turnieju World Tour Bartosz Łosiak. - W przyszłym roku rozgrywki zaczniemy od turnieju głównego.

Na twojej twarzy widać zmęczenie. To po długim locie czy ciężkim turnieju?

Bartosz Łosiak: Bardziej po locie. Dwanaście godzin w podróży to dla nas bardzo dużo. Tym bardziej że miejsca, jakie dostaliśmy, nie były zbyt komfortowe. Trzeba było się trochę pościskać.

Piąte miejsce w Sao Paulo to wasz największy sukces. Trochę na wyrost czy zgodzicie się z tą opinią?



Na pewno to nasz największy sukces w karierze. Na dobre wdrażamy się w siatkówkę seniorską. To piąte miejsce jest doskonałym podsumowaniem całego roku. Co prawda początek mieliśmy dość kiepski, bo na dwóch pierwszych turniejach w Chinach odpadliśmy już w kwalifikacjach. Później było już lepiej, a w Corrientes graliśmy w main draw ze względu na fakt, że nie zagrali tam Michał Kądzioła i Kuba Szałankiewicz. Dostaliśmy dziką kartę i zajęliśmy dziewiąte miejsce, a potem także zajmowaliśmy wysokie lokaty. Piąte miejsce w Brazylii jest też o tyle ważne, że w przyszłym roku rozgrywki zaczniemy od turnieju głównego.

Polskie pary nie mogą znaleźć sposobu na Łotyszy Samoilovs/Smedins. W Sao Paulo przegraliście tylko dwa mecze i dwa akurat z nimi. Rzeczywiście tak trudno się im przeciwstawić?

To wymagająca para i uważam, że na dzień dzisiejszy nie mieliśmy w meczu z nimi nic do powiedzenia. Wiemy jednak, jakie błędy popełniliśmy w tych dwóch spotkaniach. Trzeba przyznać, że w drugim z nich było już o wiele lepiej. Wydaje mi się, że jeśli spotkamy się z nimi w przyszłym sezonie, wynik będzie bardziej korzystny, a może nawet pokusimy się o zwycięstwo.

Teraz czas na leczenie kontuzji czy zasłużony odpoczynek?

Na razie chcemy trochę odpocząć od treningów i siatkówki. Przed wznowieniem zajęć będę musiał jednak przejść zabieg na kolano, by walczyć w kolejnym sezonie bez kontuzji. Ciężko powiedzieć, ile wolnego dostaniemy. Na pewno na piasek nie wejdziemy do końca grudnia. Wcześniej jedynie poćwiczymy trochę na siłowni.

Rozmawiał Maciej Nowocień – beachvolleyball.pl

źródło: beachvolleyball.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved