Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Bogumiła Pyziołek: Zbudowałyśmy zgrany team

Bogumiła Pyziołek: Zbudowałyśmy zgrany team

fot. Łukasz Krzywański

- Nawet nie zdążyłyśmy się dobrze poznać, a przez tak krótki czas zbudowałyśmy zgrany team. Mam nadzieję, że z każdym tygodniem będzie jeszcze lepiej - mówi Bogumiła Pyziołek, siatkarka Impelu. Wrocławianki po dwóch kolejkach mają na koncie komplet punktów.

W meczu z BeefMaster Budowlanymi Łódź ani przez moment wasze zwycięstwo nie było zagrożone…

Bogumiła Pyziołek:Na pewno od samego początku starałyśmy się narzucić nasz styl gry. Wydaje mi się, że to się udało. W zespole Budowlanych Łódź sytuacja skomplikowała się po tym, jak na rozgrzewce kontuzji doznała Dorota Ściurka. To było duże osłabienie dla tej drużyny. Aczkolwiek to też nie oznacza, że jedna dziewczyna stanowi o sile zespołu, bo w zespole rywalek było wiele świetnych siatkarek. Cieszę się, że to nam udało się wygrać za trzy punkty.

Sezon zaczęłyście zupełnie inaczej niż rok temu. Czy twoim zdaniem będzie to miało wpływ na kolejne mecze?



Myślę, że zdecydowanie tak. Zeszły sezon rozpoczął się fatalnie, wręcz tragicznie. Teraz jest zupełnie inaczej. Wygrałyśmy mecz z Piłą, teraz drugie spotkanie z Łodzią. Grałyśmy w różnych zestawieniach, to tylko pokazuje, że każda z trzynastu siatkarek w zespole jest bardzo wartościowa i ktokolwiek znajdzie się na boisku, to i tak możemy wygrywać mecze.

Dzisiaj rozpoczęłyście mecz bez Maren Brinker czy Joanny Kaczor, wydawałoby się, kluczowych siatkarek dla waszego zespołu, a mimo to bardzo dobrze sobie poradziłyście…

Uważam, że na dzień dzisiejszy nie ma takiej jednej, pewnej pierwszej szóstki. Tak jak powiedziałam, każda zawodniczka czeka na swój moment, aby udowodnić swoją wartość. To jest dla nas najważniejsze.

Co sądzisz o wprowadzeniu dziesięciominutowej przerwy po drugim secie?

Szczerze mówiąc, myślałam, że ta przerwa będzie obowiązywała tylko przy meczach telewizyjnych, a tak nie jest. Wtedy wiadomo, że jest to korzystne dla reklamodawców i sponsorów. Do tego można się przyzwyczaić. Z drugiej strony może ona wybić z rytmu zawodniczki. Tutaj w hali w Łodzi było dość zimno, więc dziesięć minut zrobiło swoje. Na początku trzeciego seta odbiło nam się to czkawką. Na szczęście wróciłyśmy do swojej dobrej gry i wygrałyśmy.

Nie miałyście zbyt dużo czasu na przygotowanie do sezonu, bo wiele siatkarek grało mecze w reprezentacji. Nie odbiło się to jednak na dyspozycji drużyny…

To bardzo dobrze rokuje na przyszłość. Jesteśmy ze sobą 3 czy 4 tygodnie. Nawet nie zdążyłyśmy się dobrze poznać, a przez tak krótki czas zbudowałyśmy zgrany team. Mam nadzieję, że z każdym tygodniem będzie jeszcze lepiej.

Jesteś już we Wrocławiu od bardzo dawna. Jak oceniłabyś rozwój tego klubu w ostatnich latach, co się zmieniło?

Chciałam powiedzieć, że przez większość swojego życia, ale jeszcze nie (śmiech). Z każdym rokiem klub idzie do przodu. Jestem w nim od 12 czy 13 lat, także byłam świadkiem całego jego rozwoju. Mogę wypowiadać się o nim w samych superlatywach. Z roku na rok klub jest bardziej profesjonalny, mamy silnego sponsora, wspaniałych ludzi. Naprawdę nie możemy na nic narzekać. Wydaje mi się, że w tym momencie skład mamy najsilniejszy od momentu, w którym trafiłam do tej drużyny. Jest pomysł na grę, również na nasz wizerunek, bo pracujemy także poza boiskiem.

Czy koncepcja prowadzenia zespołu przez nowego trenera bardzo różni się od poprzednich, jakie miałaś okazję poznać?

Na pewno u każdego trenera sposób prowadzenia drużyny wygląda inaczej. Ja trenowałam pod okiem trenera Błaszczyka bardzo długo. Teraz naszym szkoleniowcem jest Tore Aleksandersen. Pomimo tego, że nie jestem już najmłodszą zawodniczką, to dużo się nauczyłam. Jest to trener z ogromną wiedzą, doświadczeniem i do tego świetny psycholog.

Dzisiaj dostałaś szansę gry w trzecim secie, gdy zespołowi gra się „nie kleiła”…

Najważniejsze jest to, żeby w każdym momencie dawać z siebie wszystko i pomagać drużynie. Jeżeli w ten sposób pomagam zespołowi, to bardzo się cieszę. Jeżeli zacznę w pierwszej szóstce i także zdobędę dużo punktów, to również będę zadowolona.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved