Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Janusz Bułkowski: Awans do ósemki jest naszym marzeniem

Janusz Bułkowski: Awans do ósemki jest naszym marzeniem

fot. archiwum

W zeszły weekend podopieczni Janusza Bułkowskiego zadebiutowali w rozgrywkach PlusLigi. Bielszczanie przegrali co prawda 0:3, ale pozostawili po sobie niezłe wrażenie. - Dla nas każde kolejne spotkanie jest nowym doświadczeniem - mówi szkoleniowiec.

Można powiedzieć, że pierwsze „koty za płoty”. Zadebiutowaliście w PlusLidze i pomimo porażki chyba nie może pan zbytnio narzekać?

Janusz Bułkowski:Zagraliśmy przede wszystkim odważnie w zagrywce. Chcieliśmy odrzucić rywali od siatki, bo rzeszowianie na każdej pozycji mają bardzo dobrych atakujących. Po części nam się to udało, ale Resovia jest ogranym zespołem. Trzon zespołu został utrzymany, w dodatku mają szerokie grono rezerwowych, którzy też są klasowymi zawodnikami. Peter Veres jest w moim odczuciu bardzo trafionym transferem i nasi rywale będą mieć z niego sporo pożytku. Mają swój cel i styl, choć może w tym meczu jeszcze nie wyglądało to super, bo wkradało się wiele niedokładności. W tym upatrywaliśmy naszej szansy, bo nie ma co ukrywać, że mistrzowie Polski nie są jeszcze zgrani. Nie wykorzystaliśmy tej szansy, ale my tu przyjechaliśmy po naukę. Większość z moich zawodników nie grała nigdy na takim poziomie, a nie zapominajmy, że pomiędzy I ligą a ekstraklasą jest duża różnica.

Największą szansę mieliście w pierwszej partii. Prowadziliście w końcówce już 22:19…



To prawda. Zabrakło nam doświadczenia. Zaczęliśmy grać nerwowo, bo tak naprawdę to my kontrolowaliśmy tego seta. Szkoda takich końcówek – to były aż trzy punkty przewagi, ale też tylko trzy punkty. Siatkówka to gra błędów i niestety my popełniliśmy ich wtedy więcej. To cała kwintesencja tego sportu.

Mecz z Resovią pokazał jednak, że nie musicie wcale być „chłopcami do bicia” w PlusLidze.

Na pewno, tym bardziej że od razu przyszło nam się spotkać z mistrzem Polski na wyjeździe. Wszyscy skazywali nas na pożarcie. Cieszę się, że chłopaki zdołali trochę się postawić, grali ambitnie i pokazali, że potrafią grać w siatkówkę. Mam nadzieję, że to będzie procentować.

Jaki postawiliście sobie cel w tym debiutanckim sezonie?

Stawiamy sobie wysoki cel. Awans do ósemki jest jednocześnie naszym marzeniem, ale takich zespołów jest jeszcze kilka. Wiadomo, liga jest długa, ławki niektórych drużyn są krótkie i czas pokaże, jak to wszystko się potoczy. Dla nas każde kolejne spotkanie jest nowym doświadczeniem i myślę, że z meczu na mecz będziemy grać lepiej. Nie zapominajmy, że mamy nowy zespół, bo musieliśmy dokonać wzmocnień. Czas z pewnością będzie pracował na naszą korzyść.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved