Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Ewelina Polak: Akceptujemy to, że trener jest impulsywną osobą

Ewelina Polak: Akceptujemy to, że trener jest impulsywną osobą

fot. Tomasz Tadrała

- Szkoleniowiec stara się utrzymać nasz zespół w ryzach - mówi o ekspresyjnym zachowaniu trenera warszawianek Ewelina Polak. Kapitan Sparty i rozgrywająca reprezentacji Polski juniorek opowiada także o grze zespołu oraz o celach drużyny na sezon.

Zagrywka i blok to elementy ze sobą powiązane. Gdy gospodynie ostatniego spotkania odrzuciły was od siatki, nie byłyście w stanie sforsować ich bloku…

Ewelina Polak:Dokładnie. Przestoje, które zdarzyły się nam w meczu, były dość kluczowe. Prześladują nas, zwłaszcza w tym tygodniu, kontuzje. To, że wypadło kilka dziewczyn ze składu, na pewno nam nie pomogło. Jednakże gdybyśmy zagrały trochę lepiej, uważam, iż byłybyśmy w stanie osiągnąć tutaj przynajmniej tie-break.

Czy poczyniłyście postęp w swojej grze, porównując sobotnie spotkanie i starcie z Wisłą Kraków? Pojedynek z wiślaczkami co prawda wygrałyście 3:2, ale po ostatnim gwizdku sędziego nie byłyście zadowolone ze swojej gry.



Nie można być zadowolonym ze swojej dyspozycji, kiedy przegrywa się 1:3, a nawet gdy triumfuje się 3:2, ponieważ braki są cały czas. Poziomu swojego nie podniosłyśmy. Niektóre dziewczyny grały lepiej, ale z kolei inne koleżanki – przez kontuzje – nie były tak mocne jak w ubiegłym tygodniu.

Trener żywiołowo reaguje podczas meczu. Czy taki styl prowadzenia zespołu wam odpowiada, czy przeszkadza?

Szkoleniowiec stara się utrzymać nasz zespół w ryzach i przede wszystkim przez całe spotkanie nas mobilizuje. Przyzwyczaiłyśmy się do tego, że trener jest impulsywną osobą. Po prostu akceptujemy taki stan rzeczy pomimo tej jednej kartki (śmiech) [w trzeciej odsłonie spotkania w Toruniu szkoleniowiec Sparty Warszawa otrzymał żółtą kartkę za kwestionowanie decyzji sędziowskich – przyp. red.].

W waszym zespole szkoleniowiec często dokonywał roszad w ustawieniu. Czy nie było to deprymujące, iż w sobotę miałyście niewiele okazji do grania w stabilnym zestawieniu?

Nie przeszkadzało nam to. Trener ma taki styl pracy, że często rotuje składem. Sytuacja wygląda podobnie na treningach, gdy ćwiczymy grę w pewnych wariantach. Roszady były konieczne, ponieważ wynikały z naszej gorszej gry w danym fragmencie pojedynku.

O co tak naprawdę gra Sparta Warszawa w sezonie 2013/2014?

Trudne pytanie… Na pewno nie chcemy walczyć o utrzymanie. Chciałybyśmy ugrać na boisku coś więcej. Co kryje się pod tym stwierdzeniem, okaże się w połowie lutego (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved