Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Atom Trefl Sopot gotowy na rywalizację z najlepszymi w LM

Atom Trefl Sopot gotowy na rywalizację z najlepszymi w LM

fot. orlenliga.pl

Atom Trefl Sopot po raz trzeci z rzędu będzie reprezentował Polskę na europejskich parkietach. - Gra w Lidze Mistrzyń to możliwość pokazania się w Europie, co może być dla niektórych dodatkową motywacją, jakiej nie ma w lidze polskiej - mówi Izabela Bełcik.

Bardzo się cieszę, że po raz trzeci z rzędu wystąpimy w Lidze Mistrzyń. To wielkie wyróżnienie dla każdego klubu, tym bardziej że będziemy mieli okazję rywalizować z siatkarskim odpowiednikiem FC Barcelony – Vakifbankiem Stambuł. To sytuacja trochę podobna do nie tak odległego meczu towarzyskiego Lechii Gdańsk z FC Barceloną na PGE Arenie Gdańsk. Wszyscy wiedzieliśmy, jak bardzo ten mecz wpłynął na formę gdańskich piłkarzy i mam nadzieję, że to wyzwanie przyniesie podobne rezultaty dla naszego zespołu, że wzbije się on na jeszcze wyższy poziom. Poza tym zobaczenie Klubowego Mistrza Świata 2014 w ERGO ARENIE będzie ogromnym wydarzeniem i olbrzymią gratką dla siatkarskich kibiców. Występy na takim poziomie cieszą tym bardziej, że na Pomorzu i w ogóle na północy Polski jesteśmy jedynym zespołem grającym na tak wysokim poziomie rozgrywek klubowych. Wierzę, że poradzimy sobie co najmniej tak dobrze, jak w minionym sezonie, bo mamy potencjał w zespole – powiedział prezes sopockiej drużyny, Roman Szczepan Kniter.

Również dla Teuna Buijsa, holenderskiego szkoleniowca mistrzyń Polski, będzie to kolejna okazja do uczestniczenia w tych prestiżowych rozgrywkach. Przed rokiem doprowadził on Schweriner SC również do TOP12, a jego zespół musiał uznać wyższość Yamamay Busto Arsizio dopiero po złotym secie. – Bardzo się cieszę, że będziemy mieli okazję zaprezentować się w Lidze Mistrzyń. Vakifbanku nie trzeba przedstawiać – to bardzo silny zespół, aktualny mistrz świata. Gent i Dinamo są zespołami grającymi bardzo mocną siatkówkę, mają zresztą bogatą historię, a z tego też względu będą to na pewno bardzo interesujące spotkania. Naszym celem jest jednak definitywnie drugie miejsce w grupie – zapewnił trener atomówek, Teun Buijs.

Izabela Bełcik jest jedyną zawodniczką Atomu Trefla Sopot, która przystąpi do tych prestiżowych rozgrywek trzeci sezon z rzędu nie tylko jako zawodniczka sopockiej drużyny, ale także jako jej kapitan. – Gra w Lidze Mistrzyń to możliwość pokazania się w Europie, co może być dla niektórych dodatkową motywacją, jakiej nie ma w lidze polskiej. Ja natomiast mogę zapewnić, że my w ORLEN Lidze chcemy zajść jak najwyżej, znaleźć się w finale, więc tak naprawdę skupiamy się na tym, ale chcemy też dobrze zaprezentować się w Lidze Mistrzyń. Każdy mecz będzie dla nas bardzo ważny i nie będziemy się zastanawiać, czy to ORLEN Liga, czy Liga Mistrzyń – zadeklarowała Bełcik i dodała: – Chcemy wygrywać za każdym razem i nie będziemy się nawet obawiać meczu z Vakifbankiem – wiadomo, że to najlepsza drużyna świata, ale my zawsze wychodzimy na boisko z wolą zwycięstwa, wolą walki, bo tylko tak można przekraczać niektóre granice.



W konferencji prasowej przed Ligą Mistrzyń wzięły udział także Charlotte Leys i Anna Podolec. Pochodząca z Belgii przyjmująca podzieliła się swoimi spostrzeżeniami wobec jej rodzimego zespołu, z którym Atom Trefl Sopot będzie rywalizował w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzyń. – Znam tę drużynę [Gent Dames] bardzo dobrze, bo przez cztery sezony miałam okazję grać przeciwko nim. Myślę, że to dobry zespół grający naprawdę szybko i będziemy musiały walczyć o każdą piłkę, popisując się przy tym dobrą zagrywką i dając z siebie wszystko także w obronie – wyliczała Leys. – Belgijscy kibice są bardzo mili i przyjaźni, więc mecz wyjazdowy będzie na pewno interesujący, natomiast wierzę, że u nas w ERGO ARENIE (29.10., 20:30) będzie im ciężko grać przeciwko nam, wspieranym przez taką publiczność. Dla mnie to będzie na pewno wyjątkowy powrót do Belgii, aby zagrać tam z Gentem. Znam kilka dziewczyn bardzo dobrze, więc mam nadzieję, że damy radę zwyciężyć u siebie, a później też na wyjeździe.

Ważny głos zabrała także polska atakująca sopockiej drużyny jako zawodniczka, która w sezonie 2011/2012 miała okazję występować dokładnie w zespole, z którym Atom Trefl Sopot już w środę, 23 października o 19:00, zainauguruje w Bukareszcie rozgrywki w europejskich pucharach, Dinamo Romprest. – W Rumunii grałam tylko trzy miesiące, ale mogę powiedzieć, że to na pewno jedna z trzech najlepszych drużyn, która corocznie stara się o mistrzostwo kraju. Nie wiem, jak będą się prezentować na tle najlepszych zespołów występujących w Lidze Mistrzyń, ale na pewno będą chciały się pokazać z jak najlepszej strony. Jest to z pewnością zespół z charakterem. Osobiście chciałabym zagrać przeciwko nim jak najlepiej i dołożyć wiele, by nasz zespół w tym spotkaniu zwyciężył. Dinamo co roku gra z olbrzymią presją, która może im nieco zaszkodzić i myślę, że to może być jeden z naszych argumentów w starciu z nimi – zakończyła Podolec.

źródło: atomtrefl.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved