Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Kokociński: Postaramy się nie odstawać od dziewczyn

Grzegorz Kokociński: Postaramy się nie odstawać od dziewczyn

fot. Cezary Makarewicz

Po oficjalnej inauguracji sezonu w wykonaniu BBTS-u Bielsko-Biała przyszedł czas na prezentację zespołu przed miejscowymi fanami. Swojego zadowolenia z postawy drużyny i wiary w dalsze sukcesy nie krył kapitan bielszczan, Grzegorz Kokociński.

Pod koniec ubiegłego sezonu trener kazał przestać myśleć, tylko zacząć wygrywać. O czym teraz myśli ekipa BBTS-u Bielsko-Biała?

Grzegorz Kokociński: – Na pewno myślimy o każdym zwycięstwie, każdy kolejny mecz jest dla nas przeprawą, nabieraniem doświadczenia i uważam, że wraz z tym będziemy zyskiwać na pewności siebie. Byle do przodu. Będziemy grali lepiej – taki cel sobie postawiliśmy. Jest to dla nas pierwszy sezon razem i chcemy osiągnąć jak najlepsze miejsce. Każda lokata powyżej dziesiątej będzie dla nas sukcesem, a bycie w „ósemce” będzie celem maksymalnym.

Przed sezonem dokonaliście dość znaczących zmian w składzie drużyny, w szczególności w ataku. Czy jako zespół nie baliście się podjąć aż tak dużego ryzyka – budowania ekipy niemalże od podstaw, w momencie gdy tamta stara też odnosiła zwycięstwa?



Patrząc pod kątem składu, bardzo dużo chłopaków jest nowych, jest sporo obcokrajowców. Na pewno będziemy potrzebować czasu na ostateczne zgranie, ale koledzy są dobrze oswojeni ze zwycięstwami i porażki na pewno nie będą ich tłumiły. Myślę, że fajnie byłoby poprawić wynik, który został osiągnięty w poprzednim sezonie. Jeżeli my też będziemy grali swoje, to będziemy wygrywać i wszyscy będą zadowoleni.

Inauguracyjne spotkanie z Resovią za nami. Był to dobry mecz w wykonaniu BBTS-u. Czego jednak zabrakło? Czy już wiecie, co musicie poprawić?

Analizy jako takiej po meczu jeszcze nie mieliśmy, aczkolwiek zgodziliśmy się z trenerem, że naszym mankamentem od początku było przegrywanie w końcówkach. Przegraliśmy z Resovią, jest to zespół bardziej doświadczony, ograny, a my jednak potrafimy ciągle robić sporo błędów, w szczególności pod koniec setów. Mało brakowało, ale uważam, że mieliśmy prawo opuścić halę z podniesionym czołem, mimo wyniku 0:3. Spotkaliśmy się też z dużą ilością pozytywnych opinii na temat naszej gry w tym meczu.

Jeżeli chodzi o siatkówkę w Bielsku-Białej, to miasto ma swoich reprezentantów zarówno w żeńskiej, jak i męskiej najwyższej klasie rozgrywek siatkarskich. Czy można już mówić o złotym okresie dla bielskiej siatkówki?

Fajnie by było, gdyby się okazało, że BBTS wrócił po dziesięciu latach do ekstraklasy i zakończył sezon z jakimś dobrym miejscem. Niewiele jest miast, które mogą poszczycić się sytuacją, jaka jest teraz w Bielsku-Białej. Oczywiście BKS ma zdecydowanie większe osiągnięcia od nas, ale my de facto jeszcze raczkujemy, jeżeli chodzi o sukcesy. W przeszłości BBTS miał sporo do czynienia z rozgrywkami i zwycięstwami w Pucharze Polski i mam nadzieję, że uda nam się to jak najszybciej powtórzyć. Postaramy się nie odstawać od dziewczyn i pokazać się z jak najlepszej strony.

Czego życzyć BBTS-owi w tym nowym sezonie?

Najlepiej to zdrowia, by nie łapały nas kontuzje, ponieważ od tego zazwyczaj zaczynają się problemy zespołów, oraz radosnej siatkówki – by przegrane nas nie przytłaczały i by często pojawiały się zwycięstwa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved